Łowcy skarbów czyli jak wykorzystać książkę do zabawy

Książki są nie tylko do czytania. Jeśli tylko damy im szansę pokażą nam jak dzięki nim możemy się świetnie bawić i poznać nowe rzeczy. Książka o młodych piratach stała się pretekstem do stworzenia własnych stateczków i opisania ich poszczególnych części. Mowa o "Łowcach Skarbów" J. Pattersena. 




Rodzina Kiddów całe swoje życie spędza podróżując po  morzach i oceanach, zgłębiając tajniki poszukiwania skarbów. Rodzice uczą 4 swoich dzieci wszystkiego co powinni wiedzieć, umieją świetnie nurkować, są bystrzy i mądrzy. Jednak pół roku prędzej na Cyprze ich mama znika. A później ich tata znika podczas sztormu. Zostają sami. Zguba, ich statek jest w opłakanym stanie i potrzebuje naprawy. Każdy z nich ma jakiś dar od rodziców, jakąś tajemnicę o której nie wie nikt pozostały z rodzeństwa. 

Postanawiają wypełnić misję taty. Spotykają jednak na swojej drodze piratów i ludzi zajmujących się handlem skarbów wyłowionych z morza. Tak  też trafiają do Louisa Louisa handlarza, z którym Profesor Kidd robił interesy. Miał mu przywieźć bardzo cenną rzecz, jednak nikt nie wiedział co to jest. W zamian za naprawę statku  dzieciaki postanowiły że dadzą mu tę tajemnicą rzecz. Na szczęście wszystko dobrze! Wyruszyli więc w dalszą drogę by wypełnić misję taty. Nie mają jednak łatwo. Interesuje się nimi policja, piraci  dodatkowo Bick ( główny narrator książki) chce udowodnić bliźniaczce oraz starszemu rodzeństwu, że rodzice żyją. Czy to mu się uda?

Ich podróż po oceanach i morzach trwa. Maja ogrom przygód, pościgów, problemów ale mimo wszystko trzymają się razem. Każdy z nich zna nieświadomie jakaś tajemnicę przekazaną od rodziców, a która może im pomóc w wypełnieniu misji. 

Całość pisana jest z perspektywy Bicka, jego prostym językiem, Burdami Bliźniaków i rysunkami Beck książka świetnie nadaje się na czytanie z dziećmi. Adaś najbardziej lubi właśnie te burdy, przy których słychać chichot  spod kołdry przy wieczornym czytaniu. "Męskie" akcje też się cieszą powodzeniem i większym zainteresowaniem. 

Początkowo ciężko się czytało, gdyż nie znamy słownictwa żeglarskiego, morskiego, ale szybko załapaliśmy i cieszyliśmy się ciekawą książką. CIA, piraci, walki wręcz, skarby! Takie rzeczy to lubimy!




Tak jak pisałam, nie znamy się na żegludze, ale dzięki książce poznaliśmy co nie co i przenieśliśmy to do normalnego świata. Metodą znaną z dzieciństwa nauczyłam Adasia robić statki. Potrzebna jest tylko kartka papieru/gazeta. My mieliśmy kartkę A4.

Składamy kartkę na pół. I tak złożoną jeszcze raz składamy na pół, będzie łatwiej wyznaczyć środek.



Teraz składamy boki do środka. Od dołu zostanie margines. Zawijamy margines do góry i boczki zawijamy na drugą stronę. Tak samo robimy z drugiej strony.




Gdy mamy zakładki pozawijane rozchylamy czapeczkę i składamy na pół. w drugą stronę. Teraz wywijamy te odstające końce do góry z obu stron. Następnie ciągniemy na te końce na boki, powstanie wtedy już zarys statku, a teraz zostało tylko poprawienie boków.




Teraz czas na dekorowanie. Zaznaczyłam najważniejsze części statku i przepisałam na stateczku. Wyszło tak, a synowi starczyło chęci na samo zrobienie stateczka. gdy zobaczył jak mój wygląda, również zechciał mieć taki sam kolorowy, opisany. Może później popłyną we wspólny rejs?









Myślę że taka forma, może okazać się świetną zabawą. Nie tylko przy okazji tej książki, ale każdej innej! Wszystko tak na prawdę to kwestia Waszego pomysłu i wyobraźni! 

A "Łowców skarbów" możecie kupić w Wydawnictwie Znak, a książka jest świeżutka bo wczoraj miała swoją premierę. Jeśli jesteście ciekawi jak potoczą się losy młodych bohaterów i czy odzyskają rodziców? Odnajdą zaginiony skarb i dadzą radę piratom? 

Cena regularna 34,90 zł

A wpis powstał w ramach projektu "Przygody z książką"




2 opinii

  1. Wooow, I love it! Enjoy the weekend honey!!

    I invite you to join my worldwide giveaways:

    Jexshop 10$ gift card & Polka dots dress

    If you want to follow each other, please follow me and I'll do the same:

    My blog | Bloglovin | Facebook

    (っ◕‿◕)っ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. no proszę! niby "zwykła" przygodówka, a ile zabawy :) a dodatkowo nauki
    stateczek tez sobie zrobimy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)