Edu-Piotruś - edukacyjne karty dla dzieci

Lubię proste rozwiązania, które niosą za sobą niską cenę i super zabawę. A jak jeszcze czegoś uczą przy okazji to już zupełna bajka! Takie właśnie cechy niosą za sobą karty "Edu-Piotruś" od firmy Trefl. Nauka odróżniania godzin w ciągu dnia i nocy, prawda-fałsz oraz homonimy, czyli jeden wyraz a wiele znaczeń.


Któż nie zna kart Piotruś! Zwykłe z liczbami, z postaciami bajkowymi, rożne! A teraz są nowe. Edukacyjne, czyli takie które uwielbiam. Każda talia składa się standardowo z 25 kart. 12 par, a ta ostania, pechowa to 13 czyli tytułowy Piotruś. Dla przypomnienia jeszcze kilka słów o zasadach gry.

Rozdajemy między graczy dobrze potasowane karty. Następnie wybieramy pary z trzymanych kart w dłoni. Pozostałe, pojedyncze trzymamy w wachlarzu przodem do siebie. Teraz jeden z graczy wyciąga dowolną kartę od kolejnego gracza. Jeśli ma parę odkłada ją na bok. Jeśli wybrał 13 lub inną niepasującą, zostawia ją u siebie. Gracz, od którego była brana karta, ciągnie kolejną teraz od następnego gracza. 

Gra kończy się w momencie, gdy jeden graczy będzie miał w ręku kartę bez pary. Proste?

Jeśli są takie same obrazki czy cyfry to i owszem. Sprawa się komplikuje, gdy zaczynamy grę z nowymi symbolami. 

Godziny

Jako osoby dorosłe znamy się na zegarku, godzinach. Jednak dzieci mogą mieć problem ze zrozumieniem różnych pojęć z tym związanych. Te karty mogą być świetną przepustką do rozmów o godzinach z młodszymi dziećmi lub utrwaleniem wiadomości ze starszymi. 

"Edu-piotruś. Godziny" to zestaw kart z wizerunkiem śmiesznego królika, który o różnych godzinach wykonuje różne czynności. 

Np o 12 - w dzień uczy się śpiewu, natomiast o 12 w nocy smacznie chrapie. Ikonki zegarów są takie same na 24 kartach. Tytułowy Piotruś to karta z chłopcem i królikiem.

Prawda-fałsz

Czy to prawda że drzewo rośnie koroną w dół?Czy to prawda że wełnę mamy z kotków? A może pszczoły robią...czekoladę?! Ech, coś tu nie gra! 

A właśnie że gra! Oto przykłady jakie znajdziecie w tej talii. Tu również zbieramy pary, unikamy Piotrusia i sprawdzamy czy dobrze znamy przedstawione fakty. Masa śmiechu gwarantowana! Tym bardziej że na drzewie rosną...kiełbaski? Prawda to? Przekonajcie się sami jakie prawdy, jakie fałsze się tu znajdują.

Homonimy

To wyrazy, które mają więcej niż jedno znacznie. Przykładem takich wyrazów mogą być - zamek rakieta, mysz czy klucz. Na pewno znajdziecie dużo więcej takich znaczeń. Teraz pora by dzieci się z tym pojęciem zapoznały i równie świetnie się bawiły i uczyły. W końcu taka nauka to czyta zabawa!


Gra Piotruś to zabawa w dopasowywanie tak samo jak memo. Z młodszymi dziećmi, możecie się pobawić inaczej. Rozłóżcie karty na dywanie, kocu, łóżku itp, i niech dziecko wybierze 2 karty, ma parę? Super! Odkłada ją do siebie na stosik. Losuje kolejne aż do dwóch różnych kart ( w tym może być Piotruś). Jeśli nie ma pary, zakrywamy karty i druga osoba wybiera swoje dwie. 

Jeśli odkryliśmy Piotrusia zakrywamy karty, mieszamy by nie wiadomo, gdzie on jest. Gra toczy się dalej. Wygrywa osoba, która ma najwięcej par. Przegrywa ten, kto został z pechową kartą w dłoni.

Edukacyjny aspekt jest, świetne wykonanie również, zabawa - jasna sprawa. A cena? Około 4 zł! Znajdziecie je również w wyżej cenie, więc szukajcie tam gdzie taniej. Z tej serii są również inne ciekawe i warte uwagi karty - np przeciwieństwa - o nich przeczytacie u Eweliny (Kreatywnie w domu). Zobaczcie sami co znajduje się na innych kartach.

A ja dziękuję Trefl Kraków za karty, mamy masę frajdy, śmiechu i świetnej zabawy.



    




2 opinii

  1. Oooo świetne... Muszę jakieś zakupić :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piotrusia uwielbiamy. Nie mamy jeszcze talii edukacyjnych, więc z chęcią kupimy pierwszą z propozycji.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)