Zupa kalafiorowa by Adaś

Gotowanie to sztuka! Nie tylko kuchenna ale i plastyczna. Bo jak tu gotować coś bez przepisu? Ciężko będzie. Jest na to sposób! Jak się ma w domu dziecko to nam narysuje co i jak mamy zrobić i gotowe. Proste prawda? Dziś takim sposobem zrobimy zupę kalafiorową by Adaś.

Lista produktów 





Poniżej przyprawy i zaklepka z mąki i mleka w słoiku.



No i cieszymy się pysznym obiadem! 

W praktyce wygląda to tak
  1. Kurczaka myjemy, kroimy i gotujemy.
  2. Dodajemy pokrojoną marchewkę,poszatkowaną kapustę, koper i pietruszkę. 
  3. Gdy mięso będzie robić się miękkie dołożyć kalafior w kawałkach i gotować na wolnym ogniu do miękkości.
  4. Doprawić do smaku solą, vegetą, cukrem
  5. Na koniec zabielić. My mieszamy mleko z mąką i tak zabielamy zupę. Chwilę gotujemy i gotowe. 
Taka zupka smakowała wybornie! Przepis wisi na lodówce, jednak chyba będę zbierać takie przepisy dla pamiątkę. Zbiorę i powstanie książka kucharska Adasia! Będzie piękna kolekcja.

Podobny przepis powstał podczas Dziecka na Warsztat - Kulinarne Wariacje. Zajadał się właśnie tak.



A co Nam daje że rysuje takie obrazki? Daje nam wiele! 
  • dziecko angażuje się w codziennie gotowanie z mamą
  • uczy się gotować
  • spędzamy wspólnie czas
  • poszerza swoją wiedzę o definicje kucharskie
  • uczy się samodzielności np podczas krojenia warzyw
  • zrobione samemu jedzenie smakuje lepiej, wie co je
  • jest dumne gdy domownicy doceniają jego pracę
  • jako dorosła osoba będzie miała duży zasób wiedzy i zdolności 
Przekonałam Was?

Kocham wspólne pichcenie! Adaś też cudnie rozwałkowuje ciasto na pizzę z patelni. Mistrz!

Pichcicie razem czy wolicie jak dziecko trzyma się z dala?


13 opinii

  1. Agnieszka Modzelewska22 sie 2014, 20:54:00

    Super przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. żeby matka wiedziała jak się zupę dziecku robi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bożena Jędral22 sie 2014, 21:56:00

    garnek wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł z tym rysowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas zależy co gotuje ale Duśka czasem pomaga, najbardziej lubi robić coś przy ciastach ale ostatnio np z zapałem kroiła warzywa do zapiekanki :-)
    Ps. Zupa z takiego przepisu napewno będzie pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam Adasia :) a na taką zupkę chętnie bym się wprosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co wyrysował to skonsumował :) Fajny rysunkowy przepis^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Toć dziecko lepiej się musi znać od mamy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam Kreatywne Oko :) dziękuję za udział w Linkowym spotkaniu i zapraszam ponownie,
    pozdrawiam Kosmetomama

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)