Jak wybrać plecak dla dziecka?

Napisała - środa, lipca 30, 2014

Połowa wakacji za nami. Czas pomyśleć, co trzeba dziecku kupić do szkoły. Rodzice pierwszaków mają chyba z tym większy problem. W końcu pierwszy raz takie porządne zakupy do szkoły. Plecak, wyprawka, nowe ubrania, strój! Ile tego jest! Chciałabym się skupić na jednej ważnej rzeczy, jaką nasze dziecko będzie nosić każdego dnia - plecak. To jaki on powinien być?

Ta sprawa spędza mi sen z powiek. O postawę dziecka trzeba dbać od początku jego życia, ale gdy zaczyna się szkoła, plecaki, dźwiganie tornistra co dziennie do szkoły tym bardziej wymaga od nas, rodziców i opiekunów dobrego przygotowania i odpowiedniego zakupu.

Jaki powinien być plecak do szkoły?

Właśnie jaki? No ładny przecież! Z ulubionymi, modnymi (!) bohaterami bo bez tego ani rusz! To kwestie estetyczne, ale każdy rodzic chce by dzieciowe plecy były proste, bez skoliozy, garbu i innych przykrych spraw. Tu zaczynają się schody, bo skąd wiadomo że taki plecak jest ok? A taki nie?

Olabaoga rety! 

Oglądając plecaki na Allegro, mam wrażenie że jest tylko kilka modeli plecak/tornistrów dla dzieci. Potem są różne kolory, obrazki, wersje chłopiec/dziewczynka. Nie mówię tu o plecakach za 15 zł, tych zwykłych szmatek, tylko szukamy czegoś porządnego w dobrej cenie. 

Kryteria nowego plecaka

Na co zwracam uwagę podczas wyboru plecaka.
  • powinien mieć usztywniane dno, najlepiej wodoodporne - różnie bywa, woda/sok się wyleje i mamy przesiąknięte wszystko.
  • usztywniane, profilowane plecy  - nie wyobrażam sobie by Adaś nosił plecak "worek" na plecach 
  • szerokie szelki - szerokie paski nie wpijają się w ramiona dziecka; powinny też być miękkie
  • nie może być za duży - plecak nie może być większy od dziecka
  • cena - wiadomo, nie może być za duża
  • opinia innych, testy, certyfikaty - bardzo ważny punkt!
Mam swoje typy plecaków. Kwestia jest taka, że różnią się wielkością, kształtem. Jak wybrać taki, który nie zmieści całego Adasia w środku??? 

Moje typy:

Źródło:  St. Majewski
1.
Wymiary:

36x29x15,5 

Waga : 92 dag

- usztywniane plecy
- wodoodporny
- duża komora na książki
- kieszeń na bidon
- usztywniany dół 
- odblaski

Źródło: Allegro

2.
Wymiary: 38x30x28

Waga: 88 dag

- 2 komory
- 1 komora wewnętrzna
- usztywniane plecy
- wodoodporny
- duża komora na książki
- kieszeń na bidon
- usztywniany dół 
- odblaski

Źródło: Allegro
3.
Wymiary:

38x27,5x14

Waga: 550 g

- 2 komory
- 3 dodatkowe kieszenie w tym 2 na bidon
- usztywniane plecy
- wodoodporny
- duża komora na książki
- kieszeń na bidon
- usztywniany dół 
- odblaski

Źródło: Allegro
4.Wymiary:

35,5x 27.5x16

Waga: 101 dag

- 2 komory
- 3 dodatkowe kieszenie w tym 1 na bidon
- usztywniane plecy
- wodoodporny
- duża komora na książki
- kieszeń na bidon
- usztywniany dół 
- odblaski

Źródło: Allegro

5.Wymiary:  38x29x11

Waga : 

- 2 komory, wewnętrzna przegroda
- 3 dodatkowe kieszenie w tym 1 na bidon
- usztywniane plecy
- wodoodporny
- duża komora na książki
- kieszeń na bidon
- usztywniany dół 
- odblaski



To są moje typy plecaków. Wszystkie mają podobne wymiary, wagę, wyposażenie. 

