(Nie)grzeczni? czy aby na pewno?

Napisała - wtorek, sierpnia 08, 2017

Jakie niegrzeczne dziecko! Czy na pewno ono jest niegrzeczne? A może po prostu pokazuje swoje emocje?  Jak to w końcu jest z tymi naszymi maluchami? Książka, którą chcę wam pokazać, pomoże zrozumieć świat oczami dziecka.


(Nie)grzeczni to poradnik dla rodziców, opiekunów i wszystkich osób, które chcą poznać bliżej świat oczami dziecka. Dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej. Dlaczego się przechwala, rzuca jedzeniem, mówi brzydkie wierszyki (mimo że są śmieszne). To wcale nie jest tak, że one robią dorosłym na złość, byle dokuczyć. One uczą się dopiero wszystkiego. Chodzić, mówić, dotykać, badać świat po swojemu, powoli. Dajmy im na to szansę.

(Nie)grzeczni, czyli świat oczami dziecka


Ten poradnik powstał o dzieciach od urodzenia do 6 roku życia. Moje dziecko ma już 9 lat, jednak ta książka dała mi do myślenia. Przeczytałam kilkanaście różnych pozycji na temat dzieci, każda z nich, mniej lub bardziej wniosła coś w moje życie. 

Ta pozycja jest jednak inna. Mimo że mówi o maluchach, przedstawione sytuacje można śmiało spotkać również u starszych dzieci. Oczywiście w ciut innych okolicznościach. Opisywana z perspektywy dziecka, daje czytającemu lepszy obraz problemu, zagadnienia, czy etapu rozwoju. 

Samo opisywanie, że dziecko zachowuje się w taki sposób, oznacza to, czy tamto, nie daje tyle do myślenia co poznanie całej sytuacji właśnie oczami dziecka. Gdy czytam to, widzę lepiej, co czuje dziecko, czy jest zagubione, zdenerwowane, szczęśliwe. A my dorośli bagatelizujemy sygnały, tłumiąc je pospieszaniem, uciszaniem itp. zachowaniami. 

Niegrzeczne, czyli jakie?


Jakie zachowania uznajemy za niegrzeczne? Czy przypadkiem nie przesadzamy? Dzieci są ciekawe świata, więc pytają, gdy czegoś nie wiedzą, komentują (to, co widzą, a nie złośliwie). Nam dorosłym potem wstyd, że dziecko tak się zachowało!

To jak to ma wyglądać? Jak wygląda grzeczne dziecko? O tym właśnie jest pierwszy rozdział książki. Dużo o rozwoju dziecka, jego umiejętnościach oraz niegrzeczność oczami malucha. 

Całowanie jest fee!


No daj cioci buzi! A dziecko się chowa za spódnicą mamy. Znam to z życia, a wy również? Pomyślmy, czy my całujemy każdego, kogo nam ktoś każe? Oczywiście, że nie! Dajmy dziecku więcej swobody i nie naciskajmy. 

Ten rozdział poświęcony jest w całości właśnie "niegrzecznym" zachowaniom w praktyce. Ale! Okraszony jest również wyjaśnieniem dziecka odnośnie do swojego zachowania oraz "wypowiada się" rodzic, co czuje, dlaczego tak się zachował. By nie czuć się zagubionym, na pomoc wychodzi również psycholog, który to wyjaśnia postępowanie dziecka, jak i pomaga rodzicowi w jego emocjach.  

Widać dokładnie emocje jednej i drugiej strony. Czy zastanawialiście się, co może czuć dziecko? Przeczytacie tu całe mnóstwo sytuacji z życia, które spotykają każdego z nas. Widok z 3 różnych perspektyw daje szerszy obraz sytuacji, dzięki czemu mamy możliwość przeanalizowania zachowania swojego i dziecka.

Teraz wszystko zależy od nas, czy zmienimy swoje podejście, zachowanie i nauczymy się empatii. Po cichu liczę na drugą część książki o dzieciach starszych. To będzie obowiązkowa pozycja na mojej półce o rodzicielstwie!







Mały format książki przepełniony życiem codziennym, emocjami i pomocną dłonią psychologa. Ponad 240 stron porad, najważniejszych informacji odnośnie do rozwoju dziecka i poczucia, że nie jestem z tym sama.


Autorkami tej książki są Małgorzata Bajko (psychoterapeutka) oraz Monika Janiszewska (dziennikarka). Poradnik wyszedł nakładem Wydawnictwa Sensus. Cena regularna wynosi 34,90 zł.

Poniżej popularne sklepy, gdzie możecie kupić tę książkę taniej. 


Spodobają Ci się również:

2 opinii

  1. Wydaje mi się, że dziecko jest "niegrzeczne" tylko wówczas, kiedy testuje nasze granice. To znaczy kiedy świadomie zachowuje się w sposób, którego nie akceptujemy, by nas sprawdzić. Przy czym słowo granica może nie jest tu dobre, bo oznacza gwałtowną zmianę, gdy tak naprawdę chodzi o zwykłe normy społeczne, które jak wiadomo są płynne i różne dla różnych rodzin. Cała reszta to wołanie o uwagę lub ogólne marudzenie z nudy lub zmęczenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to się nawet cieszę, kiedy moje dziecko jest trochę "niegrzeczne", wiem, że ma swoje zdanie i że nie będzie potulnie się na wszystko zgadzać w życiu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>