Agenci - ściśle tajne!

piątek, stycznia 31, 2014
Życie toczy się powoli aż tu nagle... Jakiś czarny płaszcz przemyka Nam przed oczami. A co chodzi?! Jakoś dziwnie wygląda... Hmmm... Czyżby jakaś tajemnica? My ją już znamy! Jeśli też chcesz wiedzieć o co chodzi czytaj dalej...

Murzynek Bambo w nowej odsłonie

czwartek, stycznia 30, 2014
Kto z dorosłych nie zna wierszyka Juliana Tuwima "Murzynek Bambo"? Są tacy? Postanowiłam nauczyć Adasia tego fajnego wierszyka. Prosta rymowanka ale za to jaka fajna!

Dziecko na Warsztat - muzyka i słuch

poniedziałek, stycznia 27, 2014
To już 5 odsłona Dziecka na Warsztat. Ten okazał się najgorszy :) Nie miałam na niego pomysłu, a przecież muzyka to taki szeroki wachlarz. Adaś do tego zasmarkany więc nie bardzo chciał współpracować. Jednak udało się zrobić grzechotkę. Do tego flet i można odgrywać koncert.

Dziecko na Warsztat - Co mi w duszy gra

poniedziałek, stycznia 27, 2014
Muzyka jest z nami od zawsze, jest wszędzie i jest każdego dnia. Bez niej nie wyobrażam sobie życia. Jest dla nas, jak chleb i woda. 

Pszenny chlebek

sobota, stycznia 25, 2014
Uwielbiam domowe pieczywo. Tylko rzadko go robią. Bardzo rzadko, bo chleb robiłam drugi raz dopiero. Upss... Po tym chlebie Adaś stwierdził że nie będziemy kupować chleba tylko będę piec! Ok, tylko bankrutem zostanę na rzecz prądu :) Jednak taki domowy wypiek to całkiem co innego niż kupne. 
Chleb piecze się krótko, bo około 40 plus czas rośnięcia. Mimo to mało z nim roboty jest. Warto poświęcić chwilę i zrobić taki pyszny prosty chleb. 

Kto mnie inspiruje?

piątek, stycznia 24, 2014
Jak każdy mam swoje ulubione blogi, portale w sieci, z których czerpię inspiracje. Mam kilka takich miejsc, do których wracam często w poszukiwaniu fajnych pomysłów.

Laurka damsko-męska

środa, stycznia 22, 2014
Dla Babć powstało już serce-przeplatanka, laurka pełna kwiatów, a dla Dziadków w sumie nic jeszcze. Za to szybko się poprawiamy i pokazujemy wersję dla kobiety i dla mężczyzny! Przygotujcie kartki 2 sztuki, kolorowe papiery, klej nożyczki i ołówek. Chwila cierpliwości i wspólnie z dzieckiem zrobicie piękną laurkę w formacie 3D!  A oto nasze dzieło. Pomysł zaciągnięty z stąd .

Basia i pieniądze

wtorek, stycznia 21, 2014
 Adaś , gdy widzi jakąś dziewczynkę na okładce książki, a jak już ( o zgrozo!) jest na nim  imię  książka jest na pozycji straconej. Gdy zobaczyłam ten tytuł "Basia..." już miałam czarne myśli. Tylko czy słusznie? 

Laurka pełna kwiatów

piątek, stycznia 17, 2014
Ostatnio pokazałam serce-przeplatankę, którą można zrobić na Dzień Babci lub Dzień Mamy.  Powstała kolejna praca, tym razem w formie filmu. Jest to laurka z bukietem kwiatów w środku! Wykonanie zajmuje kilka minut. Początkowo może być trudne, ale przy kolejnej próbie pójdzie już lepiej.
Adasia czeka jeszcze przystrojenie przodu laurki. Mam nadzieję że się babci spodoba :)

Ringo Flamingo - uratuj flaminga!

czwartek, stycznia 16, 2014

Uwaga! Flamingi w niebezpieczeństwie! Są na stawie, ale tam też grasują krokodyle i trzeba je uratować! Kto je uratuje? Kto rzuci koło ratunkowe?  Jeśli nie znajdą się śmiałkowie będzie po flamingach... Ale znalazł się śmiałek, który próbował je uratować. Z różnym skutkiem, ale trening czyni mistrza.

Serce-Przeplatanka

środa, stycznia 15, 2014
Wielkimi krokami zbliża się Dzień Babci i Dziadka. Trzeba więc przygotować coś wyjątkowego na ten dzień. Tylko co zrobić takiego, by cieszyło, nie powielało się z poprzednimi latami? W poszukiwaniu pomysłu wpadłam do Spryciarzy. Takie serce kiedyś już widziałam w zasobach wujka Google. Gdzieś ślad zaginął do teraz. Takie serce wykonuje się w kilka minut a efekt jest super!

