TOP 10 czyli co Adaś ubóstwia

Napisała - środa, lipca 31, 2013

Jak każde dziecko Adaś ma swoje ulubione zabawki i książki , do których wraca codziennie lub co kilka dni. Chciałam się z tym z Wami podzielić. Może kogoś zainspiruje do takiego zestawienia? Mam pomysł na jeszcze jeden post związany z tym tematem.  Bez kręcenia! Oto co Adaś uwielbia z zabawek, książek i zabaw w ostatnim czasie.

Kolejność przypadkowa :)




  1. Gry Akademia Umysłu Junior - obecnie mamy ich 4. Wiosna, Lato, Jesień, Zima.

    Lubi gry na spostrzegawczość, celność, wymagające myślenia. I te gry mu to zapewniają. Jest na etapie liczenia prawie wszystkiego. Uwielbia pokonywać labirynty, znajdywać różnicę,układać puzzle czy grać w gry typu memo. A mnie to cieszy. Rozwija swoje zdolności i dobrze się bawi. Ostatnio doszły ponownie gry z portalu LULEK.TV - polecam recenzowaliśmy je już kiedyś (KLIK)

  2. Pędzące Żółwie - planszowa gra z elementami drewnianymi. Jak wpadnie w szał żółwiowy nie ma zmiłuj! Gramy do upadłego. To jedna z gier, które nie są na jedną rozgrywkę i kolejna. Może grać w nią godzinę non stop. Nigdy nie wiadomo co się wydarzy.Kto wygra? Czyj żółw cofnie się na początek. Same zagadki, które podkręcają grę. Koszt to około 50 zł ale ja szczerze polecam.


  3. Nowe przygody Bolka i Lolka - mamy 2 części. Nie wiem czy jest 3, chyba nie.  Część pierwsza to "Nowe przygody Bolka i Lolka" a druga to "Nowe przygody Bolka i Lolka. Łowcy tajemnic". I tu się złapałam! Byłam pewna że pisałam o łowcach a okazuje się że nie. Wielki błąd! W nowych wydaniach tych książek ilustracje są 3D. Co wygląda WOW! Jednak mi chodzi o treść. Pisane zabawnym językiem, śmiesznymi zwrotami doprowadza do napadów śmiechu. No i te kultowe postacie! Złapał bakcyla Bolko-Lolkowego. W TV też uwielbia ich oglądać.

    To bym powiedziała że jest taki MUST HAVE, bynajmniej Nasz. Gdyby coś się stało z książką, bym musiała lecieć i kupić nową. Bo ryk na pół wsi.

    I hitowy jego tekst podczas oglądania w TV.

    "Jak nie gadają będą się bić" jak myślicie? Zgadza się? ;)



  4. Artur Czarodziej - zabawna książeczka z przygodami i odrobiną magii. Wydawnictwo Siedmioróg wydało bardzo fajną pozycję z cudnymi ilustracjami. Pisałam o tej książce już KLIK bo nie można przejść obojętnie. Adaś się chichra gdy czytam zaklęcia po czym sam je wypowiada. Wtedy ja żartuję że zmienia się we mysz i gdyby nie uszy śmiałby się cały :)  Książka dopracowana w każdym calu.


  5. Wóz strażacki ech.. doprowadza mnie do szału. Porządnie wykonana, dobrej firmy, a cena jest znośna jak na taki sprzęt. Jednak ma on zbiorniczek na wodę, która psika z węża i zalewa mi kuchnię i pokój. Gasić pożar trzeba, ale czy koniecznie musi się palić w domu?

    Fakt jest taki że zabawkę lubię, jest fajna i rozbudza Adasiową wyobraźnię. To ważniejsze niż mój szał ;)


  6. Zwierzaki/dinozaury ile by nie miał zawsze mu mało! Karton zwierzaków idzie w ruch gdy buduje zagrodę. Podobnie dinozaury. Nie ważne czy maleńkie czy wielkie, liczy się sam fakt że są. Dziewczynki mają lalki, chłopcy dinozaury ;) Co dużo pisać - kocha zwierzaki te żywe i zabawkowe.
  7. Zapachy i Tęcza od Granny - i ostatnio znów Guzik z pętelką. Gry kolorowe, pachnące, rozwijające i po prostu fajnie się w nie gra. Można w nie grać na kilka sposósbów lub wymyślać kolejne. Dobrze wykonane służą długo i wyglądają jak nowe. Coś na prawdę godnego uwagi.


  8. Malowidła kąpielowe - odkąd je kupiłam, wiszą w łazience. Kredki są również w codziennym użyciu. Płytki w kolorowych ludziach ( głównie to mama i wielkie serca). Malowidełka się zużywają ale na 7 miesięcy użytkowania nie jest źle. Fajne, nie drogie i jakie ekonomiczne!

  9. Maxi puzzle - inne niż pozostałe bo geograficzne, ze zwierzakami i o nie równych końcach. Wykonanie super, wyglądają jak nowe a mamy je ponad rok. Świetne jako puzzle ale także jako podstawa do prostej nauki z dzieckiem. Adasiowi pasuje - puzzle uwielbia, zwierzaki tym bardziej więc idealnie skomponowane.


  10. Zabawy podwórkowe tu krótko i na temat - nie będę się powtarzać tylko zapraszam TU, kolejnych 10 zabaw na dworze.
 To Nasze zestawienie a jakie jest Wasze? 

Spodobają Ci się również:

6 opinii

  1. Artura czarodzieja też lubię:) Fajne takie zestawienie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja te żółwie bym Wam podkradła z chęcią ;) Ciekawe, co moje polubią :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze aż mi głupio, że moje dziecko tylko biega po dworze albo bawi się w domu lalkami, bajkami itp. Chyba skubnę trochę pomysłów na zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skubaj skubaj ;) niech się Wam dobrze tworzy

      Usuń
  4. Fajne zestawienie! U nas obecnie numerem 1 są różne figurki zwierząt.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak się cały dzień zastanawiał skąd kojarzę tą grę z żółwiami i już wiem... Moja Dusia gra w Pluszaki rozrabiaki i tam była taka elektroniczna wersja tej gry i reklama. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)