Skąd się wzięło Macikowo? - Dziecko na Warsztat

Napisała - poniedziałek, września 29, 2014

Witajcie w pierwszym warsztacie 2 edycji Dziecka na warsztat. Tym razem zabieramy Was w podróż po całym świecie. By jednak podróż miała sens, trzeba zacząć od korzeni, od lokalnego świata. Mieszkamy na wsi, co Rudaw się nazywa, szkołę mamy w Nowogrodzie, a skąd w tytule Macikowo? To sąsiednia wieś, która ma ciekawą historię, jeśli chodzi o powstanie swojej nazwy. Usiądźcie wygodnie i zapraszam Was w magiczny świat wspólnie ze Szkołą Podstawową w Nowogrodzie.


Dawno, dawno temu żyła sobie gęsiareczka... A co ja będę pisać! Obejrzyjcie film, na którym stara zielarka zdradza skąd się wzięła nazwa Macikowo.









Po wysłuchaniu, naśmianiu się i napodziwianiu umiejętności aktorskich Babki Zielarki przyszedł czas na zajęcia praktyczne.  Każda klasa w swojej sali zaczęła tworzyć prace konkursowe o Macikowie. Zadaniem było narysowanie scenki, którą zapamiętali z opowieści Zielarki.

Adaś jako że chodzi o klasy 1, przyszła mi zaszczytna rola by pomóc dzieciakom, gdyby miały jakiś problem podczas rysowania. Okazało się że gąski wcale nie tak łatwo narysować. Po kilku minutach na rysunkach pojawiły się wspaniałe gąski, gęsiareczki, konie i inne.















Praca chłopca z klasy 4

Praca Adasia
Powstała  z tych prac piękna galeria. Rodzą się nam w szkole prawdziwe talenty. By dzieciaków nie zanudzić rysowaniem, zaprosiliśmy ich na korytarz a tam 3 różne stanowiska, które połączone były z Macikowem i gąskami.

Były tam prace plastyczne, kaligrafia i zajęcia kulinarne.

Z przygotowanego ciasta dwie panie ubrane w strój tradycyjny pomagały dzieciom wałkować, wycinać i piec ciasteczka w kształcie gąsek. Dla Adasia był raj, bo uwielbia robić ciasteczka, dekorować. Pieczeniem zajęły się pani kucharki, a upieczone ciasteczka były boskie!!















Gdy już ktoś zrobił swoją gąskę by próżnie nie czekać mógł spróbować swoich sił w kaligrafii. Pisanie gęsim piórem okazało się taką atrakcją, że trudno było odciągnąć dzieciaki od tego! Każdy chciał zapisać całą kartkę! Namiętnie maczali w atramencie końcówkę pióra, po czym starali się by wyszło im pisanie najładniej jak to możliwe.

W domu też pisaliśmy sobie piórem, Adaś uczył mnie jak mam zrobić, by ładnie pisać, by tusz ( od drukarki, nie mamy atramentu) nie uciekał tak szybko. Szło całkiem nieźle.













Na tym nie koniec zabawy, o nie! Prawdziwy gęsi puch, miękki w dotyku, delikatny. A młode umysły zabrały się za wyklejanie obrazków gąsek.








Po tych zajęciach czas trochę się rozruszać na dworze. Pieczone ziemniaki, kiełbaski kusiły bardzo! Jednak trzeba było chwilę zaczekać więc czas na zabawy ruchowe i karmienie gęsi. Takich prawdziwych, oswojonych gęsi. Właścicielka fajnie opowiadała o tych ptakach, dzieciaki karmiły ja trawą, głaskały i podziwiały. Gęsi mogą dożyć nawet 65 lat!












Żal było wracać do domu. Takie zajęcia to prawdziwa gratka dla dzieci. Dla rodziców również, bo mogą aktywnie uczestniczyć w szkolnych zajęciach. A to dopiero początek tego, co można u nas zobaczyć i jak się bawić.

To był czas wspaniale spędzony. Dzieci poza zwykłymi zajęciami, miały ciekawe zajęcia inne niż zwykle, rodzice mogli aktywnie wspólnie działać i mieć przy tym niezłą zabawę.

