Trampolina - na co zwrócić uwagę?

Na 4 urodzin Adasia kupiliśmy trampolinę. Długo zastanawiałam się jaką wybrać, by jak najbardziej odpowiadała. Wybór był ogromnie trudny! Jak wybrać odpowiednią trampolinę i dbać o nią by służyła jak najdłużej  i bezpiecznie?



Na początek warto się zastanowić ile dzieci będzie skakać i ile mamy miejsca w ogrodzie, no i oczywiście w grę wchodzi cena.

Z czego składa się trampolina?

Trampolina to nie tylko mata do skakania ale również:

- sprężyny
- rama ( do skręcenia)
- nogi ( podwójne)
- słupki do siatki ( otoczone gąbeczką z grzybkiem na samej górze)
- siatka zabezpieczająca
- osłona na sprężyny
- śrubki i chwytak do zakładania/zdejmowania sprężyn
- drabinka

Montaż wcale nie jest taki łatwy. By porządnie złożyć a przede wszystkim bezpiecznie potrzebne są 2 osoby, klucz 10" i śrubokręt krzyżowy.



czerwiec 2012 r

czerwiec 2012

Wielkość

Trzeba pamiętać o tym, że wielkość ma ogromne znaczenie. Trzeba oczywiście odliczyć sporo centymetrów na sprężyny, które trzeba odpowiednio zabezpieczyć, by nie dostała się tam nóżka dziecka. 

Nasza trampolina ma wymiar ogólny 252 cm. Na sprężyny odchodzi około 40-50 cm. Takiej wielkości na jedno dziecko w zupełności wystarczy. Mniejsza (183 cm) nie daje jednak takiej swobody ja ta. Gdy możecie sobie pozwolić na większą to 312 cm będzie jeszcze fajniejsza - nawet dla dwójki skaczących maluchów/dorosłego.

Obowiązkowo musi być osłona na sprężyny. Bez tego zabawa jest bardzo niebezpieczna!

Przy wielkości 252 cm trampolina stoi na 3 podwójnych nogach. Przy 312 cm, tych nóg jest już 4 podwójne. 

Ilość sprężyn w naszej wynosi 48 sztuk. Daje to solidne napięcie maty. Gdy zauważycie że coś jest nie tak z nią czy inną częścią należy je wymienić!





Siatka

Nie wyobrażam sobie żeby nie było zamontowanej siatki. Gdy się skacze na trampolinie czasem tracimy równowagę i lecimy w bok. Gdyby jej nie było można by wpaść w sprężyny lub co gorsza spaść z trampoliny zupełnie! 

Są dwie możliwości montowania siatki, a raczej dwa jej rodzaje. My mamy siatkę zewnętrzną, czyli sprężyny wraz w osłonką są w środku trampoliny. 

Drugi rodzaj to siatka wewnętrzna, gdzie sprężyny są od zewnątrz, co daje więcej bezpieczeństwa. Nie wiem dokładnie jak wygląda to na żywo, gdyż nie miałam możliwości takiej zobaczyć.

U nas jest siatka od zewnątrz, przez co muszę uważać by Adaś nie włożył nogi pod osłonkę lub biegał po niej. Wtedy nie trudno o wypadek. Początkowo uwielbiał biegać po niebieskiej osłonce. A to było bardzo niebezpieczne, gdyż chwila nie uwagi i skręcona kostka. Z czasem zrozumiał, że to na prawdę nie zabawa. 

Ważne jest również wysokość siatki. Wybrałam taką która ma 180 cm wysokości. Były również niższe - 160 cm, jednak gdy skaczemy, wybijamy się w górę, czasem przewracamy i wpadamy na siatkę, więc lepiej by była jak najwyższa.

Pamiętajcie również o zamykaniu siatki na czas zabawy!



Kto nie może korzystać z trampoliny?

Na pewno nie mogą korzystać:

- kobiety w ciąży
- osoby chorujące na serce
- chorujące na stawy i kości
- małe dzieci

Zabezpieczenie trampoliny

Tu daliśmy plamę. Rok temu podczas silnych wiatrów trampolina przewróciła się i zgięły się 2 słupki. Zostały wyprostowane i można było bawić się dalej, ale za to przywiązaliśmy trampolinę grubą liną do drzewa.

