Dziecko na Warsztat - warsztat biologiczny

Napisała - poniedziałek, września 23, 2013

3...2...1.... START!

Oto ruszamy!
Dziś pierwszy warsztat w projekcie "Dziecko na Warsztat". Gdyby nie Sabina z bloga Projekt Londyn 2014 to nic by z tego nie było!
35 mam, w tym 34 blogi biorące udział. Ponad 60 dzieci! I jeszcze więcej wspaniałych pomysłów!

Jak nazwa wskazuje dziś mamy warsztat biologiczny. Flora, fauna, anatomia, gady, płazy, rośliny!

Temat obszerny! A my jako że ciągle po lasach, łąkach latamy, ciągle coś podglądamy to temat potraktowaliśmy iście przyrodniczo. Materiały potrzebne zbieraliśmy już prędzej, do tego zdjęcia i poszło ;)

Przedstawiam Wam "Mój Przyrodnik"! Wersja zdjęciowo-mało opisowo-malowniczo-rysunkowa. Jesteście ciekawi jak go zrobiliśmy? Co użyliśmy, z czego korzystaliśmy? Przygotujcie swoją cierpliwość ;)

W międzyczasie gdy Nasze leśne i łąkowe zdobycze się suszyły zabraliśmy się za projekt przyrodnika....

Miałam dylemat, czy poziomo czy pionowo. W końcu wyszło że pionowo będzie lepiej. A czy lepiej się okaże. Na okładki użyliśmy bloku technicznego, na strony środkowe zwykłych białych kartek.

1. Przygotowanie kartek...

Nie tak prosto! Kartki trzeba odpowiednio przygotować. Okładki mają małe okienka z rysunkami obrazującymi dany temat. Każdy taki prostokącik ma wymiary 2,5 cm na wysokość. Szerokość to 1,5 cm.

Każdą kartkę przycięliśmy o 1,5 cm i odpowiednio na wysokość, by każdy obrazek był pod sobą widoczny.

Tylko główna okładka jest cała. A na niej kolaż z Naszych zdjęć a Adasiem po środku oraz napis "MÓJ PRZYRODNIK".

Kartki mamy przycięte. Czas by je udekorować. Miałam plan by każda z okładek była wykonana inna techniką. Wyszło inaczej ;) Część z nich wygląda o właśnie tak.


Drzewa - same kredki.
Łąka to bibułowa trawa a kwiatki wycięte z kolorowego papieru.
Zwierzęta wydrukowałam z internetu.
Ptaki malowałam farbami. Sowa, wróbel i sikorka, wydrukowane, naklejone i pomalowane.

Ryby i Grzyby pisakami, a Owady farby.

 



Kartki gotowe, więc można pomyśleć jak je uzupełnić poszczególne karty w ciekawy sposób i zrozumiały dla dziecka.
Skupiliśmy się na Adasiowi znanych zwierzętach i roślinach,które widzieliśmy w Naszym otoczeniu.
Jest sporo takich zwierząt, które zna, widzi i ma podstawową wiedzę a jak jej nie ma to jej szukamy ;)

2. Zbieranie materiałów

Wystarczy rozejrzeć się w koło. Wyjść przed dom i ile już mamy całą masę rzeczy do Przyrodnika.

Zbieraliśmy liście z drzew, szyszki, kwiaty i co tam tylko Adasiowi na myśl przyszło. W sprawie grzybów pstrykaliśmy zdjęcia. Jeśli czegoś Nam brakowało posiłkowaliśmy się wujkiem Google. 

Pamiętacie z dzieciństwa, jak zasuszało się kwiaty czy liście? Teraz robimy tak samo. By dłużej Nam wytrzymały, zasuszaliśmy Nasze eksponaty w książkach. 

Bardzo ciekawe są drzewa iglaste. W Naszym otoczeniu jest bardzo dużo świerków, sosen i modrzewi. 
Kto nie zna się na drzewach, może łatwo je potem dzięki Przyrodnikowi rozróżnić chociażby po szyszkach!