Cenowo też jest bardzo podobnie. Wahają się od 90 do 130 zł, w zależności od modelu i gdzie kupujemy. 

Przymierzałam Adasiowi plecak typu 1. I jest mocno szeroki i w ogóle wielki jak na takie dziecko. Musimy sprawdzić osobiście inne typy i wybrać ten najlepszy.

A może coś pominęłam i podpowiecie na co zwrócić uwagę poza tym co napisałam?

Co jeszcze kupujecie do pierwszej klasy lub kupowaliście? 

Większość już mamy, dzięki wygranej u Bożenki ( Mamy Trójki) ale plecaka idealnego poszukujemy :)


Spodobają Ci się również:

26 opinii

  1. NIe wiem jeszcze jak wygląda idealny plecak ... ale na pewno musi być dobrze wyprofilowany na plecach, dodatkowo u maluchów lepiej chyba się sprawdzi plecak usztywniany - lepiej będzie wkładać książki czy zeszyty. Boczne kieszonki na drobiazgi też fajna sprawa i obowiązkowo odblaski :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja dopiero do przedszkola ale przeczytałam i zapamiętałam. Przyda się za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy dwójkę i młody mieści do niego wszystko to, co potrzebne. Dla mnie to plus, bo na siłę nie wpycha do plecaka zabawek :)

    Co do kieszeni na bidon - pierwszy plecak młodego takową posiadał, ale od wkładania i wyjmowania butelki te "gumki" się rozciągnęły i potem i tak musiałam wkładać picie do środka, bo inaczej wypadało :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Z jednej strony te siateczkowe kieszenie ok, ale właśnie później tak się skończy :/ A jak wyglądana plecach? Bardzo szeroki jest? Podoba mi się też 4. Wygląda na nie za duży, ale pojemny

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatny tekst. Dobrze, że nie proponujesz tu tzw. mydelniczek, czyli plecaków na kółkach (jak torby podróżne). Są bardzo niebezpieczne w szkole, z czego rodzice chyba nie zdają sobie sprawy... Wielokrotnie widziałam, jak dzieciaki się o nie przewracały, bo pędzący korytarzem delikwent nie zauważył, że za wymijaną osobą jedzie jeszcze taki "wynalazek". Poza tym - dzieciaki mają problem, by te "mydelniczki" wtachać na schody. Wracajmy do tradycyjnych plecaków.

    http://obserwatoriumpedagogiczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Takiego plecaka nawet nie brałam pod uwagę. Są wielkie i mają szelki, ale w środku jest ta rączka jeszcze, która uwiera w plecy ( tak mi się wydaje). Kolega Adasia taki miał w zerówce. Do tej pory zastanawiam się po co.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mamy też mały plecaczek z Angry Birds dla przedszkolaka. Bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te są profilowane. Jak pomyśle o tych zwykłych szmatkach za 10 zł... buuu a potem plecy krzywe!

    OdpowiedzUsuń
  9. Plecy to się krzywią od siedzenia w ławkach głównie. To jest zła pozycja dla kręgosłupa. No i od obciążenia plecaka oczywiście. Dlatego warto zabiegać o zmniejszenie wagi. U mnie w klasie był taki zwyczaj, że przynosiło się co drugą książkę. Zwyczajnie była jedna na ławkę, dzięki temu mieliśmy lżejsze tornistry. W starszych klasach miewaliśmy książki w szkole, ale z kolei to przeszkadzało w odrabianiu lekcji, bo nie miało się tych książek w domu.

