Pikle - sposób na duże ogórki

Napisała - piątek, sierpnia 16, 2013

Ogórki Nam trochę przerosły więc trzeba było coś innego z nich zrobić niż kiszone. Idealnie nadawały się na pikle. Adaś pomagał dzielnie oczywiście. Są to ogórki słodko-kwaśne, takie jak lubię. Czas ich robienia nie jest  długi a na zimę są w sam raz. Robicie? Jeśli nie, nadrabiajcie dopóki są ogórki!


Przygotujcie sobie potrzebne rzeczy:

  • 6 szklanek wody
  • 6 czubatych łyżek cukru
  • 1 szklanka octu
  • łyżeczka soli
  • gorczyca
  • pieprz w ziarnkach
  • koper
  • ziele angielskie



  • Ogórki obieramy i kroimy wzdłuż na 4 części, wyjmujemy gniazda nasienne.

    Jak widać dziecko to niezastąpiona pomoc w kuchni.
  • Gdy już są obrane, pokrojone upychamy do słoików. Jednak najpierw wrzucamy po 2-3 ziarnka ziela i pieprzu, trochę gorczycy, pół listka laurowego oraz kopru.

Zalewa do pikli

  • Wodę, ocet, sól i cukier zagotowujemy i wlewamy do słoików. 
  • Zakręcamy i pasteryzujemy 2 minuty od zagotowania wody. 
  • Potem do góry dnem aż wystygną.
Domowe przetwory są najlepsze! Mimo, że trzeba poświecić czas na ich przygotowanie przez cały rok cieszyć się można smakiem ekologicznych przetworów. 

Smacznego!

Jeśli szukacie nowych pomysłów na duże ogórki, zapraszam po przepis na ogórki a'la pikle z czosnkiem.

Spodobają Ci się również:

6 opinii

  1. Ja nie znałam pikli?, ale babcia mówi, że nie za bardzo jej smakowały, więc może dlatego nigdy nie jadłam. Ja bardziej wolę dżemy i takie słodkie rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już zrobiłam takie - jedne z curry a drugie z miodem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja ciocia wiem, że dziś robiła ale u mnie w domu nie było czegoś takiego. W tym roku zresztą robiłam z mamą tylko dżemy z czarnej porzeczki i jeszcze ogóreczki konserwowe mamy zamiar.

    OdpowiedzUsuń
  4. witam, zapraszam na candy z prezentem dla dzieci. Do zgarnięcia ręcznie szyta poduszka w kształcie małpki z długimi nóżkami do supłania.
    http://malinapracowniahandmade.blogspot.com/2013/08/candy-pluszak-pamiatka-z-wakacji.html
    Pozdrawiam, Malina.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)