Kosmos czyli zajęcia o astronomii - DnW 3

Co to jest ASTRONOMIA? Z czym się kojarzy dzieciom? Czyli czas na październikowy warsztat astronomiczny w projekcie "Dziecko na Warsztat". Kosmos, astronomia, Układ Słoneczny to bardzo rozległe tematy. A co poruszyliśmy na warsztatach w Szkole Podstawowej im T. Kościuszki?


zajęcia szkolne, astronomia, anstronauta
By wszystko mogło być po kolei stworzyłam plan zajęć według którego realizowałam zajęcia.

Pierwszym punktem była Burza Mózgów! Jeśli mieliśmy się zajmować astronomią trzeba było najpierw sobie przypomnieć wszystko to co kojarzy się nam z tym właśnie pojęciem. Nasza burza miała trwać 5-10 minut. W tym czasie dzieciaki miały wypisywać pojęcia związane z naszym tematem. Nie doceniłam naszej klasy! Burza mózgów tak ich wciągnęła, że zajęła nam całe 45 min lekcji. 



Wiemy czym będziemy się zajmować, więc można przejść do punktu drugiego czyli wielki Układ Słoneczny!

Z tektury wycięłam w domu planety. Chciałam zrobić w dobrych proporcjach, jednak Jowisz i Saturn nie zmieściłyby się  na brystolu. Więc są trochę mniejsze, jednak dzieci widzą różnicę w wielkości planet. Zrobiło to na nich ogromne wrażenie. Zadaniem ich było pomalowanie na odpowiednie kolory. Słońce, planety, planetoidy, Księżyc. Zadania podzielone, farby w dłoń i malowanie!










W czasie gdy schły nasze planety porozmawialiśmy sobie czym są znaki zodiaku, kto kiedy się urodził i jaki m znak zodiaku. Dzieci zaopatrzone w gwiazdki ( przygotowane, wydrukowane i wycięte w domu i częściowo w szkole) zaczęły tworzyć swoje znaki. 

Zadanie było o tyle trudniejsze że mieliśmy jedną książkę w której były znaki zodiaku. Jednak powoli daliśmy radę i każdy ułożył z gwiazdek swój znak, połączył je a następnie nakleili obrazki oznaczające dany znak. 










Nagle okazało się że zostało nam 20 minut lekcji a tyyyle do zrobienia, pogadania, pogrania! Tak więc szybka, szybkie objaśnienie zasad i gramy w "Kosmiczną wyprawę"! 

Wyobraźcie sobie 9 dzieci, 9 pionków na planszy, karty Pech, Szansa i Pytanie. Radość, chichot, gdy ktoś trafił na pecha! Każdy miał inny pionek zrobiony z tekturki i przyklejony na plastikowym korku. 

A grę zrobiłam w domu, wymyśliłam zasady, karty i zalaminowałam je by były trwałe.















Pytania okazały się na ten czas zawiłe, bo zabrakło nam czasu na omówienie różnych pojęć astronomicznych. Mimo to gra bardzo się spodobała, co bardzo mnie cieszy. I zastał nas dzwonek.

Ale! Dzięki zaangażowaniu dzieci, uprzejmości Pani nauczycielki zajęcia były kontynuowane jeszcze w dniu dzisiejszym! 

Mogliśmy omówić zagadnienia, obejrzeć ciekawe filmiki i pograć w grę! 

Skończyliśmy również Układ Słoneczny, który został w klasie. Teraz prezentuje się tak!
Przyznaję się. Zrobiłam błąd. Słońce jest dużo za małe w porównaniu z planetami. Zostało wybaczone po tym filmie.









A na koniec niespodzianka. W domu na kartonie narysowałam i pomalowałam astronautę! Wycięła otwór na buzię i dzieciaki mogły sobie zrobić zdjęcia jako najprawdziwszy kosmonauta! ( no prawie ;))

A na koniec pamiątkowe zdjęcia!

 



Zajęcia o astronomii miały trwać 3 godziny lekcyjne. A trwały 4 i dzieci zawiedzione że nie było czasu na grę planszową. Za miesiąc... Doświadczenia!

POBIERZ 



A teraz zobaczcie co przygotowały dziewczyny!