Domowa Plastelina

wtorek, stycznia 14, 2014

Adaś lubi różne masy plastyczne. Samemu jednak tak zabawa nie idzie, ale gdy ma się kompana zabawa jest dużo lepsza. Był już Bubber, Coolinda, a z domowych mieliśmy m in masę solną i masę piaskową. Tym razem padło na domową plastelinę. A co to takiego? Jak zrobić? Dowiecie się już za moment.

Ciekawe dla czego Triceratops ma roóg

poniedziałek, stycznia 13, 2014
Adaś ma słabość do dinozaurów. Jak tylko zobaczy jakąś nową książkę to robi oczy jak kot ze Shreka :) Tak było na ostatnich zakupach. Wypatrzył w Biedronce jakieś nowe książeczki o dinozaurach. Patrzę, że jakieś fajne takie, ale myślę cena pewnie już taka nie fajna. A tu niespodzianka! Na razie wzięliśmy jedną książkę. Jeśli się uda sięgniemy po kolejne.

Jak dziecko rysuje?

sobota, stycznia 11, 2014
Adaś jak dostanie wenę to zaczyna malować kilka obrazków pod rząd. Innym razem porzuca kredki i flamastry i nie daje się namówić na rysowanie. Każdy rodzic wie (mam bynajmniej taką nadzieję) jak ważne jest ćwiczenie rączki. Motoryka mała, sprawność paluszków, nadgarstka jest potrzebna do pisania, prawidłowego czytania.

Jeśli Adaś zabiera się za pisanie, rysowanie, malowanie jest szczęśliwa. Widzę jak się stara, jego ruchy są coraz płynniejsze, a kreski są po prostu cudne.

Ludziki już mają pełne ciała, uszy, włosy. Nie dawno były to golasy z pępkami.

Zabiera się też za rysowanie obrazków z książek. Nie wiem jaka będzie reakcja czytelników ale ja jestem pod wrażeniem!
Zobaczcie sami kilka Adasiowych obrazków z ostatniego czasu. Tu poniżej jest kartka. Adaś przygotował sam tę kartkę na święta. Przykleił obrazek, sam napisał mama, tata, Adaś. Na kartce napisałam mu jak "dałem ci prezenty" a on sam przepisał na swoją kartkę, którą potem mi podarował.

A tu są jeszcze golasy z pępkami.


Poznajecie tego Jego mościa? Jeśli nie kojarzycie zajrzyjcie TU.



To już wytwór Adasiowej wyobraźni. Robot. Narysował również Roberta Robota, ale obrazek mi się zapodział. Innym razem go pokażę.


Ciągników też nie zabraknie. Z każdym obrazkiem rysuje coraz więcej szczegółów. 


A to zwierzę znacie? Co to jest?


A to istny armagedon :D Są tutaj ptaki Angry Birds.
Te zielone plamy to świnie z gry. Te czerwone to nie wiem już :)


Tu również Angry Birds ale ptak wybuchający po lewej na procy. A to czarna dziura :)


Najulubieńszy z obrazków zostawiłam na koniec. Nie mógł załapać że koniec serduszka ma być spiczasty, ale w końcu zrozumiał i często serca dostaję :)


Najbardziej pasują mu w domu pisaki. W szkole znów olejne, ale ostatnio przerzucił się na drewniane kredki. Fajnie że jednak różnorodnych pisadeł używa. 
Ćwiczy sobie rączkę, wyobraźnię i ogólnie się rozwija.

A co potem zrobić wielką stertą arcydzieł dziecka?

Schować na pamiątkę. No może nie wszystkie, ale takie wybrane podpisać na tylnej stronie i schować do teczki, pudełka. Zobaczycie jak dziecko rozwijało się przez ten czas i jaka piękna pamiątka!

Pycha Micha - nakarm szczeniaczka. Granna

czwartek, stycznia 09, 2014

Wybór świątecznych prezentów musi być przemyślany, by służył długo i cieszył obdarowanego. Dlatego długo z Adasiem poszukiwaliśmy gier, które pozwolą fajnie spędzić czas, będą dobrze wykonane i w rozsądnej cenie. Tu wybór okazał się strzałem w 10! Polska firma, porządne wykonanie i świetna zabawa. Tak krótko można opisać tę grę. No ale na czym ona polega?


Królik skarpeciarz

środa, stycznia 08, 2014
Często mam jakieś pojedyncze skarpetki albo już po Adasiu za małe. No i co z nimi robić? Kiedyś były pacynki. Teraz chciałam coś innego. Padło na folder z dysku pod tytułem "Inspiracje". Tam trzymam sobie różne zdjęcia z internetu, które są moją inspiracją.

