Co nowego?
Chwila...

Poświąteczny przegląd prezentowy czyli gry i zabawki na prezent

Grudzień to czas prezentów - gier, zabawek, książek, elektroniki. Co znalazło się pod choinką u nas i czy się sprawdziło? Szybki przegląd zabawek.

W sklepach jest przepych różnych gier i zabawek. Jak znaleźć te najlepsze, te co się sprawdzą w naszym domu?

Dużo oczywiście zależy od dziecka. Od tego co lubi, czym się zajmuje, co mu się podoba. Przy wyborze prezentów kierowałam się tym czym moje dziecko lubi się bawić czyli gry planszowe. To była podstawa. Poza tym klocki! Lego, Dromader i tego typu klocki, które są ze sobą kompatybilne. A co poza tym? To co wyjątkowo wpadło mu w oko.

Gry planszowe

Na fan page Kreatywnym Okiem pytałam fanów jakie gry polecają dla dzieci w wieku 7-8 lat. Chciałam coś sprawdzonego, ciekawego. Nie zawiodłam się! 

Jedną z nich była gra Uno. Prosta gra karciana. Oryginalna należy do firmy Mattel, a jej cena wynosi około 17 zł. Można również zakupić podróbki o połowę niższe z innymi okładkami. Najlepsza zabawa jest gdy grają 4 osoby. Ale we 3 również gra jest ciekawa.

uno


Wsiąść do pociągu:Europa - gra z wyżej półki cenowej. Pełna wersja gry z pionkami, wagonami kosztuje około 120 zł. Można do niej dokupić dodatkowe plansze ( około 100 zł dwustronna plansza). Początkowo mieliśmy problem ze zrozumieniem zasad "tuneli", ale od czego są czytelnicy! Teraz już wiemy i uwielbiamy grać! Świetna strategiczna gra. Już czaimy się na kolejne plansze!









Kolejna pozycja to Biznes po polsku, polskiej firmy Alexander. Dobre wykonanie idzie w parze z ceną. Podobna gra do popularnej gry Monopol, tyle że dużo tańsza. Za polską wersję zapłaciłam około 40 zł (w Media Expert). Mamy podobną grę "Biznes. Wakacyjna podróż" innej firmy i cały czas jest na topie. Teraz Biznes po polsku jest częściej okupowany. Wraz z kolejna grą "Byli sobie podróżnicy"






W zeszłe święta Mikołaj przyniósł grę "Było sobie życie", a tym razem kolejną część "Byli sobie podróżnicy". Pionki w 3D - w formie statków z pianki. Duża plansza, ciekawe pytania - obrazkowe i tekstowe i poszukiwanie skarbów. Teraz kolej na "Był sobie człowiek".

byli sobie podróżnicy







Puzzle, zabawki chłopięce

Znalazły się również pod choinką puzzle. Bardziej dla mnie bo 1000 kawałków, ale początkowo układaliśmy wspólnie. W kolejce czeka również obrazek na 500.



puzzle

Chłopcu również podobały się bardzo sterowane czołgi. Zestaw 2 czołgów, które "strzelają" podczerwienią i po trafieniach przeciwnika gasną lampki i dane wojsko przegrywa. Początkowa fascynacja minęła, a teraz czekają na swoje kolejne 5 minut. 

czołgi sterowane na pilota


Podobna sytuacja była z torem wyścigowym. Po podłączeniu do prądu można przeprowadzać wyścigi na 2 autka. Trzeba być uważnym bo bardzo wylecieć z toru! Komu się udało przejechać tor bez żadnej kolizji? 




Pojawiły się również klocki Dromader. Straż pożarna i helikopter policyjny- zajęły małe rączki układaniem, a w domu zajęły miejsce wraz z innymi zestawami z dużym pudle w kształcie klocka Lego. A potem wszystkie zestawy razem tworzą wielką metropolię!

Nie zabrakło również typowo "męskich" zabawek. Nerf - karabin na plastikowo-piankowe strzałki i piankowe wielkie naboje "bazuki". Mniejsze naboje zasilane bateriami, większe na ruch przesuwny. Męska część załogi strzelała do celu i całkiem nieźle im szło. Koszt takiej zabawki to około 150 zł.  

Przy takich typu zabawkach należy być szczególnie ostrożnym! Mimo że miękkie są naboje łatwo by komuś trafić np w oko. Więc zabawka dla dzieci co najmniej 7+.


Przez najbliższe tygodnie będą pojawiać się kolejne recenzje gier i zabawek, by pokazać co jest w nich fajnego, a co przeszkadza i jak to wygląda w praktyce.

Która pozycja interesuje Was najbardziej? Może chcecie coś poznać bliżej najpierw?


10 komentarzy: Leave Your Comments

  1. mama misi i tosi11 stycznia, 2016 11:17

    ja choruję na Wsiąść do pociągu:Europa :) w końcu kupię

    OdpowiedzUsuń
  2. My mamy na liście zakup "Wsiąść do pociągu" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam się nad kupnem Uno i chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna gra, jedna z lepszych jakie mamy

    OdpowiedzUsuń
  5. Skuś się skuś, nawet mąż z nami gra a za grami nie przepada

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakbyś widziała moje święta, pociągi, uno, do tego pędzące żółwie i szachy :)
    Ania, Portki na szelkach

    OdpowiedzUsuń
  7. Nono... widzę, że Mikołaj bogaty był... ile gier przyniósł :D. Prezentują się ciekawie :). Dusia też dostała dwie: Monopoli Junior i Ortograficzna bitwa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej zainteresowały nas gry: Byli sobie...podróżnicy i Wsiąść do pociągu. Europa. O tej drugiej czytamy ostatnio same pochlebne opinie. Chyba sobie ją sprawimy, jak będziemy miały wolną gotówkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny zestaw :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)