Patyczkowe puzzle - zrób je sam!

Napisała - czwartek, września 19, 2013

Wiele razy w internecie widziałam takie puzzle. Zawsze mi się podobały ale jakoś nie mogłam się zebrać by je zrobić. Adaś był w szkole i na szybko zrobiłam mu takie puzzle. Wykonanie zajęło mi jakieś 10 min. Do wykonania takich puzzli potrzebujemy kilka patyczków po lodach oraz...

kreatywnym okiem, puzzle
Jeśli mamy patyczki, przygotujmy sobie jeszcze klej, biały papier, nożyczki i pisaki.

Możemy zaczynać. Patyczki układamy koło siebie. Odmierzamy odpowiedni kawałek papieru.
Położyłam papier na patyczkach i ołówkiem zaznaczyłam końce. Następnie wycięłam.
Mocno posmarowałam papier klejem papier i przyłożyłam do patyczków mocno dociskając. 

Wygląda to tak.

puzzle

kreatywnym okiem

Teraz można rysować obrazek.

Na pierwszych puzzlach zrobiłam ciągnik z przyczepką. Adaś się kłócił że to ciuchcia! 
Doszliśmy do wniosku że tez to może być ciuchcia :)

Gotowy obrazek pocięłam. Nożykiem, między patyczkami rozcinałam obrazek. 

kreatywnym okiem

kreatywnym okiem

Drugi obrazek to chłopiec. A dokładniej Adaś miał być ;) Ten się różni bo jest pionowy i łatwiejszy.

kreatywnym okiem


kreatywnym okiem

Z ciuchcią/ciągnikiem miał więcej problemów. Sama nawet  się pomyliłam hihi

Z pół godziny siedział i układał, rozwalał i od nowa :) Prosta zabawa a ile frajdy!

Adaś ma całe pudełko patyczków od znajomego pana ze sklepu. W planach mamy pewien mebel... 
No ale o tym kiedy indziej.

Co myślicie o takich puzzlach?

Spodobają Ci się również:

27 opinii

  1. Znam ten patent - wykorzystam go jak Artur będzie starszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W życiu o tym nie słyszałam, ani bym na to nie wpadła, niemniej bardzo mi się podoba i postaram się zapamiętać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, nigdy czegoś takiego nie widziałam! Szkoda, że mój Adaśko jeszcze za mały na takie figle, bo bym już mu majstrowała z autobusem albo tramwajem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz już pomysł na zabawę jak będzie ciut starszy ;)

      Usuń
  4. Ale ekstra ;) Ciekawa alternatywa dla tych kartonowych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekstra! Ty to masz łeb nie od parady :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ta kich nie widziałam nigdy. Bombowe są!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ilonko, za każdym razem coraz bardziej zadziwia mnie Twoja kreatywność :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł!!! Niestety za zimno na lody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czy ja mówiłam że ktoś ma jeść lody? może w sklepie uda Wams się kilka zdobyć ;)

      Usuń
  9. No właśnie, pomysł może i dobry ale co do lodów to miałabym poważne obiekcje :D ale kto wie, kto wie...pogoda lubi zaskakiwać ;) Niezła kreatywność tak przy okazji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nikt nie mówi o jedzeniu lodów tylko o patyczkach. na All można takie kupić ;)

      Usuń
  10. Jej, ile Wy lodów jecie, ja to bym nie zebrała tylu patyczków w kilka lat. Może powinnam zacząć zbierać? Akurat uzbiera się komplet, jak mała dorośnie do przedszkola ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są nowe patyczki. dostaliśmy od pana ze znajomego sklepu ;)

      Usuń
  11. Świetne :)

    Jak Wiki podrośnie wykorzystam ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja takie patyczki decoupaguje. Są świetnym zamiennikiem tradycyjnych puzzli.

    OdpowiedzUsuń
  14. wooow :) świetna zabawa :) ,,zmałpuje,, :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>