Dziecko na warsztat

Podziel się:

24 komentarze :

  1. Bawimy sie my trzy26 paź 2015, 12:46:00

    Kartonowy skafander najlepszy :D Robię go!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne pomysły - co jeden to ciekawszy! Nie dziwię się, że dzieci chciały więcej!

    OdpowiedzUsuń
  3. hahaha odrazu na wstępię padłam jak zobaczyłam Twoją "mordkę" w astonaucie :P banan z buzi nie schodził mi do ostatniego słowa! Chylę czoła! REWELACJA! Moje TOP5 ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ha ha dzięki! Ja tez miałam ubaw w nimi

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki! A od Was ściągniemy co nie co na kolejne warsztaty!

    OdpowiedzUsuń
  6. Planszówka własnej produkcji! Ach uwielbiam i się zachwycam, tak jak przy poprzednim warsztacie zachwycałam się planszówką Dzikiej Jabłoni. Uwielbiam Was dziewczyny za takie pomysły i realizacje plus pokazanie światu, że naprawdę dużo możemy zrobić z dziećmi własnymi rękami i to sprawi im znacznie więcej radochy niż co chwilę nowa kupna zabawka. No i ten skafander, czadowy! Też bym sobie takie zdjęcie chętnie cyknęła ^_^

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmiczny warsztat...i po raz kolejny muszę to powiedzieć- macie rewelacyjną szkołę ;) a wracając do tematu czaderska gra, wspaniały Układ Słoneczny i nieziemski astronauta (the best) Całość oceniam na 6+ ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super :-) Jak zwykle :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Asia Krzemińska26 paź 2015, 16:47:00

    Wow, super pomysły. Właśnie zaczynamy z Paniczem planowanie jego urodzin (to już za trzy tygodnie) i chyba skusimy się na niektóre z Waszych :D
    Pozdrawiam.
    www.zakreconybelfer.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko 👌 super, a ja znów daleko w kosmosie.

    OdpowiedzUsuń
  11. www.swiattomskiego.blogspot.co26 paź 2015, 19:12:00

    Jest szał! Widać na zdjęciach jakie dzieci zadowolone!

    OdpowiedzUsuń
  12. Sylwia Stankiewicz26 paź 2015, 19:59:00

    Kochana wymiatasz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak otwarłam ten wpis i przywitało mnie Twoje zdjęcie w kartonowym skafandrze, to od razu było widać, że dobrej zabawy Wam na zajęciach nie brakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ON ONA I DZIECIAKI27 paź 2015, 21:38:00

    Po minach widać, że dzieciakom bardzo się podobało, a to jest najważniejsze, wówczas najszybciej się uczą.

    OdpowiedzUsuń
  15. Asia myhomeandheart27 paź 2015, 21:49:00

    U Ciebie jak zwykle super super super :-))

    OdpowiedzUsuń
  16. Agnieszka Wodecka28 paź 2015, 14:41:00

    Super, jestem pod wielkim wrażeniem. Skafander do zdjęć pierwsza klasa, a gra planszowa równie świetna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bożena Jędral29 paź 2015, 12:38:00

    Kreatywnie, ale jakby mogło być inaczej? Głowa pełna pomysłów i zaplecze pomocników (Y)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super lekcje!!! Ilona minęłaś się z powołaniem. Nie było ziewania a dzieci na zdjęciach wydawały się wciągnięte. Super warsztat.

    OdpowiedzUsuń
  19. Do twarzy Ci w skafandrze. Ilekroć czytam Twoje relacje z warsztatów w szkole to się szalenie cieszę, że sa jeszcze ludzie, którym się chce prowadzić lekcje nieco inaczej. A ile przy tym dzieci mają radości i na pewno naucza sie więcej niż czytając podręczniki. Wrzucaj te swoje lekcje do serwisu "zamiast kserówek"

    OdpowiedzUsuń
  20. Matko jak ja się cieszę czytając Twój komentarz! Jesteś dla mnie wzorem edukacji, razem z Bubą z Bajdocji. A przyjrzę się temu serwisowi. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  21. Serwis jest dedykowana dla nauczycieli, którzy prowadzą zajęcia w szkołach a więc z grupami. Moim zdaniem zrobić dobre zajęcia dla grupy jest trudniej niż pracować z własnymi dziećmi w domu .

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudownie! Zreszta jak zwykle! Czy juz pisalam, ze jestes niesamowita!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

 
Designed by OddThemes & Distributed by Free Blogger Template