Kolory - Harve Tullet

Napisała - czwartek, sierpnia 21, 2014

Książki są dla was ważnym elementem. Bez nich życie było by nudne, bez barwy i koloru. Jak mowa o kolorach to znam pewną książkę, która wprowadza nas w świat kolorów poprzez niezwykłe zabawy. U nas jest hitem, podobnie jak "Naciśnij mnie". A obie książki łączy ten sam autor - Herve Tullet. A czym się różnią?



Gdy zobaczyłam tytuł "Kolory", pomyślałam że to bardzo podobna książka do "Naciśnij mnie". Jednak musiałam się przekonać czy moje przypuszczenia są słuszne. Okładka podobna. Biała, na niej kolory. 

W środku już różni się i to znacznie. Moje wyobrażenie o prawie-kopii poprzedniej książki prysło jak bańka mydlana. Okazało się bowiem że autor zaprasza nas w fascynujący świat barw, gdzie króluje magia kolorów i pewne tajemnicze sztuczki, które fascynują nie tylko dzieci.



A co ma tego wszystkiego rączka dziecka? Dziecka to dziecka, ale w książce Adaś znalazł rękę Taty! Ale jak? To tajemnica kolorów... 

Książka wprowadza dziecko w tajemniczy świat kolorów, pokazuje sztuczki z mieszaniem barw, rozjaśnianiem i przyciemnianiem ich. Dla mniejszych dzieci to prawdziwa magia. Adaś zna już w praktyce te sztuczki, ale książka i tak go fascynuje i z chęcią po nią sięga.




Minimum tekstu, maksimum kreatywności, zabawy i wspólnego odkrywania magii barw. Co podoba mi się w tej książce jeszcze to fakt, że nadaje się zarówno dla maluchów - 2 latków jak i dzieci ciut starszych jak Adaś. Ona łączy po prostu dzieci i rodziców.



Autor ma niezwykłą wyobraźnię do tworzenia interaktywnych książek. Chwała mu za to, że dzieli się swoimi pomysłami z czytelnikami i  "zmusza" ich do aktywnego spędzania czasu z książką.

Dla tych co nie są przekonani jeszcze do zajrzenia do książki, kilka zdjęć. 


Autor: Herve Tullet
Cena  regularna : 34,90 zl

Spodobają Ci się również:

8 opinii

  1. Widziałam kilka książek autora w księgarni, bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  2. W biegu pisane21 sie 2014, 21:53:00

    Mamy tę ksiązkę od kiedy zobaczyłam ją u Olgi z "O tym, że.." U nas jest jednym z hitów od tamtego czasu. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy ją i niezmiernie uwielbiamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo o tej książce już przeczytałam i nadal nie pojmuję jej fenomenu. I pewnie nie pojmę, żałuję że moje dzieci takie już duże :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tą książką.Wiem, że dzieci lubią takie eksperymenty, odkrywanie więc taka ksiązka jest idealna. Muszę rozjerzeć się w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile mają dzieciaki? Adaś ma 6 lat i uwielbia! Ją trzeba po prostu zobaczyć i ją czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest świetna! Koniecznie poszukajcie jej

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo, a byłam przekonana, że raczej dla dwulatków. Syn ma 4, to może faktycznie kupimy i sprawdzimy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)