Tydzień z książką - National Geographic Odkrywca

Jesteście odkrywcami? Chodzi mi o takich odkrywców "naukowych", a nie o odkrywcę zaginionej skarpetki. Odkrywacie tajemnice przyrody, nauki? Ja lubię być takim odkrywcą, lubię poznawać nowe fakty. Adaś też tak ma. Więc nowy magazyn NG Odkrywca pasuje do nas idealnie! O czym on jest? Jak sama nazwa mówi o odkrywaniu! Tylko w taki fajny i niezwykły sposób.


NG Odkrywca to magazyn przeznaczony dzieci, rodziców i nauczycieli. Jest o dla tych co chcą poznawać dokładniej świat, historię, kulturę i przyrodę. 

Twórcy piszą o nim tak:

National Geographic i Wydawnictwo Nowa Era prezentują europejską premierę światowego bestsellera wśród magazynów szkolnych.

National Geographic ODKRYWCA to magazyn tworzony z pasją odkrywców spod znaku żółtej ramki oraz ekspertów w edukacji. Powstał z myślą o uczniach klas 4-6 szkoły podstawowej, nauczycielach oraz świadomych rodzicach.
National Geographic ODKRYWCA to zestaw zintegrowanych ze sobą materiałów edukacyjnych w wersji drukowanej, elektronicznej i multimedialnej zgodnych z nową podstawą programową.

Każdy numer zawiera artykuły, których tematyka jest bezpośrednio związana z obszarami zainteresowań Towarzystwa National Geographic: przyrodą, historią oraz językiem angielskim. Każdy tekst opublikowany w czasopiśmie został wzbogacony scenariuszami lekcji, różnorodnymi kartami pracy, inspirującymi filmami oraz niepowtarzalnymi zdjęciami.
National Geographic ODKRYWCA to społeczność osób niezmiennie ciekawych świata: pasjonatów, badaczy, eksplorerów, którzy zafascynowani są poznawaniem i nieustannym poszerzaniem horyzontów. Ten świat otwiera się przed uczniami.

National Geographic ODKRYWCA. Budzi ciekawość.

Miłej lektury!


Adaś ma 6 lat i jest uczniem 1 klasy SP. Ale nie przeszkadza mu, że magazyn rekomendowany jest dla klas 4-6. Wręcz przeciwnie. Wyciąga sam gazetki, każe czytać, ogląda zdjęcia uczy się nowych słów, odkrywa nieznane dotąd mu fakty!

W każdy numerze są 32 pełne informacji z zakresu przyrody, historii, znajdują się również artykuły po angielsku.  

Nic tak nie przyciąga oka do artykuły jak zdjęcia, ilustracje. W każdym numerze jest ich po prostu ogrom! I to nie są ilustracje dla dzieci tylko najprawdziwsze zdjęcia, nie wiarygodnie piękne, robione z daleka i całkiem z bliska. Przesycone seria barw i kolorów. Po prostu cudne.

Tu nie ma cienia kłamstwa, same fakty opisane w taki sposób, że nie trzeba dodatkowo nic tłumaczyć. A nowa wiedza jest nie tylko nowa dla Adasia, ale również dla mnie. Takie ciekawostki o życiu, medycynie, historii są jak zastrzyk nowej energii i chęci do dalszego odkrywania świata. Poszukiwania kolejnych informacji i poznawania szczegółów. 

Nigdy nie poruszałam tematu malarstwa z Adasiem, ale takiego prawdziwego, aż jednego wieczoru czytaliśmy jak rozpoznać podrobiony obraz! Młody był bardzo ciekawy i porównywał na zdjęciach czym różni się falsyfikat od oryginału. Ogromna frajda i błyski w oku. Każdy kolejny artykuł również przykuwa nie mniejszą uwagę i co chwilę dodaje "swoje 3 grosze", pytania na które sam udziela sobie odpowiedzi, chłonie wiedzę jak gąbka.









Czytając każdy artykuł bardzo uważnie, odczuwam że ludzie, którzy przygotowują każdy miesięcznik starają się ze wszystkich sił, by materiał był ciekawy, mądry i był jak bumerang. 

Żeby chciało się go czytać wiele razy, powracać, odkrywać nowe fakty, cieszyć oczy niesamowitymi zdjęciami. Ale to nie wszystko! Jeśli posiadacie tablet możecie pobrać bezpłatnie magazyn NG Odkrywcy! A tam nie tylko wspaniałe artykuły, zdjęcia ale również niesamowite filmiki! 

Adaś o mało nie piszczał że szczęścia gdy zobaczył jak pan pływa między rekinami i robi im zdjęcia, a ktoś inny to wszystko filmuje!

Są to gazetki, które tak wciągają że chce się więcej i więcej. Ból jedynie jest wtedy, gdy okazuje się że czytamy ostatnią stronę magazynu a za kolejnym trzeba czekać kolejny miesiąc! 

ND Odkrywca jest bowiem miesięcznikiem. Publikowany jest od października do czerwca, z tym że styczeń/luty są w jednym numerze.  Razem wychodzi 8 numerów w cenie 40 zł za wszystko. 

Archiwalne numery możecie obejrzeć na stronie magazynu, pobrać tapetę na komputer czy wysłać e-kartkę. 

NG Odkrywca daje spory wachlarz publikacji, które można otrzymać również za darmo. Zobaczcie jak to wygląda na żywo i zdecydujcie.

Ja mam tylko niedosyt że tak szybko magazyn się kończy. Jesteśmy chłonni tej wiedzy, w sposób jaki została nam podana.

Polecam gorąco! Ten magazyn jest po prostu świetny i staje się przepustką do nowej wiedzy!





11 opinii

  1. Agata - mama Donka7 sty 2015, 09:12:00

    super ten magazyn :) nigdy się z nim nie spotkałam w kiosku ale to pewnie przez to że nie zaglądam na te działy. czas nadrobić ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dostępny jest w prenumeracie na stronie ich. W kiosku raczej ich nie ma. Jak dla mnie bomba

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, mam nadzieję. że mój też polubi takie gazetki! Tata prenumeruje NG od lat. więc powinno chyba przejść na młodego, nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super! powinno być więcej takich gazet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. gazetka całkiem podobna jak ta dla dorosłych - przede wszystkim piękne zdjęcia
    może za jakiś czas J. rozszerzy nieco zakres zainteresowań i będzie chciał poznawać świat z NG...

    ale co tam gazetka - gdzie się podziało Twoje piękne OKO?!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogarniam Wszechświat7 sty 2015, 21:31:00

    Świetnie! Właśnie dzisiaj zastanawiałam się nad jakąś książeczką o zwierzętach. Te magazyny są dla nas za poważne, ale na filmiki na pewno rzucimy okiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odświeżenie szablonu więc nowe logo. Mówisz że braknie ci oka?

    OdpowiedzUsuń
  8. Super. Dobrze wiedzieć że jest coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam aż dorośniemy do tego typu atrakcji - na razie najpoczytniejszą gazetą w naszym domu jest "Świnka Peppa - Magazyn" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ON ONA I DZIECIAKI30 sie 2015, 00:02:00

    Super czasopismo, moje dziewczynki są jeszcze za małe na takie gazety, ale jak trochę podrosną to poczytamy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)