Młoda bez skalpela czyli przez żołądek do młodości

Napisała - czwartek, kwietnia 21, 2016

Każda kobieta chce być  jak najdłużej piękna, zdrowa, o ciepłym odcieniu twarzy z odpowiednią figurą. Żadna osoba nie chce być pełna zmarszczek, pomarszczona życiem. Ale jak to zrobić bez ingerencji chirurgicznej? "Młoda bez skalpela" podpowie na co zwrócić uwagę i nie tylko.

młoda bez skalepela
Gdy zobaczyłam tytuł, nie byłam przekonana czy to odpowiednia książka na bloga. W końcu taka jakaś "medyczna". Ale jak to mówią, ryzyk fizyk.

Teraz wiem że to była dobra decyzja. 

"Młoda bez skalpela" została napisana przez dr Nigmę Talib. Jest ona również naturopatą. Jej wieloletnie doświadczenie, indywidualne podejście do pacjentów zaowocowały ogromna wiedzą medyczną ale również żywieniową i socjologiczną.

Po krótkim wprowadzeniu, czeka na nas pytanie. Czy starzejesz się przez trawienie?

Większość z nas tak! Nie do dziś wiadomo, że kiedyś ludzie żyli dłużej, życie toczyło się bardziej w trybie "slow", nie było tyle środków chemicznych, życie było inne. Mniej chorób, dłuższe życie. A teraz? Wyścig szczurów, który ma negatywny wpływ na nasze zdrowie, życie i rodzinę. 

Chcecie to zmienić? Bo ja tak! Zaczęłam to 3 tygodnie temu. 

Piękno zaczyna się w jelitach.

Zdecydowanie. Szybkie jedzenie, pośpiech, fast foody, gluten, alkohol wpływa na nasz organizm. W pierwszym rozdziale dowiecie się sporo rzeczy o jelitach. Bo to w nich wszystko się zaczyna.  Co to nieszczelne jelito, czym jest hipochlorhydria, czy co to jest dysbioza.

Znajdziecie tu plan. Plan ONC równowaga jelit - Oczyść, Napraw, Chroń. Krok po kroku dowiecie się co robić, czego unikać.

W dalszych częściach książki poznacie skutki nietolerancji glutenu, dowiecie się czym jest twarz winna, glutenowa i mleczna, co twarz mówi to osobie. Również stany zapalne, hormony maja tu zasadnicze znaczenie. Ich stan może zaostrzać lub łagodzić.

Cała książka przesiąknięta jest wiedzą, która jest przekazana w prosty sposób, tak by każdy mógł zrozumieć o czym mowa. Każde zagadnienie jest opisane, każdy problem również, co pomogą, co szkodzi - tak samo!

Ale żeby nie była to sama pusta teoria, rozdział 7 to mini-książka kucharska! Pełna przepisów, jadłospisów. Teraz decyzja należy do nas - czy zastosujemy to w praktyce czy rzucimy w kąt i zwalimy wszystko na życie w biegu.

Nie stosuję się do wszystkich rad z książki, nie wszystko pamiętam, ale mam ją pod ręką, szybko znajdę co potrzebuję, zaznaczę kolorowymi karteczkami i nic mi nie umknie. Przyjrzałam się swojej diecie i zmieniam ją. Jestem ponad 2 kg lżejsza, skóra wygląda inaczej, lepiej się czuję i mam więcej energii.

Przyłączysz się?

"Młoda bez skalpela" kupicie w W. Muza w cenie regularnej 39,90 zł. Ale patrzcie uważnie, co chwilę są promocje!

ps Tę wiedzę można stosować w żywieniu całej rodziny!


Spodobają Ci się również:

11 opinii

  1. Oby piękno pozostało w nas na zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. O, to dobrze jak sensowna wiedza jest podana w sensowny sposób. Pani doktor na okładce jest naprawdę śliczna!
    Powodzenia :D ja mam za słabą silną wolę, żeby jakoś drastycznie zmienić nawyki żywieniowe, czasem mi wstyd :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja tez kuleje, ale z pieczywa jasnego na ciemne z ziarnami się przerzuciłam, z ziemniaków na kaszę i ryż. Powoli do przodu

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogę się przerzucić na grahamki, ale białe pieczywo musi zostać, bo mi syn się buntuje, jak są jakieś ziarenka na wierzchu :< tzn, no grahamkę jeszcze zje, ale jak jest z dynią czy nawet z sezamem to już bleee :D

    Ryżu jestem wielką fanką, ale bez ziemniaków raz na jakiś czas sobie nie wyobrażam :D

    ale powoli do przodu - jak mówisz, to najważniejsze, że do przodu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na razie to ja i młody zajadamy się ryżem, kaszami, ziarnami. Mąż już patrzeć na kolejne porcje nie może :D Książka zwróciła moja uwagę też na składniki, które nam mega pomagają. Ziemniaki tylko zupie odrobinę mam. Bez ryzstrykcji :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wyobrażam sobie kapuśniaku bez ziemniaków :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo bym chciał zacząć się zdrowo odżywiać tylko ciągle mi brakuje czasu i motywacji. Ale pozycja książkowa chyba fajna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi bardzo ciekawie, ale tak ciężko zmienić nawyki żywieniowe... :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem... Znam to z autopsji, ale ta książka pokazuje na tacy co może nam pomóc. Wyjątkowa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kalina Czarnopolska26 kwi 2016, 20:21:00

    Przestałam czytać na fragmencie "kiedyś ludzi żyli dłużej". A kiedy, tak dokładniej?

    OdpowiedzUsuń
  11. Chociażby 40-50 lat temu, nie było tyle chemii, konserwantów itp środków.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)