Mat i Świat czyli przygody misia z chińskiej fabryki - PzK

Miś Mat. Zwykły pluszowy miś, który powstał tak jak większość zabawek. Ma piękne oczka, miękkie futerko, uroczy plecaczek. Czy życie miśka będzie wesołe i pełne przygód? 

Miś "Made by China". Skąd my to znamy! Większość zabawek produkowana jest właśnie tam. Pełna fabryka kobiet, które spędzają większą część doby na szyciu zabawek za marne grosze. Tak właśnie też powstał Nasz bohater. Niczego nieświadomy, pełny wiary na życie pełne przygód zostaje przywalony innymi misiami. Ciekawego misia wyciąga szczur Artur, który również uwielbia przygody i podróże.

Miś trafia do pięknej paczki z karteczką "100% hand made" jako miś z edycji limitowanej. I tak zaczyna się jego podróż. Płynie statkiem, w końcu trafia do sklepu, gdzie kupuje go bogata pani. Jednak długo nie zabawia u nowych właścicieli. Oblany kakao już nie daje się do zabawy! Mimo wszystko miś jest szczęśliwy bo czeka od kolejna podróż. Poznaje również Złotą Sukienkę Koktajlową i inne rzeczy, które już nie były potrzebne.

Nieświadomy jego pochodzenie jest "złe", że trzeba to ukrywać bywa zagubiony. Inne rzeczy, dystyngowane, z wyższych sfer również powstały w fabryce w Chinach ale ukrywają to jak mogą. Miś nie może tego zrozumieć, ale dostosowuje się. Trafia jeszcze do Białegostoku, a nawet Egiptu, gdzie jest kochany, rozchwytywany, a z czasem porzucony. Mimo wszystko nie traci nadziei. Jak potoczą się jego losy? Czy znajdzie kochający dom na dłużej niż kilka miesięcy. 







Ta książka jest inna. Przedstawia on już na samym początku prawdziwe realia powstawania zabawek. W jakich warunkach one powstają, co przeżywają zabawki podczas każdej podróży, podczas zabaw z dziećmi, co się dzieje, gdy już są zniszczone. Adaś jeszcze nie rozumie pojęcia "chińskich fabryk" więc na razie tylko do mnie jeszcze bardziej to dotarło, a oboje cieszymy się z ciekawej, pełnej przygód książki. Z chęcią czytaliśmy, oglądaliśmy ilustracje, poznawaliśmy świat razem Matem. Jest to książka, którą czyta się szybko i ciekawie, a dla starszych ma ona również "przesłanie" i daje do myślenia. 

Co jeszcze mi się podoba w tej książce. To że trudniejsze wyrazy są pogrubione a na dole strony obok szczura Artura widnieje ich prosta definicja. Jeśli będziecie mieli okazję warto zwrócić okazję na tę książkę.

Autor: Agnieszka Suchowierska
Ilustracje Tomasz Kaczkowski
Wydawnictwo Krytyki Politycznej 
Cena regularna 29,90 zł do kupienia w Wydawnictwie





7 opinii

  1. Zafrapowałaś mnie tą książką i to mocno. Uwielbiam takie historie. Pamiętam jak jako dziecko oglądałam bajkę o zabawkach w Boże Narodzenie, coś w stylu Muppetów, tyle że pacynki były zabawkami, misie, lalki, drewniane koniki itd. Na widok nowej, niezwykłej zabawki pod choinką, zaczęły się bać o to, czy dzieci będą je jeszcze kochać. Zabawki ożywały oczywiście tylko w nocy, jak domownicy spali. Tak mną to wstrząsnęło, że od tej pory bardzo szanowałam swoje zabawki i do dzisiaj w większości są w nienaruszonym stanie, wszystkie starałam się kochać i traktować na równi. Jak byłam nieco starsza pojawiło się Toy Story, w bardzo podobnej konwencji jak poprzednia bajka, które tylko utwierdziło mnie w postanowieniu. Kolejne części obejrzałam już jako dorosła kobieta i... na trzeciej, widząc zabawki trzymające się za ręce w spalarni śmieci, zwyczajnie się rozpłakałam. Ot, taka ze mnie wariatka. Takie opowieści ruszają we mnie głęboką nutę, uwielbiam zabawki, jakie by nie były i od zawsze zastanawiam się co robią, kiedy nie ma mnie w pokoju :)
    Dziękuję za wskazanie tej książki, na pewno postawię ją na naszej półce przy najbliższej okazji :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Pistacia/PistaciowaFerajna29 sie 2015, 23:03:00

    Widzę, że książka warta uwagi:) Oby takich jak najwięcej na naszych rynku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Już gdzieś tego misia widziałam - zastanawiam się, czy nie warto poznać bliżej. Tylko mam wątpliwości, czy aby nie za dużo tu "upchniętej" edukacji, a za mało przygody?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie nie. Miś podróżuje po świecie, ma przygody na każdym kroku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki Krytyki Politycznej mam już na celowniku, czy oprócz misia kupiliście również tę o ślimaku? Bo muszę przyznać, że miś mnie przekonuje od razu, ale co do tej drugiej pozycji mam wątpliwości i szukam informacji z pierwszej ręki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy obie, w tym tygodniu. Obie książki mamy od Wydawnictwa :) Ale o misiu jest świetna

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)