Kilka dni temu powtórka! Z tym, że podczas huraganu zabrało trampolinę z ogródka przez siatkę na pole. Gdy zobaczyłam jak kula się po polu zamarłam. Słupki znów powyginane i siatka lekko się rozdarła. Do wymiany są 2 słupki. 

Koszt jednego to 13 zł, więc nie ma tragedii.

Można również kupić specjalny pokrowiec na trampolinę. My z takowym daliśmy sobie spokój. Za 

Pod wpływem warunków atmosferycznych siatka uległa wyblaknięciu i stała się słabsza od strony słupków. 

Trzeba pamiętać także o okresowym kontrolowaniu napięcia sprężyn, maty - czy nie jest uszkodzona, czy siatka i słupki są ok. 

By nie niszczyć jej dodatkowo na okres zimowy składam ją i chowam do garażu, a na wiosnę ponownie ją rozkładam.




A co daje zabawa na trampolinie?

- rozwija koordynację
- polepsza kondycję ciała
- wzmacnia serce
- dotleniają
- spowalniają procesy starzenia
- wzmacniają kości i stawy
- pobudzają układ odpornościowy
- zmniejszają się bóle głowy


Podsumowując :

- dobrze zastanówcie się nad wielkością i montażem siatki
- jak zabezpieczycie trampolinę przez ewentualnymi uszkodzeniami ( wywrócenia)
- czy będziecie ją składać na okres zimy czy nie


Macie swoje spostrzeżenia, uwagi, rady? Pewnie nie wszystko udało mi się zawrzeć w tym wpisie, więc chętnie uzupełnię o cenne informacje.




13 opinii

  1. Jak kilka lat temu zobaczyłam takie trampoliny w sklepach, od razu pomyślałam, że chciałabym taką mieć. Dla dzieci, ale i dla dorosłych. :) Ostatnio się dowiedziałam, że teściowie kupili taką do swojego ogrodu. Nie mogę się doczekać, aż ją rozłożymy! :) I od razu im poradzę, żeby ją przywiązali... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja córka jak widzi trampolinę to cała się trzęsie i ciężko ją potem zabrać z niej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Położenie siatki i ta niebieska osłonka na sprężyny są moim zdaniem kluczowe. Koleżanka mojej córki złamała nogę wpadając nią między sprężyny - ale tam chyba w ogóle nie było osłony. A generalnie, zgadzam się, że trampolina to super zabawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. A jaka jest różnica między tą Waszą a tą z Decathlonu?

    OdpowiedzUsuń
  5. Tamta ma siatkę montowaną od wewnątrz właśnie. Sprężyny i osłona jest poza siatką.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się. Bez osłon ani rusz! Przy zwykłej zabawie noga może wejść pod osłonę, ale gdy nie ma jej wcale to ogromne ryzyko uszkodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli jest w koło dużo miejsca, wystawiona na wiatr, polecam. Szkoda, żeby tak szybko uległa uszkodzeniu. Ps ile kalorii się spala! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mi się marzy trampolina od zawsze :) ale jestem w rozterce kupować czy też nie.
    macie też tak że co wejdziecie na trampolinę i podskoczycie dwa razy od razu musicie siusiu ? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żeby tylko raz! :D Ale ćwiczę mięśnie Kegla :P

    OdpowiedzUsuń
  10. No i teraz taka trampolina około 350 zł już a my dawaliśmy chyba koło 600 zł 3 lata temu

    OdpowiedzUsuń
  11. więcej kalorii straci się biegając do ubikacji niż skacząc :D
    teście mają na działce trampolinkę (taką mini) jak Doniastemu się spodoba to naciągniemy ojca ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. My dopiero zaczęliśmy przygodę z trampoliną, na Wielkanoc Zając przyniósł. Martynka przeszczęśliwa, niestety my mniej bo nie poskaczemy ;)) Ogródek za mały mamy i weszła nam tylko niespełna dwumetrowa. Ale dla jednej Martynki wystarcza, jak będzie rodzeństwo podrośnięte do skakania to się będą zamieniać. My mamy niewielki ogródek osłonięty z każdej strony sąsiadami i domami, więc porywanie przez wiatr nam nie grozi - mam nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  13. My kupiliśmy trampoline na www.mojatrampolina.pl - solidna, mocna, dobra siatka, i bardzo dobry zamek ( co z reguły jest najsłabszym punktem ) Naprawdę moge wam polecic :) Ja kupiłam Maxy Comfort i na tej podstawie oceniam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)