Bubber - piankowa masa ze Szwecji - recenzja

Napisała - poniedziałek, grudnia 03, 2012


Ostatnio Sklep Kreatywne Maluchy przesłał kolejną kreatywność do testów. Mówię Wam! Ja telepatia! Pomyślałam że tym razem chciałabym otrzymać masę Bubber i  też to pan zaproponował :) I już po 2 dniach był kurier z paczką.


A oto co widnieje na stronie z masą.

„W delikatny sposób  stymuluje rozwój dotyku i polepsza motoryczne zdolności. Niezwykle lekki, w dotyku przypomina piankę. Nie plami, przecięty - zachowuje ostre krawędzie, natomiast  wytłoczony przez foremkę - zachowuje nawet najmniejsze detale. 
Bubber  i Twoje wykrawaczki do ciasteczek to wszystko, co potrzebuje Kreatywny Maluch aby stworzyć lekkie jak chmurka ciasteczka, lub przerabiając temat Średniowiecza może użyć foremki na zamek i foremki do produkcji cegieł. Jeśli wcześniej bawiliście się ciastoliną użyjcie tych samych akcesoriów. Wasze Maluchy będą miały niespożyte siły wiedząc, że każde swe dzieło mogą w dowolnej chwili przekształcić w inne. Bubber jest również idealny do odlewów gipsowych, a także do tworzenia statków i łódek, które nie toną na wodzie. Dzieci uwielbiają zabawę z Bubber, ponieważ się nie klei, nie jest ziarnisty, zachowuje ciepłotę ciała, a ponieważ jest tak bardzo mięciutki, nawet najmniejsze  i najdelikatniejsze rączki mogą kształtować za pomocą tej masy.
Bubber jest praktyczny w użyciu: nie plami, łatwo po nim posprzątać
i co najważniejsze - nigdy nie wysycha zapewniając godziny zabawy!!!

  • Zbiera się jak śnieg, lecz jest ciepła w dotyku.
  • Nie tłuści, ani nie plami.
  • Rozwija wyobraźnię przestrzenną, motorykę, zmysł dotyku itp.
  • Jest terapeutyczny, doskonały do warsztatów terapii zajęciowej.
  • Nadaje się do tworzenia form na odlewy gipsowe.
  • Nietoksyczny i bezglutenowy.
  • 6 dostępnych kolorów
  • Dostępne dodatkowe akcesoria: miretka, foremki na zamek, foremki na cegły, foremki na literki, foremki na cyferki, małe stanowisko pracy, duże stanowisko pracy.
  • Wyprodukowano w Szwecji.”

Producent napisał a my sprawdzaliśmy czy to prawda.

Masa wygląda tak...

Mina młodzieńca nie szałowa bo dostać się nie mógł do foremek :)






Zestaw foremek do robienia zamku. Do tej masy pasuje praktycznie każda foremka od ciastoliny.

Pierwsze próby lepienia, rozwalania, wąchania, dogłębnego oglądania, wałkowania, itp...




 

Zapraszam na filmik ;)




Z ukrycia hi hi

Oto wynik testu!

Masa jest nie zwykle delikatna! Nigdy nie miałam takiej masy w ręce.
Jak ją się rozrywa widać jakby była ona pełna pęcherzyków powietrza.

Przypomina bardzo mocno zmieloną piankę ( taką puzzlową).

Wszystkie punkty oznaczone kropkami potwierdzam!

Musimy wypróbować ją w kąpieli ;)

Nam Pan przysłał czerwoną masę. Nawet to nie przeszkadzało mu! Szok!!

( uważa że różowy to dziewczyński, babski kolor – mamy różowa piżamka brzydka bo babska he he)

Co do brudzenia.

Na ceracie w kuchni pozostała różowa poświata, która znikła po kilkukrotnym wytarciu mokrą szmatką :) Tak więc super!!

Nawet tata się bawił :) A zazwyczaj unika takich zabaw :))

A cena to 39 zł. Za wiaderczko ze 142 g masy. Do tego mamy też foremki ( mocne )

Może nie jest to najniższa cena, ale jest otwarta infolinia 784 985 625 ( nr do sklepu)
i można wytargować sobie upominek do zamówienia ;)

Infolinia czynna od 8 do 17 i pamiętajcie o haśle!!!

"W czym mogę pomóc?" należy powiedzieć i targować się ;))

Bardzo dziękuję!!

Ps o tej masie jeszcze usłyszycie, bo świetnie się nadaje do zabawy razem ze statkiem Jake'a...
Ale o tym następnym razem :)



PODPIS

Spodobają Ci się również:

12 opinii

  1. ale super ta masa ;) zmieniłas synaturkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam tę masę właśnie w tym sklepie :) Na razie jej jeszcze nie otwierałam, bo na pierwszy ogień poszła plastelina, która nie wysycha, którą również tam kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak plastelina się spisuje? no bubber jest genialny!!

      Usuń
  3. Super, ależ fajnie teraz być dzieckiem :) Tyle ciekawych produktów dookoła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żeby nie blog bym nawet nie widziała o istnieniu takich fajnych rzeczy :)

      Usuń
  4. Haha, sama bym się chętnie pobawiła taką masą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zainspirowała mnie Pani.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przeszkadzało Wam to, że bubber nie bardzo chce się po wykonaniu dwóch osobnych elementów ze sobą skleić?

    Stworzone przez nas cegiełki - kostki po prostu na siebie nakładaliśmy..., jednak gdy spróbowaliśmy zbudować "kulkową" gąsienicę ni jak element do elementu się nam przylepić nie chciał. Masa z zewnątrz jest zbyt sucha i gładka, by się ze sobą połączyła. Najlepiej więc wychodzi z niej rzeźbienie - formowanie postaci, elementów z całości...

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam to w rękach na dniach książki - niesamowite uczucie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)