Z kwiatami jest gorzej bo jest już ich mało. Zawsze można się posiłkować zdjęciami. 





3. Uzupełnianie kart

Adaś ma 5 lat i umie już co nie co napisać . Jednak wszystko było drukowanymi literami. Czas to zmienić i z pomocą przychodzi Bazgroszyt. Można tam wydrukować sobie dane wyrazy. 

My drukowaliśmy nazwy zwierząt, drzew itp. Spora czcionka, styk pisany więc idealnie się Nam skomponowało. Adaś uczy się poprawnie pisać litery i je odczytywać. 

Część Naszych materiałów to zdjęcia, rysunki, wyklejanki. Różnicujemy by Przyrodnik był ciekawy :)

Tak wygląda  część kart. Z napisem, zdjęciem i szkicem co tam ma być ciekawego, charakterystycznego dla danego zwierza czy ptaka. 

Tutaj czapla biała.





Adaś miał za zadanie pokolorować obrazek. 

Co dowiedzieliście się z tego obrazka?

Nasz cel to przekazać Wam :

- że to czapla biała
- żywi się rybami i żabami
- jak lata jej szyja się zgięta jak na obrazku


Komar czeka na swoją kolej ;)


Owady rozpoczęliśmy ulubioną biedronką. Napis na samej górze, niżej kolorowanka.
Adaś się rozpędził i ozdobił całą kartkę. 
Najważniejsze dane są uwzględnione. 
- jak biedronka wygląda
- na czym żyje
- musimy domalować mszyce, które uwielbia zjadać!


Dodatkowo niespodziankę mamie zrobił i sam napisał biedronka. Może mało czytelne, ale dumna jestem bo z pisanymi dopiero zaczyna przygodę :)

Ucięło mi zdjęcie. Biedronka siedzi na łące pełnej kwiatów.


Teraz uwaga! Nie ma żartów! Muchomory straszna sprawa, bóle brzuszka powodują, do szpitala szybko w mig! Także Kochani, oto muchomory! A widzicie znaczek?

Znaczy on że trujące są i z dala od nich! Kropeczki ładne mają, ale niestety na tym się kończy.

Przy dalszych grzybkach będą znaczki takie jak poniżej w formie naklejek.
Trujący to muchomorek, a jak dobry grzybek, jadalny to maślaczka w zielonym kółeczku zobaczycie.
Opiszemy tylko dobrze znane Nam grzyby!


Inne grzybki będą i zdjęciowo i rysunkowo.

Zwierząt ci u Nas dostatek ;) To na pierwszy rzut poszła krowa. 


A teraz co się można dowiedzieć?

- krówka karmi młode prosto z wymienia
 - skubie trawę na łące ( przynajmniej u Nas)
- w zimie jest w oborze i dostaje siano

Ryby... Oj lubimy łapać! Także nie mogło ich zabraknąć! 

Co powiecie na karpia? Jakie znacie jego rodzaje?

Najbardziej znany Karp Królewski ;) Żyje w stawie, płynąc wolno...

kreatywnym okiem

kreatywnym okiem, blog


Zostały Nam kwiaty

Tutaj mama mogła się popisać zdolnościami rysunkowymi.

Makówki, rumianki... Aż mi zapachniało ;)

Teraz czas na kolor ;)

kreatywnym okiem



Kochani, to dopiero początek, można swobodnie dokładać kart ile potrzeba
Dzięki wstążeczce łatwo można rozwiązać i dołożyć. Nasz w tej chwili ma około 40 kartek, a na pewno na tym nie skończymy.

Co Nam i dziecku daje taki Przyrodnik?

- zbliża dzieci i rodziców
- wspomaga dziecięcą ciekawość
- poszerza wiedzę na temat najbliższej przyrody
- uczy zachowań w lesie, na łące, itp
- wspomaga motorykę małą 
- rozwija kreatywność
- uczy cierpliwości 
- zbieranie materiałów wymaga obserwacji i spostrzegawczości

A to tylko część zalet jakie przynosi Nam Przyrodnik.

