Wyprawka szkolna - jak nie przepłacać?

Wyprawka szkolna często doprowadza rodziców do białej gorączki. Nowy plecak, piórnik, zeszyty, przybory szkolne! Przy jednym dziecku to spory wydatek, a przy 2-4 pociechach? Koszty rosną w zawrotnym tempie. Jak ograniczam koszty wyprawki?


Ameryki nie odkryję przed Wami, ale powiem jak ja staram się ograniczam takie wydatki. Jeśli macie chwilę to przeczytajcie moje sposoby.

Zrób listę, tego co potrzebujesz!


Usiądź i zastanów się co potrzebujecie na nowy rok szkolny. Plecak? Piórnik? Ołówki, kredki? Wypisz to co na pewno będzie potrzebne. Bez zbędnych rzeczy czy dodatkowych gadżetów. Plecaki dzieciaków i tak są wystarczająco ciężkie. 

Sprawdź gazetki z marketów.. online!


Banalne, prawda? Mój synek to maniak zbierania gazetek ze sklepów.  Zazwyczaj to są już aktualne promocje. Dlatego przed takimi zakupami jak wyprawka szkolna przeglądam oferty, które dopiero się pojawią lub dopiero co się rozpoczęły. Mam podgląd na ceny z różnych marketów. Wiem jaki towar będzie dostępny i od kiedy.

Porównuj ceny. Otwórz kilka kart w przeglądarce, spisz ceny obok listy zakupów wraz z nazwą sklepu. Będziesz wiedzieć gdzie opłaca się lepiej jechać na zakupy.

Mając gotową listę zakupów szkolnych, znając ceny w sklepach mogę udać się na zakupy. Jeśli czegoś nie ma akurat w ofercie lub cena produktu nas nie satysfakcjonuje, czekaj! 

Kupuj na raty!

Grosz do grosza i uzbiera się nawet 300 zł na rachunku. Taka kwota może przyspieszyć bicie serca. W sklepach zazwyczaj takie rzeczy są podzielone na tygodniowe promocje. Mi to pasuje! Mogę na spokojnie kupować po kilka rzeczy na tydzień  wydając małe kwoty. 

Można jechać do innego sklepu i kupić. Jednak polecam sprawdzić najpierw cenę bo po co przepłacać. Małych kwot nasz portfel tak nie odczuje takich zakupów.

Nie jeździj za jedną rzeczą przez pół miasta!


Może się zdarzyć że akurat trwa ciekawa akcja w różnych sklepach. Jednak wstrzymaj się z jeżdżeniem przez pół miasta za kilkoma rzeczami. Szkoda czasu i paliwa! Jeśli nie robisz akurat większych zakupów w tym sklepie odpuść. Może na dniach znajdziesz jeszcze lepsza ofertę.

Ogranicz ilość odwiedzanych sklepów!


Wiadomo, im więcej sklepów, tym więcej nie przemyślanych zakupów. Spożywczych, szkolnych i innych. Tu jest tak samo. Bo akurat jest cudny, z ulubionym bohaterem piórnik! A może za kilka dni będzie taki sam dostępny za pół ceny w innym sklepie? Jedź do tego sklepu w którym chcesz kupić rzeczy z listy. Zaoszczędzisz czas i pieniądze. 

Obecnie trwa świetna oferta w Lidlu. Zeszyty, plecaki, piórniki z wyposażeniem, mapy i plakaty w dobrej cenie! 

Przed nami stał wybór nowego plecaka oraz całej reszty wyprawki szkolnej. Kupiłam kilka zeszytów i  ołówki. Z plecakiem czekałam aż pojawią się w markecie, aż tu nagle paczka. Nie wiadomo skąd, bo nic nie zamawiałam. A to Lidl Polska zrobił nam ogromna niespodziankę czytając w myślach i dostarczył plecak, kilka zeszytów, świetny piórnik i do tego przekąski na dobry start do szkoły!







Dokładnie taki sam model plecaka oglądałam. Czekałam tylko na ofertę z dobrą ceną. A teraz mamy duże ułatwienie. A plecak jest świetnie wykonany, z usztywnianymi plecami, dodatkowymi przygródkami w dużej komorze na książki. 

2 lata temu zastanawiałam się nad plecakami do 1 klasy. Wtedy pod wpływem impulsu zakupiliśmy i okazało się że przepłaciliśmy blisko 50 zł! 


Wspomniałam również o mapach i plakatach. Przy okazji wizyty na poczcie zajechaliśmy do Lidla i kupiliśmy plakat z dinozaurami. Jest świetny. 120 cm długości, z realistycznymi ilustracjami zabezpieczony folią. 





Tylko spieszcie się bo takie cudeńka szybko się rozchodzą! 

A Lidl Polska dziękujemy za prezent. Takie niespodzianki to my lubimy!


2 opinii