    OdpowiedzUsuń
  10. A i mnie się podobają kasetonowe, takie zupełnie sztywne. Pamiętam, że w czasach gdy dzieciak potrafił mi po plecaku przebiec - tylko sztywny ratował zawartość przez zgnieceniem. O takie cusie: http://allegro.pl/tornister-titanum-tigermax-4wzory-223755-i4451937102.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadza się, ale torby na jedno ramię, za duże, ciężkie plecaki też mają wpływ na plecy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Adaś ma jakieś 117 cm i te jest szczupły. Żeby plecak większy od niego nie był :D

    OdpowiedzUsuń
  13. My pewnie też wybierzemy coś z Angry Birds :) Musimy kupić dwa plecaki, jeden poważniejszy - do szkoły i drugi, lżejszy - na szkolne wycieczki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdy starszak szedł do pierwszej klasy miał taki jak numer 2, tylko z innym motywem.
    Po trzech miesiącach, noszenia książek odpadło dno. Całe !
    Dostał kolejny plecak, usztywniany ( taki jak 1 ) i o dziwo nosił go przez dwa lata.
    Teraz idzie do trzeciej klasy i padło właśnie na pokazany przez Ciebie model nr. 1 z angdy birds.
    Mam go w domu, mogę powiedzieć, że jest bardzo masywnie zrobiony, z odpowiednim wyważeniem.
    Cena trochę dużą, ale !!! poprzedni wytrzymał dwa lata , więc nie ma tragedii.

    OdpowiedzUsuń
  15. mamy też taki mały z ptakami. fajny, picie kanapka coś słodkiego się zmieści

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpadło??? Tylko duże te plecaki są. Jako 7 latek szedł do pierwszej klasy pewnie. Adaś jako 6 idzie.

    OdpowiedzUsuń
  17. tak myślałam,. są spore. Będę w niedziele w Carefourze, podobno mają mnóstwo, będzie mierzył

    OdpowiedzUsuń
  18. W takim razie ten plecak na pewno będzie za duży - jak mierzyłam młodego w maju to miał 135 cm wzrostu

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem jaki wysoki jest Adaś, ale przy eM na początku miałam wątpliwość, że plecak jest odrobinę za duży i na długość i na szerokość. Trochę ponosił go więc pod koniec roku szkolnego, ale z tego, co widzę to teraz, do drugiej klasy będzie jak znalazł.

    Generalnie najlepiej poprzymierzać plecaki w sklepie, zerknąć na wymiary i dopiero wtedy zamówić coś przez internet. Ja rok temu kupowałam tornister na oko i chociaż trafiłam idealnie to drugi raz bym się na to nie zdecydowała. Za dużo stresu i zastanawiania się czy wymiarowo wszystko będzie grało, zwłaszcza, że eM jest wysoki, ale chudy jak patyk :P

    OdpowiedzUsuń
  20. cholibka, uświadomiłaś mi, że to także mój problem

    OdpowiedzUsuń
  21. Wybraliśmy w końcu plecak nr 3 okazał się najmniejszy ze wszystkich, które oglądaliśmy jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój syn w tym roku jest jeszcze przedszkolakiem więc w plecaku nosi jedynie picie, ulubioną zabawkę, chusteczki i inne pierdółki więc plecak nie musi być duży. Mamy skip-hopa i szczerze polecam go wszystkim przedszkolakom. Niestety do szkoły się nie nada (zdecydowanie za mały). Wiem, że mamy jeszcze dużo czasu zanim Adaś pójdzie do szkoły (cały rok), ale już mnie to nieco przeraża. Nie wyobrażam sobie mojego dziecka noszącego wielkiego plecaka z całą masą potrzebnych książek. Mam nadzieje, że pierwsza klasa jeszcze tak nie wygląda. Choć nie raz widziałam na ulicach maluchy z wielkim "spadochronem" na małych plecach :-(

    OdpowiedzUsuń
  23. dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. My mamy nr 3, z Angry Birds. Tak w Carrefour, ale przepłaciłam, na Allegro dużo tańsze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej, my sie zastanawiamy jaki tornister kupić, a w jakim sklepie kupiłaś ten Hot Wheels, w Carrefour?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>