Kurtki trekkingowe - przygotowania do wiosny razem z Lidl

Raz, dwa, trzy, cztery... wyruszamy na rowery! Oj jak by się chciało! Niestety zdrowotnie polegamy, ale kurtki już świetne mamy na wszelką wiosenną pogodę. Lekkie, trekkingowe, fajne kolorystycznie!

Wiosna za pasem ( a za oknem jak już by była), żurawie przyleciały, hordy gęsi również. Koncerty się zaczną. Będzie można znów iść na spacer po podglądać ptaki. Będzie można odkurzyć rowery i rozruszać kości. Do tego jednak nie zbędny jest odpowiedni ubiór.

Dziś właśnie o kurtkach będzie. Uwielbiam kurtki z kapturami. Dla siebie, dla dziecka. Zawsze można naciągnąć na głowę i już nie wieje ani nie pada. Musi być również przewiewna, lekka i nie krępująca ruchów. Oto i ona! I w ukochanym kolorze!


Kurtka jest prosto ze sklepu Lidl. Od czwartku dostępne są różne fasony dla dzieci, w wersji chłopięcej i dziewczęcej. Nasza kurtka to 134/140. Rękawy oraz na długość jest ciut większa, ale za to zawsze można łapki do rękawów schować. W żaden sposób nie krępuje ruchów, jest "taka milusia!" - rozpływał się w zachwytach nowy właściciel. A ja potwierdzam. W dotyku przyomina miękką bluzę, która nie drapie, nie jest sztywna ani sztuczna. 

To model Softshell - przeciwwiatrowa, wodoszczelna, oddychająca i 3-warstwowa. Odporność na deszcz będziemy sprawdzać, gdy tylko zdrowie i pogoda na to pozwoli. Inne wzory możecie zobaczyć na stronie sklepu Lidl.










Rodzice tez muszą być gotowi na wiosnę! Dla dorosłych również oferta została przygotowana, bo jednak wspólne wypady są najlepsze. Wspólne spacery, chodzenie po lesie, jazda rowerami czy inne aktywności nie tylko wpłyną na nasze samopoczucie, ale również na kondycję ( a po zimie różnie bywa). Wybaczcie jakość zdjęć, młody fotograf dopiero rozkręca się w tym fachu.

Ogromny plus za wysoki kołnierz! Można zapiąć się pod samą brodę, nie wieje nic, uf! Kaptur można zwinąć i schować go w ukrytą kieszonkę na kołnierzu. Moja kurtka jest cieńsza, ale równie wygodna i lekka. 

W fasonie męskim dodatkowo znajdują się kieszenie od wewnętrznej strony kurtki na telefon, dokumenty czy inne drobiazgi. Jeśli mowa o kieszeniach. Przednie również są spore. Swobodnie mogę zmieścić w niej telefon, który zawsze kryje się w etui i zajmuje sporo miejsca. Teraz mam jeszcze w niej luz! Więcej fasonów oczywiście na stronie sklepu.




Selfie musi być, tylko czy On się ze mnie śmieje? 







A tak prezentują się kurtki na płasko. Gd tylko będzie cieplejsza pogoda przetestujemy wszystko to o czym pisze producent. Macie kurtki tego typu? Jak się sprawdzają?

ps Jak mowa o ptakach to akurat gęsi obserwowaliśmy na polu na przeciwko naszego ogródka. 











Podziel się:

10 komentarzy :

  1. Widzę że będziemy lansować się w takich samych kurtkach ;-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne kurtki. Lidl na prawdę pozytywnie juz nie raz zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam i tę, którą masz Ty i Adaś. Miałam kupować Kacprowi tylko w innej kolorystyce i się wstrzymałam, bo o ile te dla dorosłych przed wiatrem chronią, to zastanawiam się czy te dziecięce przepuszczają ten wiatr, no i deszcz mnie tez zastanawia. Na razie jestem na etapie " zastanawiam się".

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego na razie ci nie powiem, bo unikamy wiatru. Ale może Bożena ( Mama trójki) ci powie bo też miała te kurtki

    OdpowiedzUsuń
  5. kurtek nie widziałam, ale ostatnio mąż sprezentował mi spodnie dresowe z Lidla, żeby mnie nowy strój bardziej zachęcał do ćwiczeń :) spodnie są rewelacyjne. kurtka widzę, że również :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bożena Jędral28 lut 2016, 18:35:00

    Mam taką samą, jest super

    OdpowiedzUsuń
  7. www.karolowamama.blogspot.com29 lut 2016, 08:16:00

    potwierdzam lidlowe produkty są super! kurtki, buty, bluzy, spodnie...wszystko jest świetnej jakości! W niskiej cenie! Tylko czasami ciężko dostać jakiś produkt:( u nas są 2 lidle i jak jakis super towar (buty/kurtki) to ciężko dostac coś:(

    OdpowiedzUsuń
  8. www.karolowamama.blogspot.com29 lut 2016, 08:18:00

    deszczu te dla dorosłych na pewno nie przepuszczają - przetestowana przeze mnie w zeszłym roku:D
    dziecięcą my mamy z takiej jakby pianki...nie umiem nazwać tego materiału -to na bank wiatru nie przepuszcza, deszczu nie wiem, bo Karol w górach miał jeszcze pelerynę..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

 
Designed by OddThemes & Distributed by Free Blogger Template