Dla ułatwienia na koniec jeszcze lista co używaliśmy:

- blok techniczny i rysunkowy
- ołówek, kredki, farby, pędzle
-nożyczki, linijka
- bibuła, kolorowe papiery
- kolorowe taśmy, taśma dwustronna
- wstążka, dziurkacz
- liście, kwiaty, szyszki
- zdjęcia, rysunki

A jeśli jesteście ciekawi co przygotowały pozostałe mamy? A przypominam że jest ich 35! 

Kliknijcie na wybrane logo a przeniesie Was na dany blog. 

Mnie zżera ciekawość co dziewczyny wymyśliły  z dziećmi! 





DZIECKO NA WARSZTAT

Spodobają Ci się również:

37 opinii

  1. Ila, super!!!! Świetny pomysł z Przyrodnikiem :). I ekstra zabawa :) DZIĘKI :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale wypasione te albumy. Cudowna pamiątka na przyszłość, a i teraz ile rzeczy się można dowiedzieć i ile frajdy przy wykonywaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie podoba mi się :-) zaglądam tu i...zostaję :-) zapraszam też do siebie na dłużej :)pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w wolnej chwili na pewno zajrzę ;)

      Usuń
  4. widać po kim Adaś dziedziczy zdolności rysunkowe - karp, mak, czapla... no i biedronka WOW :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna akcja - oby jak najwięcej mam w mniej uczestniczyło. Widać, że Ty poświęciłaś swoim dzieciom dużo uwagi.

    Czas spędzony z rodziną jest nie do przecenienia! Aby więc wykorzystać go jak najlepiej, proponujemy interesującą ofertę dla rodzin : Boże Narodzenie w Hotelu St. Bruno, oraz Bajkowy Sylwester – oba pakiety przygotowaliśmy z myślą o małych i dużych Gościach, dużo ciekawych atrakcji, wspólne zabawy, animatorzy rozrywki, niezapomniane świąteczne przygody i bal przebierańców – przynajmniej zobacz naszą ofertę, myślę, że może Ci się spodobać! :)
    Więcej oczywiście na naszym blogu – www.hotelstbruno.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki piękny ten przyrodnik! Jak pisałaś o księdze przyrody to zupełnie inaczej to sobie wyobrażałam, zupełnie jednak nie umywa się moje wyobrażenie do Waszej pracy.
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo pracy w to włożyliście... Podziwiam... Super Wam to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sporo :) ale to nie koniec naszych poczynań

      Usuń
  8. Jakie świetne ! Ile się musieliście napracowac ! Ale wygląda niesamowicie ; ))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale się musieliście nad przyrodnikiem napracować. Wyszło super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ważne ile radości i wiedzy zawarte :)

      Usuń
  10. Przyrodnik swietny! Ile w nim informacji!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super pomysł a ile wiadomości można się przy tym dowiedzieć:)
    my planujemy coś podobnego ale tylko że z samymi liścmi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super Wasz przyrodnik i Ile musiałaś się narysować, pięknie to wyszło:-) Muszę odświeżyć przy okazji moją zdolność rysowania;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjnie przyrodnik Wam wyszedł, super pomysł, super realizacja. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super pomysł z takim projektem ;) Ile umiejętności można rozwinąć i ile zdobyć wiedzy!

    OdpowiedzUsuń
  15. przepiękny! i pomysł świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W homeschoolingu popularne są tzw. lapbooki (pisałam o nich w Bajdocji).
    Gdy patrzę na Wasz "przyrodnik", to myślę, że może to Was zainteresować.
    Bardzo bogate dzieło stworzyliście! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę poszukać, dzięki za cynk ;)

      Usuń
  17. Bardzo, bardxo ciekawe i fajne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)