Tydzień z książką - Słownik Obrazkowy dla dzieci

Napisała - poniedziałek, stycznia 05, 2015

Witajcie w wyzwaniu "Tydzień w książką"! Przez cały tydzień pojawiać się będą posty związane z książkami dla dzieci i dorosłych. Zapraszam Was również do udziału. Szczegółowe zasady są opisane w poprzednim poście o wyzwaniu. A w skrócie wygląda to tak, że na swoim blogu/fan page opisać książkę/bohatera. A następnie link umieszczacie poprzez Inlinkz na końcu posta. Gotowi?


Na pierwszy post z wyzwaniu wybrałam książkę, a raczej słownik języka angielskiego dla dzieci. Dlaczego akurat taki wybór? 

Jakiś czas temu szukałam fajnego obrazkowego słownika dla Adasia. Uczą się pierwszy rok języka angielskiego i chciałam mu pomóc właśnie takim słownikiem. W grę na razie nie wchodzą słowniki tylko ze słówkami, z prostego powodu.

Adaś nie umie jeszcze płynnie czytać, dopiero się uczy więc żadnego pożytku z takiego słownika by nie miał. Co innego jeśli bazować będzie o na obrazkach prostych, takie które od razu rozpozna. 

Nauka powinna być przyjemnością, bo inaczej stanie się uciążliwa i zniechęci dziecko do dalszego zdobywania wiedzy. Tak też jest z językami obcymi. Jeśli coś jest dla niego bardzo trudne, trzeba mu pomóc, by łatwo i szybko nauczył się i miał z tego ogromną radość. 

Pełnia szczęścia zaczyna się gdy sam zacznie sięgać po słownik i będzie z niego korzystał nie tylko wtedy gdy będzie musiał się uczyć na lekcje.

Same obrazki i słówka to nie wszystko. Co z gołych słówek? Taka pustka prawda. Dlatego też oczy mi się zaświeciły na widok ćwiczeń i łamigłówek podsumowujących dany dział w słowniku!

Krzyżówki, łamigłówki i zadania! Możemy aktywnie się bawić i sprawdzić co mamy w "małym paluszku", a z czym mamy problem.

To nadal nie koniec co znajdziemy w słowniku. Aby dobrze rozumieć  czym mowa, musimy właśnie poznać wymowę angielskiego. Dlatego też dołączona została płyta, dzięki której poznamy prawidłową wymowę.

W tym słowniku znajdziecie 800 słówek, a ponad 600 ma zabawne obrazki, różne zadania, krzyżówki, łamigłówki, płytę, a na końcu spis wszystkich słówek. Wszystkie słówka zostały podzielone na 40 działów.

Tyle teorii, czas pokazać środek.











Jest to jak najbardziej słownik godny polecenia. Nam posłuży pewnie długo. Ciekawa forma, kolorowe ilustracje i nauka przez zabawę co dziecko z chęcią będzie uczyło się nowych rzeczy.

Możecie kupić ten słownik w Wydawnictwie Edgard, które go wydaje. Cena to 29,90 zł


Nie zapomnijcie wstawić linku do swojego wpisu. Inspirujmy się nawzajem!



Spodobają Ci się również:

12 opinii

  1. Agata - mama Donka5 sty 2015, 09:22:00

    bardzo fajna propozycja :)
    dla nas na razie za dorosła ale za kilka lat pewnie by się przydała :)
    pozdrawiamy i zapraszamy do nas

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna propozycja - sama niedługo będę się rozglądać za jakąś formą słownika angielskiego. Tutaj nie do końca przekonują mnie ilustracje, ale nie to jest przecież w słowniku najważniejsze. No i cena dość przyjemna.
    U nas wpis poświąteczny, jeszcze tylko wstawię plakat Tygodnia z książką i lecę robić zdjęcia na jutro, póki coś widać za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z ilustracjami też miałam podobne odczucia, ale treść i rodzaj ich przekazania mnie przekonał

    OdpowiedzUsuń
  4. U Was również ciekawa łamigłówkowa książka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja, jak zwykle w takim wypadku, zastanawiam się, co kieruje autorami książek do angielskiego dla dzieci, którzy uczą godzin na zegarze ze wskazówkami. Najtrudniej na takich lekcjach jest nauczyć dzieci odczytywać godzinę z zegarka. W większości przypadków jest to sztuka zapomniana przez dzieci:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny słownik, bardzo kolorowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogarniam Wszechświat5 sty 2015, 20:57:00

    Dobra cena za taki słownik. Miłej zabawy. Tzn. nauki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nietypowy, jak na słownik, ale nie zmienia to faktu, że przyciąga uwagę i pomaga w nauce obcego języka.

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo ja się jeszcze nie orientowałam w słownikach, ale zapiszę na przyszłość jego "dane" bo na pewno będziemy kupować jak się nauka w przedszkolu rozkręci na dobre ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ilona Bożejewicz-Gajtkowska6 sty 2015, 00:53:00

    Super pozycja.
    Szkoda, że dzieci tak szybko rosną i szukają już poważniejszej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie Edgardowe ilustracje niestety wręcz odstręczają, dlatego nie kupiłam J. ani kat, ani tego słownika, mimo że kusiły ćwiczenia i płyta
    szukamy dalej...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>