Nikomu nie powiem - Tydzień z książką

Napisała - piątek, stycznia 09, 2015

Są takie chwile w życiu, kiedy trzeba zwolnić i znaleźć chwilę czasu dla siebie. Jedni wybierają SPA, inni spotkania towarzyskie, a ja po prostu: wygodny fotel, ustronne miejsce i ciekawą książkę. Potrafię tak czasami przesiedzieć całą noc.



"Nikomu nie powiem" to jedna z kilkudziesięciu pozycji serii Pisane przez życie wydanych nakładem Wydawnictwa Hachette Polska sp. z o.o.


Miałam okazję przeczytać już kilkanaście książek tego cyklu, ale najbardziej przypadła mi do gustu lektura autorstwa Cathy Glass. Książki przez nią napisane są w taki sposób, że nie sposób się przy nich nudzić: wartka akcja, krótkie opisy, nie można ich na długo odłożyć. Najlepiej jest przeczytać od razu, jak to się mówi jednym tchem. Nawet kosztem snu.

Książka "Nikomu nie powiem" to wyjątkowo trudna pozycja tej autorki. Dlaczego?

Opowieść, jak na pisarkę jest dość drastyczna, wstrząsająca, bo mówi o szokujących sprawach. Jest to przejmująca historia siedmioletniego Reeca, który w ciągu niespełna sześciu tygodni trafia do piątej już rodziny zastępczej. Dziecko określane jest jako trudne, ale szybko okazuje się, że jest to szczególny przypadek agresywności połączonej z molestowaniem seksualnym i wszystkim najgorszym, co można sobie wyobrazić, ale nie w związku z dzieckiem. Reece oprócz przytoczonych cech, jest dodatkowo "opóźniony edukacyjnie". Z powodu swych zachować zostaje karnie skreślony z listy uczniów dwóch szkół. Przez blisko trymestr nie uczęszcza do żadnej placówki edukacyjnej, gdyż kolejny opiekun socjalny, który zajmuje się sprawą Reeca i jego rodziny, jest na urlopie. Mało tego, dokumentacja dotycząca tej rodziny jest przeogromna, w ważnych kwestiach, niekompletna. 

Matka, niezrównoważona emocjonalnie furiatka, niewydolna wychowawczo, wszystkich chce karać i zwalniać, załatwiać sprawy tak, jak jej tylko wydaje się to słuszne. Ojciec (kolejny) podejrzany jest o molestowanie najmłodszej dziewczynki, podobnie jak matka, jest niewydolny wychowawczo, choć chłopiec to z nim bardziej niż z matką woli się spotykać. Do tego zaburzenia w komunikacji pomiędzy wszystkimi członkami rodziny: wieczne krzyki, poszturchiwania, trącenia w ramię czy głowę, bitwa pomiędzy dziećmi i rodzicami imitująca walkę na ringu, ale wcale nie "na niby". Ojciec podczas pobytu w więzieniu poznaje pedofila, który staje się przyjacielem rodziny i stałym bywalcem w ich domu. 

Kilkuletnie dzieci mają przyzwolenie matki na niekończące się oglądanie telewizji i filmów pornograficznych. Nikt normalnie w takiej rodzinie nie mógłby funkcjonować. Wszystkie dzieci (a jest ich w sumie siedmioro) przebywają w różnych hrabstwach (dzieli je odległość kilkudziesięciu kilometrów)przebywają w rodzinach zastępczych. Spotkania Reeca z rodziną to prawdziwy koszmar. Chłopiec nie może po nich dojść do siebie. Wszystkie postępy, jakie robi w rodzinie zastępczej pod okiem troskliwej opiekunki, tak naprawdę wracają do punktu zerowego: bunt, krzyki, niekończące się bieganie po całym domu, gryzienie ludzi i przedmiotów, zadawanie ciosów głową, wyładowywanie gniewu na wszystkim i wszystkich, którzy znajdują się w pobliżu.

W końcu jednak sędzia i wydział edukacji zmusza dyrektora jednej z placówek, aby chłopiec rozpoczął w niej naukę. Dyrektor nastawiony jest na ten pomysł bardzo sceptycznie i już na samym początku w trakcie rozmowy telefonicznej z Cathy zaznacza, że najdrobniejsze naruszenie regulaminu szkoły spowoduje skreślenie Reeca z listy uczniów.

Jak skończy się walka opiekunki o uczęszczanie dziecka w szkoły, jaką wielką tajemnicę kryje Reece i jaka jest prawdziwa historia rodziny tego dziecka, dowiecie się po przeczytaniu lektury.

Może warto też skorzystać z dwudziestoletnich doświadczeń Cathy z różnymi dziećmi. Tego nie powie nam żaden poradnik o rodzicielstwie i wychowaniu.

"Nikomu nie powiem" jest to lektura pisana przez samo życie.


Ja dodam od siebie tyle, że inną książkę Cathy Glass recenzowałam kilka dni temu. "Ukryty". Świetna książka!


Spodobają Ci się również:

5 opinii

  1. Rzeczywiście ciężka lektura, ale jestem jej bardzo ciekawa.

    Jak mogę dodać swój link?

    OdpowiedzUsuń
  2. W poście niżej jest odnośnik do Inlinkz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musi być ciekawa. Najgorsze jest to, że obok nas żyje tyle dzieci krzywdzonych, a my często nawet o tym nie wiemy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ilona Bożejewicz-Gajtkowska10 sty 2015, 17:53:00

    Ciężka,ale wciąga do tego stopnia, że moja mama wczoraj kilka godzin spędziła u mnie, zajrzała do niej na parę minut, a dziś mnie spytała, czy już ją przeczytałam, bo też by chciała poczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ilona Bożejewicz-Gajtkowska10 sty 2015, 17:54:00

    Dokładnie tak jest. książkę naprawdę polecam, uwaga - wciąga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)