Ringo Flamingo - uratuj flaminga!

Napisała - czwartek, stycznia 16, 2014

Uwaga! Flamingi w niebezpieczeństwie! Są na stawie, ale tam też grasują krokodyle i trzeba je uratować! Kto je uratuje? Kto rzuci koło ratunkowe?  Jeśli nie znajdą się śmiałkowie będzie po flamingach... Ale znalazł się śmiałek, który próbował je uratować. Z różnym skutkiem, ale trening czyni mistrza.

A o jakie flamingi chodzi? 

Chodzi o takie różowe ;) O grę oczywiście! Ringo Flamingo to kolejna super gra, którą Mikołaj Adasiowi dał pod choinkę. Przybliżę Wam jak ona wygląda, jakie są zasady a potem zobaczycie czy gra jest warta świeczki.

Pudło 

W jego wnętrzu jest plansza, na którą się mocuje flamingi i krokodyle.  Pod nią jest całe mnóstwo mniejszych rzeczy potrzebnych do gry:

- 4 x 12 krążków ( ringo) Kolory to żółty, niebieski, pomarańczowy i zielony.
- 4 łódki - służą do wystrzeliwania ringo na flamingi
- muszelki - nagrody za zwycięską rundę
- flamingi i krokodyle do ustawienia na planszy.





Zasady


Każdy z graczy bierze swoją łódkę, układa na niej 11 kółek, a ostatnie ustawia do strzału, w odp wycięciu.

Należy tak strzelać ringo by spadały na flamingi. Rzucamy im po po prostu koła ratunkowe.

Ale uwaga! Jeśli trafimy na krokodyla na koniec rundy odejmujemy jedno trafione koło z flaminga.
Czyli jeśli trafiliśmy 4 kółkami na ptaki i 1 kółkiem na krokodyla, to ostatecznie mamy 3 punkty za uratowane flamingi.

Kto wygra w danej rundzie dostaje muszelkę. Ile rund będzie zależy od graczy.

A jak to wygląda w praktyce? 

Zobaczcie to na filmie.




Gra się super. Nie łatwo tak trafić celnie na flaminga. Gra wymaga wprawy. Czasem nam się uda, a często nie. Raz za słabo, raz za mocno strzelamy, ale ważny jest wspólny czas i fajna zabawa.
Świetne też to jest ćwiczenie na koordynację ręka-oko. Do tego proste liczenie i rozpoznawanie kolorów.

Ze względu na małe elementy trzeba uważać przy małych dzieciach.Cena to około 60 zł. A producent to Ravensburger. Gra przeznaczona od 5 lat.
Mają również dobre jakościowo, fajne i zajmujące gry jak Granna. To moje dwie ulubione firmy od gier. Nie ma się do czego przyczepić. Mi też nie zawsze wyjdzie jak trzeba :) Mimo to gra się super!

Jeśli szukacie prezentu dla dziecka 5 + polecam!

Spodobają Ci się również:

14 opinii

  1. Lubię takie posty, zawsze można się dowiedzieć jak sprawdza się gra w domu.
    Zachęcające!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak filmik? Dobrze widać o co chodzi? Podoba się?

      Usuń
  2. takie pchełki, albo skaczące kapelusiki wersja de lux
    mnie przekonałaś, chce taką, przy najbliższej okazji zdobywamy flamingi (jakiś dzień dziecka czy coś)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Świetna gra nawet dorosły się ubawi ;)

      Usuń
  3. O matko... a mi się skojarzyła rzeźba (drewniana) flaminga, którą przez przypadek mój znajomy rozbił w drobny mak... Też chcieliśmy ją ratować, ale w tym czasie ten sam osobnik rzucił ją do kominka... No nieważne.
    Wracając do gry - świetna. Zarówno dla dzieciaków jak i dorosłych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super. My póki co szukamy rozwiązań 3+ :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda na naprawdę fajną i ciekawą grę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj pograłabym w takie flamingi ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>