Mam nadzieję że chodź w połowie nasz warsztat podobał się tak jak nam. A to wszystko działo się w naszej Szkole Podstawowej im T. Kościuszki w Nowogrodzie.

Tak poza tym szkoła i jej pracownicy są to na prawdę ludzie z powołaniem.

Ciekawi jesteście innych warsztatów lokalnych? Zajrzyjcie na pozostałe blogi! A następny warsztat to Polska i znana osoba, wpis pojawi się 27 października.





Spodobają Ci się również:

39 opinii

  1. Bardzo mi się podoba Wasz warsztat. Świetna szkoła, żeby w każdej tak podchodzili do nauki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Widzę, że u Was też teatralnie. Bardzo mi się spodobał pomysł na pisanie piórem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosia Pietrzycka29 wrz 2014, 10:34:00

    To się działo! Z rozmachem :) Rewelacja Ilona!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda ,że już się w łąwce szkolnej nie mieszczę:) Też bym sobie w takich warsztatach pouczetsniczyła!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewelina Gancarz29 wrz 2014, 12:08:00

    rewelacja! bardzo mi się podoba i jakie zaangażowanie samych dzieci :) super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bożena Jędral29 wrz 2014, 12:41:00

    Czyli jednak zgody poszły i się udało opublikować na czas :) Pięknie i kreatywnie,jak zwykle, gratuluję warsztatu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Warsztat był już w zeszłym tygodniu gotowy :D Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Zawsze się zastanawiam nad pochodzeniem nazw małych wsi, które mijamy jadąc przez Polskę. Zawsze jestem ciekawa jak żyją jej mieszkańcy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ewelina Gancarz29 wrz 2014, 16:23:00

    dokładnie ale to chyba jakiś wyjątek!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno są :) Mamy szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mamablizniacza29 wrz 2014, 18:06:00

    jestem pod ogromnym wrażeniem jak to wszystko wyszło! cudo! i ile informacji dla dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  12. Projekt Londyn29 wrz 2014, 21:45:00

    No proszę!!! Rzeczpospolita Dziecka na Warsztat - całą miejscowość zaprzęgłaś! Brawo Ila!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cynamonkimamy -Justyna29 wrz 2014, 23:01:00

    Ja również jestem pod wrażeniem! Właśnie takich zajęć brakuje w naszych szkołach! A te warsztaty dla dzieciaków- rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pod wrażeniem, zwłaszcza babki zielarki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki :* teraz musimy utrzymać poziom :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzięki Kochana, to dzięki Tobie!

    OdpowiedzUsuń
  17. wow! u Was tak grupowo na warsztacie się zrobiło :) z zaproszonymi gośćmi

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale rozmach...:) wow! Żywą gęś to i ja chciałabym spotkać...
    super

    OdpowiedzUsuń
  19. Ewelina Gancarz30 wrz 2014, 08:28:00

    teraz to nie wypada inaczej :P

    OdpowiedzUsuń
  20. rozmach! i gęsi - podoba mi się - bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale twórczy warsztat! Ileż tu się dzieje! Pisanie piórem - super zabawa i nauka! www.englishwihlittleant.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Warsztat na szeroką skalę :-))) PIĘKNIE !!

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajna jest :D I trochę młodsza niż na filmie :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Cóż za wspaniałe warsztaty! I co za super szkoła, że takie warsztaty organizuje.
    Sama chciałabym popisać gęsim piórem i posłuchać opowieści Zielarki.

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny warsztat. Widać, że dzieciom się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  26. Super warsztat! Super szkola! Super Ilona!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale fajny kreatywny dzień pełen przygód i nowych umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Magda - Twórcza1 paź 2014, 21:39:00

    Super Warsztat ;)! Jak pięknie wszystko zorganizowane! ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. suuper! Zachwycona jestem. Zaprqszam do ans...bo jakos zaginelismy w tym tlumie i niewiele osób nasz warsztat widziało:(

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniały Warsztat!! Gratuluję pomysłów. Pisanie piórem - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  31. To dopiero warsztat z rozmachem!

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakie zaangażowane dzieci!!! Najbardziej podoba mi się pomysł z gęsim piórem i pierze w akcji! Wspaniale spójne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetnie, że w warsztaty udało się zaangażować tak sporo osób :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>