Obserwacje przyrodnicze - pliszka

Napisała - poniedziałek, maja 12, 2014

Uwielbiamy przyrodę, spacery, obserwowanie zwierząt i ptaków. Mieszkając na wsi, tym bardziej blisko lasów i łąk mamy mnóstwo ptaków do obserwacji. Co roku widujemy młode wróble, jaskółki, które mają gniazda, wysiadują jajka i widzimy młode. W tym roku mamy jeszcze innego ptaszka, który wysiaduje jajka. A mowa o pliszce.


Jakiś czas temu wypatrzyliśmy że pliszka wlatuje pod maskę traktora. Okazało się że zrobiła tam sobie gniazdo. Piękne, idealnie zrobione. Adaś był prze-szczęśliwy widząc gniazdko.


Pliszka lubi w takich miejscach robić gniazda lęgowe. Innymi "przytulnymi" miejscami są załamki, pęknięcia murów. 

Wspólnie zajmują się budową gniazda. Tworzy je z gałązek, mchu, sierści, piór i traw. W środku wyściełana jest sierścią, końskim włosiem i piórkami.

Miejsce prowizoryczne mają dobre. Gniazdo jest pod przykryciem, blacha nagrzewa się od słońca dając ciepło. Jest jednak minus. Traktor jest czasem w użytku. Więc co dalej?

Czas na znoszenie jajek. 

Maja kolor zielonkawy z brązowymi plamami. Średnio znoszą od 4 do 6 jaj. Ubarwienie ich może być zmienne. Jajka maja długość około 15-20 mm. Po 12-14 dniach z jaj wykluwają się młode. Wyprowadza 2-3 lęgi od maja do sierpnia. 

Nasza rodzina pliszek ma 5 jajek. Myślę że na weekend możemy się spodziewać młodych pisklaków. Jajka wyglądają tak.



Pliszki śmiesznie się poruszają. Są bardzo zwinne. Bardzo szybko skaczą po ziemi, równie zwinnie latają. Łączą się w pary monogamiczne. Na zimę zbierają się w duże stada i odlatują w cieplejsze strony.

Żywią się one drobnymi owadami, małymi motylami, muchami, chrząszczami. Równie silnie broni terytorium lęgowego i żerowiska. Często spotykamy je w leci jak zwozimy siano, nad stawami, gdzie łapią owady. 

W Polsce pliszki są objęte ścisłą ochroną gatunkowa mimo że są najpopularniejszymi ptakami Europy.

Świetnie obrazuje pliszki wierszyk z książki "Dzięcioł puka, sroczka skrzeczy" p. Bronisławy Ostrowskiej. Na pewno się pojawi na blogu ta książeczka z wierszykami. 

O pliszce pisali ponad rok temu o tu

Jak tylko młode się wyklują pojawi się druga część wpisu.

Prędzej pisałam że miejsce potencjalnie dobre na gniazdo wybrały, jednak ciągnik jest potrzebny w polu i na łące. Mieliśmy zagwozdkę co zrobić z gniazdem i jajkami. Ostatecznie zostały tam gdzie są. Jajka maja się dobrze, pliszki cierpliwie czekają aż ciągnik z jajkami wróci na podwórko i dalej wysiadują.

Mam nadzieję że również pisklaki dobrze zniosą wyjazdy na pole. 

Poza pliszkami jaskółki, wróble, sikorki i synogarlice mają gniazda i wysiadują jajka na naszym podwórku. 

A Wy też obserwujecie ptaki? A może również robią gniazda lęgowe blisko Was?

Spodobają Ci się również:

3 opinii

  1. Ja nie obserwuje ptaków, nie mają u mnie gniazd raczej, ale śliczna jest ta pliszka;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas to głównie wróbelki i jaskółki robią sobie gniazda ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)