Dziecko na Warsztat - Drzewo Genealogiczne

Napisała - poniedziałek, września 23, 2013

Wpis gościnny, mamy nie blogowej, ale bardzo fajnej z mnóstwem pomysłów! Sprawdźcie do Oni przygotowali na Warsztat.

Witam serdecznie!

Niestety nie posiadam własnego bloga, więc korzystam z uprzejmości mojej imienniczki (dzięki serdeczne) i u niej zamieszczam fotorelację z naszego warsztatu przyrodniczego.
Początkowo plany na warsztat były inne. Temat, jaki chciałam poruszyć z moim 10 - latkiem miał brzmieć: Warstwy lasu. Temat, który w szkole ciągle przysparza dzieciakom problemu, a pojawia się na sprawdzianie szóstoklasistów.
Niestety praca domowa Karola zmusiła nas do zmiany planów. W ubiegłym tygodniu pani nauczycielka poprosiła, aby uczniowie zrobili drzewo genealogiczne swojej rodziny. Na wykonanie pracy był tylko tydzień ! Tylko - bo nasze dziecko trzy razy w tygodniu ma tańce, na które trzeba je zawieźć i przywieźć. I jeszcze wywiadówki ... uff. Zatem z czasem u nas krucho, a rodzina wieeelka.
Do zadania postanowiliśmy przystąpić więc w weekend. Zaczęliśmy od zastanowienia się, jak powinno wyglądać takie drzewo. Z pomocą przyszła nam Wikipedia i rys historyczny tam zamieszczony.

W piątek i sobotę przed południem "postawiliśmy" na nogi całą rodzinkę, głównie babcie, bo u dziadków z pamięcią krucho. Wyciągnęliśmy stare fotografie, spisaliśmy z nich informacje zbierane latami i zabraliśmy się do projektu drzewa. Poszło na to kilka kartek starych kalendarzy, zanim stworzyliśmy czytelny szkielet drzewa.

Kiedy wszystko było gotowe, zabraliśmy się do wykonania pracy. Pomysł na wygląd drzewa zrodził się wcześniej. Przygotowaliśmy: błękitny brystol czerwone kartki - jabłuszka z danymi poszczególnych członków rodziny zielone kartki - listki do jabłuszek brązową farbę plakatową czarny pisak ołówek gumka, nożyczki, klej, pędzel







Najpierw Loluś rozłożył jabłuszka tak, aby dobrze rozplanować całą kompozycję (znów plastyka ha, ha), potem naszkicował drzewo i pomalował je farbami. Ponownie ułożył jabłuszka i je poprzyklejał.





A oto efekt naszej pracy:


Wpis przygotowała Ilona Bożejewicz.

Więcej pomysłów u innych Mam ;) Wpadajcie, podziwiajcie!
Kolejny warsztat 28 października! Nauka i eksperymenty ;)

DZIECKO NA WARSZTAT

Spodobają Ci się również:

30 opinii

  1. Odpowiedzi
    1. zgadzam się :) kawał dobrej i cudnej roboty

      Usuń
  2. Śliczne:) wspaniała praca:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam jak sama w szkole musiałam robić drzewo genealogiczne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś tez miałam robić i na myśleniu się skończyło

      Usuń
  4. o jakie fajne drzewko :):) pewnie czeka mnie kiedyś to samo z moją małą :-) pozdrawiam cieplutko zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne! My drzewo genealogiczne pewnie będziemy przy okazji warsztatu historycznego robić, bo już dawno mam na to ochotę! Ja domorosłym genealogiem jestem - chodzę, grzebię, szukam!
    Dzięki - obu Ilonom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękujemy za miłe słowa :D
    Drzewo ostatecznie zmieniło swój wygląd.
    Nowe foto na fb

    Pozdrawiam
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajne, ja nigdy takiego nie robiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będziesz miała na pewno kiedyś okazję

      Usuń
  8. pomysł świetny....jak fajnie można dziecku przybliżyć rodzinę.

    OdpowiedzUsuń
  9. A to dziecko jest wyjątkowo rodzinne :D
    Układając jabłuszka kolejny raz już po kolei pamiętał i beż ściągi, kto był czyim rodzicem.
    Pamięć ma zdecydowanie lepszą niż mama. Pewnie dlatego, że mama potrzebuje już kalendarza, a Loluś nie :D
    ha ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siostra skleroza ;) też taką mam heh

      Usuń
  10. Swietny pomysl botaniczny :)
    i niesamowicie wazna sprawa, poznac swoje korzenie!
    ja tez sie juz od pewnego czasu do stworzenia naszego drzewa zabieram, bede miec teraz wieksza motywacje :) Dzieki!

    OdpowiedzUsuń
  11. rewelacyjne podejście do tematu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja myślałam, że to my mamy dużą rodzinę... :) Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko nieznaczna część rodziny, którą znamy. Na resztę nie było już miejsca i czasu.

      Usuń
  13. jak byłam mała to zawsze lubiłam robić takie rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. fajna zabawa busi byc :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>