Padło na królika ze skarpetki dziecięcej. Oryginał jest cudny, a nasz to nasz :D

Smoki Morskie - reaktywacja!

wtorek, stycznia 07, 2014
Kiedyś opisywałam takie fajne stworzonka jak Smoki Morskie. Otrzymaliśmy taki zestaw od sklepu Kreatywne Maluchy. Poprzednio stworzonka nam nie przeżyły. Chyba przedobrzyliśmy z opieką.

Jak widzicie nadopiekuńczość jest szkodliwa. Także nie można przesadzać. Ale teraz jest zupełnie inaczej!

Ramka na obrazek by Adaś - video

sobota, stycznia 04, 2014
Ten filmik mam już bardzo długo a zawsze jakoś mi umykało. Czas w końcu to nadrobić. Są to proste małe ramki na obrazki. Wykonanie jest dziecinne proste ;) Adaś zainspirował się znalezioną kartką bożonarodzeniową. Możecie je znaleźć tutaj. Jest to pierwsza od góry.

Adaś postanowił zrobić podobne i powstało kilka ładnych ramek. 2 z nich były dla mnie, resztę sam osobiście ozdobił.

Obejrzyjcie film, a przekonacie się jak powstają takie ramki.


A tak wygląda gotowy obrazek. Tu akurat mój twór :)



Takie prościutkie w robieniu, trochę krzywe, ale za to zrobione z serduszka :)

Paszteciki z grzybami

piątek, stycznia 03, 2014

Na świątecznym stole nie mogło zabraknąć pasztecików. Jako że miały być też na Wigilię zrobiliśmy je z grzybami leśnymi i cebulką. Wyszły pysznie! Przygotujcie sobie potrzebne składniki i do dzieła.


Potrzebujemy:

  •  500 g mąka 
  • 200 g masła/margaryny
  • 5 dag drożdży
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • sól
  • 3 jajka
  • 4 łyżki cukru
  • mleko - regulujemy gęstość
Farsz:
  • grzyby/pieczarki 
  • cebula
  • olej do smażenia
  • maszynka/blender
Najpierw ciasto krucho-drożdżowe.

  1. Do miski sypałam mąkę, cukier, sól.
  2. Pokroiłam margarynę i całość zaczęłam wyrabiać rękoma. Adaś też trochę się pobawił ;)
  3. W małej miseczce wyrabiamy rozczyn. Drożdże, 2 łyżki cukru i ciepłe mleko 3 łyżki. Wlewam do mąki.
  4. Wyrabiałam jakieś 3 minutki. Potem dorzuciłam 3 jajka, śmietanę i wyrabiam.
  5. Mlekiem reguluję gęstość. Ciasto musi być miękkie, elastyczne.
  6. Chowamy do lodówki.
Czas na farsz.
  1. Grzyby podsmażyłam.  Doprawiłam do smaku. Grzyby muszą być mocno doprawione, potem razem z ciastem tego nie czuć. 
  2. Cebulkę też podsmażyłam i dorzuciłam do grzybów.
  3. Całość trochę zblenderowałam, żeby było czuć kawałki grzybów. 
Teraz pora żeby całość połączyć.
  1.  Kawałek ciasta wałkujemy na grubość około 5 mm.
  2. Smarujemy rozbebłanym jajkiem.
  3. Od brzegu układamy wałek farszu i zwijamy ciasno.
  4. Zwinęłam tak by stworzyło się koło jakby patrze z boku i zrobiłam zakładkę z ciasta by nie rozwaliło.
  5. Odcinamy. Końce sklejamy i układamy na blachę wyłożoną papierem.
  6. Wierzch smarowałam jajkiem.Wtedy też ładnie się błyszczą.
  7. Kolejne robimy tak samo.
  8. Pieczemy w temp 180 stopni aż będą złote na wierzchu. Trzeba kontrolować spód by za bardzo się nie spalił. Moje piekły się około 15-20 min maks.
  9. Studzimy
Pysznie smakują z barszczem czerwonym! Mniam :)

Pokażę Wam jak mniej więcej wyglądają takie paszteciki.

Te akurat są Małgosi z bloga Daylicooking.pl. To paszteciki z mięsem ale wyglądają podobnie. 
Koniecznie zajrzyjcie do Małgosi, cuda robi! A przepis na jej paszteciki tutaj


TOP Książkowe według Adasia

czwartek, stycznia 02, 2014

Każde dziecko ma jakieś ulubione książki. Adaś również takie posiada. Co jakiś czas zmienia swoje upodobania, po czym wraca do nich. Ostatniego czasu na TOP-ie jest kilka książek, które wałkujemy codziennie lub prawie codziennie. A które są tak aktywnie eksploatowane? Może znajdziecie coś dla siebie i dzieci.


 
Designed by OddThemes & Distributed by Free Blogger Template