Jak ozdobić plastikową bombkę?

Już za chwilę święta, czas radości, pachnącej choinki i świątecznych potraw. Podczas przygotowań nie możemy zapomnieć o dzieciach! Wspólnie możecie np zrobić piękne bombki. Jakiś czas temu pokazywałam jak ozdobić bombkę styropianową, a teraz zrobiliśmy bombki plastikowe. Dzieci z pewnością sobie poradzą również. 


Potrzebujemy kilka rzeczy.
  • Najważniejsza oczywiście bombka. 
  • Lakier do drewna akrylowy
  • Emalia akrylowa biała
  • Klej do drewna
  • Serwetki
  • Papier ryżowy
  • Pędzel
  • Nożyczki
  • Taśma ozdobna, koraliki
  • Klej na gorąco



Bombkę malujemy od środka emalią akrylową. Nie musi być super dokładnie. Czekamy aż wyschnie. Lakierujemy.



Z taśmy ozdobnej wycięłam cienkie paseczki.


Złożyłam bombkę a na złączeniu przykleiłam tasiemkę klejem na gorąco.


A później przykleiłam jeszcze po paseczku. W sumie miałam 8 pasków.





Bombka a'la pomarańcza gotowa!



A tutaj jeszcze styropianowa.


Bombka serwetkowa.

Wyrywamy palcami wzór ze serwetki, przykładamy go w odpowiednim miejscu stroną z obrazkiem do zewnątrz. Wkładamy oczywiście od środka i przyklejamy klejem do drewna wymieszanym z wodą. Kleimy na serwetkę. 

Bombka-serwetka-klej.

Resztę wypełniamy serwetkami. Gdy wyschnie lakierujemy.
 .









Po lakierowaniu składamy i doczepiamy zawieszkę. Gotowe!

Napisałam Wam również o papierze ryżowym. Jest to taki papier, który jest dosyć gruby i ma strukturę "nitkową". Nie tniemy go! Zawsze go rwiemy palcami, a miejsc złączeń w ogóle nie widać.

Podobnie jak w serwetkami, papier rwiemy na mniejsze kawałki, i również tak samo je przyklejamy. My mamy papier ryżowy o kolorze ecru, ale są również ze wzorami. Przykładamy papier od środka, smarujemy rozwodnionym klejem i czekamy aż wyschnie. 

Świetnie sprawdza się z dziećmi. Jest mocniejszy niż serwetki i tak łatwo się nie rozrywa podczas smarowania klejem. 

Adaś zrobił jedną część bombki właśnie papierem ryżowym, a drugą wspólnie serwetkami. 
Polakierowaliśmy, zawiązaliśmy tasiemkę i gotowe.












Jak podobają się Wam takie bombki?

Moje były kupowane za 1,5 zł w hurtowni, w sklepach taka goła kosztowała u nas 5 zł! 
Może jeszcze znajdziecie takie bombeczki. Wykonanie szybkie i jaki fajny efekt!

Takie też dzieci ozdabiały w szkole. 


8 opinii

  1. wydawałoby sie, ze ozdabianie bombek to coś trudnego, jednak jak na to patrzę, to chyba nawet ja poradziłabym sobie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. jak sie wie to wszystko jest proste :) gorzej jak człowiek nie wie jak sie do czegos zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pracowite mróweczki z Was ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. to ja dorzucam jeszcze nasza propozycje na plastikowe bombki:

    http://karolowamama.blogspot.com/2014/12/bombki-wersja-1.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne bombki. My robiliśmy papierowe i nie wyszły za ładne. Może w przyszłym roku też pomyślimy nad takimi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze sporo zostało do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)