Tradycje świąteczne w Ameryce Południowej czyli Dziecko na warsztat

To już ostatni post Dziecka na Warsztat w tym roku. Jak grudzień to i święta. Więc ciut o tradycjach w Ameryce Południowej. Czy jest tam Mikołaj? Czy mają śnieg? Jak tam jest? Jeśli jesteście ciekawi koniecznie przeczytajcie ten wpis!

Święta Bożego Narodzenia są dla nich szczególnie ważne. Mimo że nie mają śniegu, Mikołaj u nich się inaczej nazywa to dla nich wyjątkowy czas. Jak obchodzone są święta w różnych krajach zobaczycie na prezentacji :)




Jak choinka to i ozdoby. Dzieciaki w szkole otrzymały bombki i każdy mógł swoją udekorować jak tylko chciał! Część bombek zawisła na szkolnej głównej choince, a część zawisła na klasowych drzewkach. Praca przysporzyła im mnóstwo zabawy, śmiechu i przepięknych ozdób!




A to ci luzaki!










Podczas tworzenia panie przygotowały rabanadas, czyli brazylijski przysmak! Jest to chleb/bułka maczana w mleku, później w jaju, smażona i na koniec odsypana cukrem i cynamonem. 




Nastąpiło również losowanie karteczek, kto otrzyma daną paczkę. Dzieci nie mogły się doczekać, kto pierwszy otrzyma podarek.


 I samo wręczanie. W Ameryce Południowej jest zwyczaj zostawiania podarku na niespodziewanego gościa. Tym razem to ja nim byłam i również otrzymałam prezent.






To był bardzo wesoły i ciekawy dzień. Uwielbiam takie warsztaty z dzieciakami. Widać że są chętne do pracy, nowych rzeczy  i sprawia im to radość. I mi również. Po prostu uwielbiam! 
Dziękuję za takie zaangażowanie i włożony trud! 

A co przygotowały inne Mamy i ich dzieciaki? 
Masa świątecznych inspiracji!!




Podziel się:

14 komentarzy :

  1. Ewelina Gancarz22 gru 2014, 10:10:00

    super warsztat! podziwiam Was za każdym razem :) szkoda, że u nas w przedszkolu nie ma takich akcji :(

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas są otwarci na wszelkiego rodzaju takie akcje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Asia myhomeandheart22 gru 2014, 10:30:00

    Super warsztat. podziwiam że został zorganizowany dla takiej duży grupy dzieci. Bardzo fajny pomysł! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ilonka uwielbiam Twoje zaangażowanie w warsztaty! Cudownie uczysz dzieciaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki! Jak miło słyszeć (czytać takie słowa), serce mi rośnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestes wielka! Swietna robota!

    OdpowiedzUsuń
  7. wooow fajna inicjatywa :-)) wielkie brawa po raz kolejny :-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Warsztaty świetne :) A bombki, które powstały są zachwycające.

    OdpowiedzUsuń
  9. Co z Waszymi aqua dragons? Żyją? Gdzie można kupić pokarm? Młody "znalazł" takie akwarium pod choinką i na razie jeszcze nic z tym nie robimy. Widziałam w jednym sklepie za ok. 50 zł razem z jajeczkami. W Anglii kosztuje 3 funty. Na jak długo może wystarczyć tego pokarmu?

    OdpowiedzUsuń
  10. Paczuszka pokarmu powinna starczyć na cały żywot smoków. Nasze były ze sklepu Kreatywne Maluchy

    OdpowiedzUsuń
  11. co za warsztat! sama radość!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pewna, że dzieci dużo skorzystały z Twoich warsztatów. A bombki są pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

 
Designed by OddThemes & Distributed by Free Blogger Template