Niech żyje Król Julian! czyli tańce, pląsy i zabawa

Któż nie zna Króla Juliana i "Pingwinów z Madagaskaru"?  Pojawiła się na rynku gra planszowa o zabawnym lemurze, a towarzyszą temu tańce, pląsy i wygibasy! Wszystko to za sprawą organizowanej imprezy u Króla. Kto się przyłączy do zabawy?



Król Julian to postać, która uwielbia być w centrum uwagi, nie koniecznie grzesząca błyskotliwością. Jest to jednak śmieszny i zabawny bohater, który bawi widza, a teraz również młodych graczy.

Gra jest szybka, wesoła i wymaga koncentracji, szybkości oraz bystrego oka. Wszystko to sprawia, że łatwo o pomyłkę, która w efekcie oddala nas od wygranej. Kto okaże się szybszy i bardziej uważny?





Niech żyje Król Julian!


W małym podręcznym pudełku kryje się parkiet do tańca, 3 kostki do gry, 54 karty tańca oraz instrukcja. 

Jak w małym pudełku może zmieścić się parkiet do tańca?! A no może. Gdyż to nie my będziemy tańczyć, a lemury, które kryją się na kartach. 

Kto ma teraz tańczyć, czyli jak grać?


Zasady są bardzo proste. W kilka chwil młodzi gracze zrozumieją zasady. Starsi również dadzą radę. 😉 
  • Karty tańca dobrze tasujemy, a parkiet i kostki kładziemy na środku.   
  • Każdy z graczy otrzymuje taką samą ilość kart tańca, jeśli jakieś zostają, układamy je na parkiecie.   
  • Gracz bierze 10 kart z góry ze swojego stosu, a następnie układa je w wachlarz. Pozostałe leżą zakryte.    
  • Pierwszy gracz rzuca kostkami. Jedną kostką na raz może rzucić. Tempo nie ma znaczenia.  
  • Każda kostka oma inny symbol:
    - kolor - czerwony, żółty i zielony - odpowiada kolorom kart
    - lemur - tu również są 3 różne obrazki lemurów
    - liczba lemurów - od 1 do 3         
  • Na parkiet może wskoczyć tylko jedna karta. Który z graczy będzie pierwszy, ten kartę zostawia na środku, pozostali zabierają swoje karty. Gdy to mu się uda, dopiero ze swojego stosu kolejną kartę.   
  • Na parkiet może wejść karta, która spełnia wszystkie 3 warunki z kostek! Jeśli gracz się pomyli i położy złą kartę jako pierwszy, musi zabrać swoją kartę oraz pierwszą kartę w góry z parkietu.
  •  Wygrywa gracz, który jako pierwszy pozbędzie się swoich kart, także tych ze stosu.  
Zwycięzca zostaje królem parkietu! Jego ruchy okazały się najlepsze, bardzo zabawne i śmieszne. W nagrodę może odtańczyć szalony taniec zwycięskiego lemura. Kto się okaże najlepszy?






Polecam czy raczej nie?


Bardzo fajna grafika, proste zasady, masa śmiechu i małe, poręczne pudełko. To główne zalety tej tanecznej gry. Karty są dobrze wykonane, można je również zabierać bez pudełka i grać tam, gdzie mamy mało miejsca.  Dobrze znani bohaterowie dodatkowo umilają śledzenie kolejnych ruchów. Gra przeznaczona jest dla dzieci wieku 6+. Ilość graczy wynosi od 2 do 5. 

 Kupić ją można w sklepie Phalanx - Niech żyje Król Julian, w cenie 39,95 zł.

Lubimy z Adasiem tę grę, właśnie ze względu na szybką rozgrywkę, zabawne ruchy i masę śmiechu, którą wywołuje.  Zmieści się w damskiej torebce czy małym plecaku, więc towarzyszyć nam będzie na drobnych wyjazdach. 

Gra w planszówki na trawie to również punkt na naszej liście 31 pomysłów na letnie zabawy z dzieckiem! Koniecznie nadróbcie ten wpis.



Podziel się:

2 komentarze :

  1. Wygląda ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. My bardzo lubimy Króla Juliana i nawet syn wymaga, bym go często udawała :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

 
Designed by OddThemes & Distributed by Free Blogger Template