Jak łatwo nauczyć dziecko tabliczki mnożenia

Tabliczka możenia jest bardzo przydatna. Umiejąc ją nie musimy dodawać każdej liczby do siebie. by uzyskać wynik. Jej nauka jednak wymaga czasu i pomysłu, by nie stała się udręka. Zdradzę Wam jak w 3 dni moje dziecko opanowało mnożenie do 100.

tabliczka mnożenia dla dzieci

Od razu zaznaczę, że nie odpowiedzi nie podaje w 2 sekundy. Czasem musi pomysleć kilka sekund, czasem pół minuty. Liczy się to że myśli, a nie strzela odpowiedziami. Oto co nam pomogło w nauce tej trudnej sztuki.

Drewniana tabliczka mnożenia


Mała niepozorna pomoc. Pierwszy raz zobaczyłam podobną na blogu Nasze rodzinne podróże. Wiedziałam, że na pewno nam się przyda. Niestety nie znalazłam takiej pomocy w Polsce, więc kupiłam w podobnym stylu. 

17x17 cm pudełeczko a w niej 81 kostek (1x1 cm). Każdy oddzielony jest od siebie ścianką. Cena około 30 zł. Po jednej stronie są zapisane działania, a na kolejnym boku odpowiedź. 

Zabawa (nauka) polega na tym, że ja mówiłam działanie, Adaś podawał odpowiedź i sprawdzał czy taka sama liczba widnieje na drugim boku kostki. Proste? Na małych liczbach oczywiście. Im wyższa cyfra tym więcej problemów i myślenia. To jak uczyć na wyższych liczbach?




Taki trik - mnożenie przez 4

By nie uczył się pustego zapamiętywania kolejnych liczb rozkładaliśmy sobie mnożone cyfry na mniejsze. 

Np. 4*6 - wie od razu że 2*6=12. Więc 4 rozdzielił sobie na 2 dwójki. - 2*6=12 i 2*6=12, czyli całość daje 24.
4*8 - rozdzielamy na 4*4 i 4*4 czyli 16 +16= 32
4*7= 2*7+2*7 =28
Tym sposobem dużo szybciej szło mu mnożenie. Prędzej również zapamiętywał wyniki bez rozkładania je na mniejsze. Oczywiście trzeba wiedzę utrwalać, ćwiczyć i przypominać. I tu nie tylko dzieciom się przyda, ale również nam, rodzicom również.

Taki trik - mnożenie przez 5

To najłatwiejsza rzecz! Dodajemy sobie piątki. I na tym skończyliśmy. 

Taki trik - mnożenie przez 6

Przy mnożeniu przez 6 rozdzialiśmy sobie cyfrę 6 na dwie 3 lub 3 dwójki. W zależności jak było mu wygodniej. 

Np 6*7- 2*7 to 14. 14+14+14= 42 lub prościej 3*7=21 więc 21+21=42 - ten jest dla Adasia łatwiejszy.
Czasem też liczyl to tak - 3*7 - 2*7+7 = 21. 
Tak na prawdę wszystko zależy od tego na ile zna mnożenie na mniejszych cyfrach.


Taki trik - mnożenie przez 8

Mnożenie przez 8 jest też ciekawe. To 2 razy tyle ile mnożenie przez 4! Jeśli mamy np 4*6 i wiemy że to 24. To 8*6 to będzie 24+24.
Np 4*8= to 4*4 +4*4 = 32
7*8= to 7*4 +7*4 = 28 +28=56

Taki trik - mnożenie przez 9

Największa cyfra. Jak policzyć szybko i łatwo ile to będzie 8*9? Prosto!

8*9 - gdy weźmiemy 8*10 otrzymamy 80. Czyli 8*9 to o jedną 8 mniej. Obliczamy to sobie tak.
8*10=80  80-8=72 

Podobnie robimy z innymi liczbami:

3*10=30  30-3=27
6*10=60  60-6=54
4*10=40  40-4=36
Takim sposobem myślał, ile mniejszych liczb mieści się większych. Analizował co liczy, czy może rozdzielić czy nie. Jak może ułatwić sobie liczenie. 

Widząc działanie na kostce, łatwiej mógł sobie przedstawić w pamięciu z czego sie składają. Taka prosta drewniana zabawka edukacyjna a okazała się rewelacją. Bardzo szybko załapał a nauka tabliczki mnożenia stała się łatwa!

Tabliczka mnożenia  BIGJIGS


Ale to nie koniec naszych poczynań. Razem z powyższym liczydłem kupiłam również drewniane (sklejkowe) tabliczki z działaniami. Tutaj również jest mnożenie bez liczby 10. 

Prostokątne pudełko z zasuwką, a w środku kwadratowe kafelki. W różnych kolorach. Na kolorowej części jest działanie, po drugiej wynik. 

Mnożenie przez 2 to tabliczki w kolorze żółtym, przez 4 w zielonym itd. Zasada jest taka sama jak poprzednio. Tylko tutaj mamy wersję bardziej kolorową, większą i pudełka do układania poszczególnych kafli. 

Te kafelki używaliśmy do utrwalenia poznanych wiadomości i działań. Mieszałam mu różne kafelki, a następnie układałam przed nim po 5-6 sztuk. Po wypowiedzieniu wyniku odwracał na drugą stronę. Mimo, że jedna sesja z mnożeniem trwała nawet godzinę to z uśmiechem na ustach rozwiązył kolejne działania. 





Rozpisywanie działań na kartce

Nim jednak zaczęliśmy zabawę na poważnie naszymi drewnianymi pomocami, rozpisywaliśmy sobie działania na kartce. Podczas rozwiązywania zadań domowych, gdzie ćwiczyli mnożenie, takie rozwiązanie bardzo mu pomogło. Może i Wam pomoże?






Na pewno nie byłoby to tak efektywne, gdybym go zmuszała lub by nie miał chęci bawić się pomocami. Jeszcze niedawno niezwracał uwagi na nie, a teraz sam je bierze, układa, bawi się i liczy. 

Jeszcze jedną mamy pomoc, która daje masę możliwości zabawy przy samej nauce, utrwalaniu wiedzy. Można je wykorzystać również podczas zajeć szkolnych. Mowa oczywiście o Kartach Grabowskiego.  Tabliczka mnożenia, o których pisałam kilkamięsiecy temu.


Mam nadzieję, że również Wam przydadzą się nasze pomysły na efektywna nauke tabliczki mnożenia. Gdy jest ona zabawą a nie zmuszaniem, to fajnie spędzicie razem czas a dziecko nauczy się mnożyć! 

Pamiętać trzeba jednak, by dostosować poziom i czas do umiejętności i zaangażowania dziecka. A może macie swoje sposoby na mnożenie? Koniecznie się podzielcie z nami! 

LINK do sklepu gdzie kupowałam powyższe pomoce - Nefere.pl

6 opinii

  1. Fajne to. A co z czytaniem, co polecisz do nauki czytania ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno książeczki, gdzie jest kilka zdań tylko. Np seria Leon i Malinka. I czytanie sylabowe. O nim więcej poczytasz na blogu Kreatywnie w domu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie musze o czymś takim pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne te kostki!! Czy mogłaby podrzucić link do tej pierwszej pomocy naukowej? To się nazywa nauka przez zabawę (zabawa przez naukę?!). A Wasze zapisywanki wyglądają jak fajne chrząszcze matematyczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorzuciłam link do sklepu, skąd kupowałam we wpisie by nie zginęło. To chyba był też "ten moment" na tabliczkę. Teraz musimy opanować dzielenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dziękuję! Bardzo mi się ten post/pomysł podoba. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)