Jak zrobić album scrapbookingowy? - Karo Deco

Napisała - sobota, kwietnia 25, 2015

Witajcie!
Mam na imię Karolina, jestem mamą dwóch dziewczynek, 3-letniej i 4-miesięcznej. Uwielbiam turystykę, poszłam nawet na studia w tym kierunku, pasjonują mnie wyjazdy organizowane na własną rękę, ale oprócz miłości do podróży, mam wielkie serce do scrapbooking'u i handmade'u. Prowadzę swoją firmę z papeterią ślubną i okazjonalną, prowadzę blog Karo Deco


Chciałam podziękować Ilonie za zaproszenie do wzięcia udziału w gościnnym poście i zaprosić Was na dwa moje posty, dzisiejszy i za tydzień. W obu pokażę Wam jak można fajnie przygotować albumy na zdjęcia niedużym kosztem. Dzisiaj będzie to pamiętnik dla dziecka. 

Zacznę trochę od początku. 

Scrapbooking to sztuka ręcznego tworzenia i ozdabiania albumów ze zdjęciami i pamiątkami. Jeśli tworzycie albumy w ten sposób, to znaczy, że świadomie bądź nie, tworzycie scrapbookingowo ;)

Zacznijmy zatem.



1. Potrzebna nam będzie baza. W sklepach scrapbookingowych można znaleźć wiele albumów [Sklepik na strychu] do przechowywania prac, prowadzenia pamiętników typu "Projekt Life/Pocked" [Becky Higgins] * Sposób w jakim prowadzę pamiętniki córek trochę nawiązuje do idei Becky, bo również wykorzystuję koszulki i całość mieści się w segregatorze. 

Ja jednak proponuję Wam tańszą wersję czyli kupić zwykły segregator jednokolorowy A5, tak jak ja, oderwać ten pasek, który służy do opisania segregatora, co jest na brzegu i macie gotową bazę. Jako, że teraz mowa o pamiętniku dla dzieci, możecie kupić jakiś segregator kolorowy. Ja wybrałam bazę neutralną, bo będę chciała w późniejszym czasie je ozdobić. 


2. Kolejnymi rzeczami jakie są nam potrzebne to : 


- koszulki do dokumentów A5, do kupienia w papierniczych. Możecie kupić koszulki przedzielone już takie jak ja mam kilka, do kupienia np. tutaj [Sklepik na strychu -koszulki ] lub tutaj [Fifirifi ]. 
Jeśli kupicie koszulki bez podziałek, możecie je poprzeszywać np maszyną do szycia, lub przygotować wpis na jednej kartce A5, co pokażę Wam niżej.
- kolorowe papiery, które kupicie już w dobrze zaopatrzonych papierniczych lub plastykach.
- różne dodatki typu naklejki, guziki, taśmy dekoracyjne, koperty, i wiele innych, to co Wam przyjdzie na myśl. (fajne naklejki raz za czas do oferty rzuca biedronka, można w tedy kupić bloczki naklejek w formacie gdzieś 10x15 cm za 2-3 zł, tak więc warto polować :) ).



3. I chyba najważniejszy z punktów-zdjęcia! 

Ale nie tylko. W albumie znajdzie się miejsce na opaskę ze szpitala, wycinki z gazet, listy, kartki gratulacyjne, bilety z zoo, tak naprawdę wszystko co dla Was okaże się skarbem i pamiątką na lata.




Jak możecie przygotować taką kartę do wpięcia? 

Sposób jest bardzo prosty.

Przygotowujecie sobie bazę papieru pod wymiar koszulki. W tym wypadku to 15x21 cm-A5. Dobrałam trzy różne wzory papierków, pocięłam je na kawałki 10x15 (tutaj może być po prostu zdjęcie) oraz dwa kawałki 10x7,5cm. 


Każdy element przyklejam klejem. Następnie umieszczam zdjęcie, delikatnie je przycinając z boku i naklejam lekko przechylone. Dodaję naklejki, dodałam notatkę i gotowe. 



Taką kartę umieszczam w koszulce i wpinam do segregatora w kolejności chronologicznej. Tak naprawdę nie musicie każdego wpisu umieszczać w koszulce. Możecie przedziurkować dziurkaczem biurowym i wpiąć.




W sklepach scrapbookingowych, jak również na allegro, znajdziecie masę produktów do prowadzenia takich albumów, karty z hasłami, tagi, naklejki etc. 
Polecam jednak udać się na sławny portal 'Pinterest' ;) i po wpisaniu haseł "project life cards printables personal use" [Pinterest ] wyskakuje Wam masa kart do wydrukowania, które umieścić możecie w albumie.  Dla kogoś minusem może być to, że są to karty anglojęzyczne.

Oczywiście można wykorzystać pomysł i w ten sposób przygotować sobie album pod inny temat, czy to podróżniczy, czy ślubny, czy to dziennik budowy. Tak naprawdę ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia :)

Dziękuję Wam za uwagę, mam nadzieję, że moim postem kogoś zainspirowałam.  Zapraszam Was serdecznie za tydzień na drugą część albumowego DIY. 

Serdecznie Was pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)

Karo 

BLOG - KaroDeco
SKLEP - Da Wanda



Spodobają Ci się również:

7 opinii

  1. Karo ja już nie mogę się doczekać drugiej części! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. www.lazajkowo.pl29 kwi 2015, 13:26:00

    Ale super! sama skorzystam, baaaaardzo mi się podoba, a zdjęć chłopaków coraz więcej :))))) idealnie opisane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie opisane i bardzo ładnie zrobione, ale myślę, że trzeba miec pomysł i "zgrabne" oko. Mam słabośc do scrapbookingu, nawet nie wiedziałam, że tak sie to nazywa. Ale nie wykonuję samodzielnie, kupuje gotowe, są oryginalne, piekne i takie ponadczasowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł. Ja właśnie robię kolejne podejście do wykonania albumu - pierwszej książki dziecka i szukam kart "Kamienie milowe" itp, ale po polsku, wiesz może czy można coś takiego gdzieś dostać?

    OdpowiedzUsuń
  5. W końcu ktoś nadaje na tych samych falach, co ja! :D Szukałam i szukałam takiego albumu w segregatorze, jednak nigdzie tego nie znalazłam :)
    Czy wykorzystanie sztywnych kart albumowych się tu sprawdzi? Bo akurat koszulki niespecjalnie mi się podobają...
    Będę wdzięczna za sugestie!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem na tym samym etapie co Ty. W opcji z segregatorem podoba mi się to, że ciągle możesz coś dodawać, a jak kupisz gotowca to ogranicza Cię ilość stron. Zastanawiam się tylko nad formatem i chyba zdecyduję się na A4 :) No i też własnie raczej zdecyduję się na opcję z kartami do albumu, lub wersję tańszą w postaci bloku technicznego :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)