Domowe zapiekanki

Napisała - piątek, lipca 26, 2013

Lubię czasem zrobić sobie takiego domowego fast fooda. Wiem co wtedy jem ja i reszta rodzinki. Tym razem padło na domowe zapiekanki.

Zrobienie ich to około 20 min.
Też takie robicie w domu?


Delikatnie smaruje chleb masłem a na to układamy Nasze dodatki. Adaś lubi z paróweczką, a my dokładamy pomidora i cebulkę.



A na to ser. Tu akurat w plasterkach mieliśmy. 


Pieczemy w temp 180 stopni aż ser się rozpuści i chleb będzie chrupki.

Smacznego!

Spodobają Ci się również:

13 opinii

  1. Uwielbiam :) Smakowita przekąska ;) Ja opiekam w mikrofalówce z jednej strony 4 min, potem obracam, nakładam dodatki i znów do czasu aż się ser nie rozpuści ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że robię i uwielbiamy wszyscy :) Robię też z tuńczykiem i pomidorkiem, z pieczarkami i serem lub klasyczne, podobne do Twoich. Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie zapiekanki z piekarnika :-))))))
    i jeszcze na takich kajzerkach :D wtedy są takie pyszne chrupiące :-)))) mniamniuśne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiamy :) Ze wszystkim :D Robimy z długich bułeczek. Ja bardzo lubię z pieczarkami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie robiłam takich chlebowych zapiekanek, ale to świetny pomysł, który pewnie niebawem wypraktykuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pyychota dawno takich nie robiłam

    OdpowiedzUsuń
  7. zapraszam do mnie po fajną ksiązeczkę szczegóły tu ---> http://nie-tylko-moimi-oczami.blogspot.com/2013/07/czas-sie-rozstac.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Też od czasu do czasu lubię sobie taką bombę kaloryczną zaserwować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrząc na foty czuję ten zapach w powietrzu.
    Uwielbiam domowe zapiekanki!

    OdpowiedzUsuń
  10. My czasem sobie robimy (Córcia rzadko chce) z polędwicą, pomidorkiem i serem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. my trochę innym sposobem ale tez robimy:):)
    p.s. oj głodna się zrobiłam teraz po tych fotkach jedzeniowych...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio miałem manię pakowania wszystkiego w piekarnik... ser hochland, serki topione i wszelkie inne rodzaje... Co prawda zawsze używałem ser żółty, ale i topiony ma swój fajny smaczek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)