Wielka księga przedszkolaka - hit czy kit?

Napisała - poniedziałek, sierpnia 19, 2013

Od jakiegoś czasu gości w Naszym domu "Wielka Księga Przedszkolaka" Wydawnictwa Oleksiejuk. Jest to gruba książka z różnymi zadaniami dla dzieci. Trochę koloru, trochę zadań czarno-białych, ale każde jest inne. Czy u Nas ona się sprawdza i czy warto w nią zainwestować? Fajna kolorowa okładka przyciąga już uwagę...

Przedszkolak, kreatywnym okiem
Już tu widać że ma sporo stron ta księga. Z tyłu mamy małe podsumowanie co się znajduje w książce i czego można się spodziewać.



Do każdego zadania jest polecenie, które należy wykonać. Adaś uwielbia labirynty. 


Trochę ćwiczeń ręki, prostej matematyki. Zadania są pokazane w prosty sposób, ciekawie, jednak nie wszystkie są takie proste i nadają się do przedszkolaków. 
Zdjęcie poniżej przedstawia jedno z prostszych zadań, z którymi dzieci sobie poradzą.


Jeśli mowa o tych trudnych zadaniach oto jedno z nich. Wątpię żeby jakiś przedszkolak liczył do 100.
Nie które też mają tyle szczegółów że ja dostaję oczopląsu. 

Są to jednak zadania nie liczne, więc spokojnie można je ominąć.



Uwielbiam zabawy na spostrzegawczość i Adaś je też lubi. Wytęża swój umysł i w mgnieniu oka znajduje różnicę. Chodź i są takie zadania, które sprawiają nie lada problem ale się nie poddaje.


Dzięki takim zadaniom Adaś nauczył się dodawać, odejmować i rozróżniać znak mniejszy/większy. 
Proste liczby też zna i sam wpisuje w kratki. 





Obrazki w większości są dostosowane dla dzieci.  Proste, ładne i zachęcają do rozwiązywania zadań. Nie każde dziecko lubi to samo, więc z ogromnej ilości zadań znajdzie coś dla siebie. 



Najgorzej jest z kolorowaniem. Nie chce kolorować bo zaraz go to nudzi. Woli za to labirynty, różnice, określanie zbiorów, czyli zadania matematyczne głównie żądzą.


Zadania świetnie ćwiczą małe rączki, poprawiają spostrzegawczość, ciekawość i rozwijają zdolności matematyczne. Ważne że zadania są na różnym poziomie i można dobrać do wieku dziecka. 

Kupiłam ją na Orlenie na 15 lub 17 zł.

Teraz można ją kupić za około 20 zł na stronie Wydawnictwa 

Cena nie jest wygórowana za taką ilość zadań. Ja Wam polecam. 
Fajna, tania książka z pomysłami na zabawy. Może Was zainspirują do stworzenia własnych takich zadań dla dzieci.

Ja bardzo lubię te Wydawnictwo, zawsze świetne rzeczy mają dla dzieciaków.

Spodobają Ci się również:

7 opinii

  1. Wygląda świetnie, ogólnie widac że jest świetna.. jak dla przedszkolaka ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy tą książkę zadaniami. Zakupiliśmy w Biedronce, nie pamiętam już dokładnie ile zapłaciliśmy ale też z 15zł. Ogólnie podoba się Nam, mnóstwo różnorodnych zadań i napewno jeszcze sporo czasu minie zanim Córcia wszystko porozwiązuje, bo raz że strasznie dużo tego, dwa cześć zadań jest dla Niej jeszcze za trudna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko ta okładka mnie odstrasza. Bardzo nie podoba mi się na niej grafika i to zapewnienie ,,Będę w szkole najlepszy". Od razu skojarzyło mi się to z wyścigiem szczurów.
    Mimo wszystko ma interesującą zawartość. Ja również kupuje Młodej w Biedronce podręczniki wspomnianego wydawnictwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja dzisiaj w realu na to patrzałam mówię sobie moze mojej kupie...a potem sama się śmiałąm z siebie bo przeciez ja juz do szkoły a nie do przedszkola heh :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej świetny blog :)

    zapraszam do mnie http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)