Jak zrobić wełnianego ludzika?

Napisała - wtorek, listopada 19, 2013

Na dysku mam mnóstwo zdjęć z internetu z fajnymi rzeczami do zrobienia. Właśnie z tego folderu "wyciągnęłam" jeden taki pomysł. Coś prostego, fajnego i do zabawy. A jak dołoży się sznureczek może być jako ozdoba choinkowa. Poznajcie Wełniankę.


Nasz ludzik jest dziewczynką. Czeka jeszcze na koleżkę do towarzystwa. By zrobić taką laleczkę potrzebujemy starej włóczki. W jednym kolorze, był w dwóch, a nawet kilku. Wszystko zależy od tego jaki ma być ludek i czym dysponujemy. Koniec gadania, czas się brać do roboty!

Potrzebować będziecie kartonik. Jaki duży zależy od tego jaki ludzik ma być duży. Nasz kartonik miał jakieś 6 cm wysokości.

Owijamy wełnę w kółko na kartonik. Im więcej nawiniemy, tym grubszy będzie ludek. Radzę ciało zrobić dłuższe i grubsze, a drugi taki wałeczek o połowę cieńszy i krótszy troszkę.

Teoria znana, teraz praktyka.



Ostrożnie zdejmujemy nasze paski i jeden z nich związujemy. To będzie ciało ludka.


Po prawo ciało, po lewo rączki.
Głowa- od związania ciut niżej zawiązujemy jeszcze raz, powstaje głowa. 
Rączki - zawiązujemy wełną od końców kawałeczek. Będziemy je potem przecinać i nie mogą się popsuć.


Przekładamy rączki przez środek ciała. Wiążemy sznureczkiem w "brzuchu".
Inaczej Nam wypadną ręce ludzika.



Przecinamy dół ciała i robimy 2 nogi. Wiążemy też pod koniec je wełenką.
Z innego kawałka można zrobić włoski. 


Z papieru zrobiłam buzię. Ładniejsza by była z materiału. To taki prototyp ;)


Koniec. 

I co sądzicie o takiej zabaweczce?







Spodobają Ci się również:

14 opinii

  1. Uroczy:) I w moim ulubionym szarym kolorze <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana to niebieski ludek hihi

    OdpowiedzUsuń
  3. W podróży przez życie19 lis 2013, 09:03:00

    Musimy spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W podróży przez życie19 lis 2013, 12:19:00

    no i się zaraziliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O pamiętam, robiliśmy coś takiego na zptach w szkole. Potem na wełniaczku hodowałam kryształki soli (swoją drogą polecam zabawę, piękne rzeczy wychodzą z solanki)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie zabawki dają najwięcej radości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokleić jeszcze jakieś skrzydełka i będzie super ozdoba choinkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zrobiłam dziś Aniołka :) z białej wełny, super wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Paulina Kwiatkowska22 lis 2013, 11:08:00

    Jaki fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jaka cudowna ; D szkoda tylko że u nas wełny... brak

    OdpowiedzUsuń
  11. Oooo! Wzruszyłam się! U nas taki ludzik nazywa się ninja z włóczki i to właśnie on zainspirował mnie do pisania bloga o własnoręcznie wykonanych zabawkach. To mój pierwszy wpis z czerwca, a pomysł z... "Plastusiowego Pamiętnika" :). Jest tam też instrukcja wykonania, choć ja robię go ciut inaczej (na palcach). Zapraszam - tak dla porównania http://zabawyizabawki.blogspot.com/2013/06/ninja-z-woczki.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)