Trudne Pytania Dzieci

Napisała - poniedziałek, marca 11, 2013

Witajcie :) 

Popołudniu będzie recenzja albo mebelek :) A tymczasem mam 2 pytania z serii "Trudne Pytania Dzieci" 


1. Jak powstaje prąd w wiatrakach energetycznych?
2. Jak powstają planety?

Odp. za 100 punktów :)) i to ma być odpowiedź na 5 latka :) 

Wykażcie się :)

 a ja lecę na śniadanie


PODPIS

Spodobają Ci się również:

10 opinii

  1. no i teraz zabiłaś ćwieka :D
    poddaję się :D

    OdpowiedzUsuń
  2. to nie ja :) to Adaś! :) i twierdzi on że ja wszystko wiem i się kłóci hi hi

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że dla pięcio a nie np. trzy latka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam jestem blogowa mamuska zmienilam bloga zapraszam ponownie na nowego bloga http://patrycijkacik.blogspot.de/ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wytłumaczyłabym tak samo jak i sobie :). Dzieciaki lubią być traktowane na serio i poważnie...(O tym, że dziecko jest przede wszystkim człowiekiem, nie tyle dziecikiem wspominał już sam Korczak). Dlatego na pytanie skąd powstają planety starałabym się to zobrazować... np masą plastyczną jakąś (Jak powstają planety? Kiedy z materii międzygwiazdowej utworzą się gwiazdy, jej pozostałości zaczną krążyć wokół nich w postaci dysków. Dzieje się tak z powodu silnej grawitacji gwiazd, rotacji i wiatrów gwiazdowych. Materia dysku jest bardzo gorąca, ale z czasem się ochładza – im dalej od gwiazdy tym szybciej stygnie. Ochłodzone pierwiastki zagęszczają się i zaczynają się zlepiać. W ten sposób powstają planetozymale czyli zalążki planet.) Gwiazdą niech będzie coś co małemu się z gwiazdą właśnie kojarzy, coś świecącego, może być i coś ciepłego np. podgrzewacz, a to co krąży wokoło to masa plastyczna (krążki ciastoliny np)...Gdy ciastolina jest bliżej świecy jest cieplejsza i plastyczna... Im dalej od gwiazdy tym owe dyski są zimniejsze i to właśnie z nich tworzy się zalążek planety...

    OdpowiedzUsuń
  6. A co do wiatraków... Macie może w domu starszy rower taki z tzw. dynamo :). (taka nazwa prądnicy). Jeśli macie to super.... pokręć albo Ty, albo nawet adaś kilka razy pedałami wtedy lampa się zapali w rowerze... Potem wystarczy małemu wytłumaczyć, że jego ręce były wiatrem, który napędzał śmigła wiatraka (pedały), a cała maszyneria zwana prądnicą (czy też kiedyś dynamo) przerobiła ten jego wiatr na prąd i światło. Myślę, że na chwilę obecną takie wytłumaczenie wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Agnieszka Super!! powinno wystarczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Νiеposzlakowany teκst. Сiekawie podејmujeѕz aż
    do tego szkoρułu. Οwо nieсo mężne sposób, wρrаwԁzie ja ԁoсеniаm takіe
    rаczej szalone ujęciе. W komplecіe niezmiernіe
    miłuϳę i сеnię Тwοϳego serwisu
    blogoωеgo. Obecnie niejeԁnokrotniе,
    zamieszczone tu raԁy ulżyły mі w ponіektórуch
    pozycjach. Zapuszczę susbskryрсję tego seгwіsu, іżbу
    nie przeoсzуć następującyсh nаpіsów.


    Feel free to visit mу web blog; buty dla dzieci

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)