Muzeum Piernika w Toruniu

Napisała - niedziela, listopada 18, 2012


Przygotujcie się na masę zdjęć :) Kilka wycieczkowych wczorajszych i kilka zdjęć naszego pokoju. Tak dopytujecie gdzie mieszczą się nasze „wynalazki” to zobaczycie :) Wbrew pozorom jakoś mało ich na półkach he he


Wczoraj zaliczyliśmy wycieczkę do Żywego Muzeum Piernika w Toruniu. Pierwszy raz tam byłam. A 7 lat jeździłam do szkoły do Torunia... A no było to tak

Zbiorówka pod pomnikiem Mikołaja Kopernika i z osiołkiem.

A to już w muzeum....













Po wstępie opowiadającym o powstawaniu pierników dzieciaki robiły pierniki.
Szkoda że to tak szybko... Potem kupowanie pamiątek. Zdjęcia pokaże Wam później... Pewnie wieczorem.

Adaś kupił sobie książeczkę kucharską z przepisami na pierniki... he he Dużego piernika-domek, 3 małe na choinkę, książkę W. Chotomskiej „Kareta z piernika, żabkę na kamyku ( znak Flisaka) i paczkę pierników alpejskich. I tak poszło prawie 50 zł. A potem powrót do domu. Adasia głowa bolała potem i spał całą drogę,a w domu harce na maksa.


Spodobają Ci się również:

10 opinii

  1. O rany, sporo macie tego wszystkiego:) Fajne pojemniki na kredki zauważyłam, własnej roboty pewnie?
    Muzeum odjazdowe!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie :) tu np masz jedne
      http://kreatywnymokiem.blogspot.com/2012/07/przybornik-biurkowy.html
      a tu na drugie
      http://kreatywnymokiem.blogspot.com/2012/07/kolorowe-pudeko-kredkowo-pisakowe.html

      Usuń
    2. Tak właśnie myślałam:D

      Usuń
  2. Kurcze tez bylysmy w tym muzeum fajnie wlasnie tam było a mi co tam sie najbardziej podobalo to...zapach w tym muzeum bomba:):):) ale mi teraz przypomnialas ze musze tez znalezc ksiazke z przepisami na pierniki zeby cos z Ania porobic....milej niedzieli wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tylko raz byłam w Toruniu, może też się wybiore, jakoś nigdy mi nie po drodze. Udanej niedzieli !

    OdpowiedzUsuń
  4. Toruń piękny, bardzo byliśmy zauroczeni, gdy odwiedziliśmy go w tym roku wracając z wakacji :) Mam nawet podobne zdjęcie przy osiołku :))
    Ależ Wy macie rzeczy w tym pokoiku! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam Toruń, moje miasto studenckie!
    pozazdrościć Wam wycieczki!

    OdpowiedzUsuń
  6. To ja już rozumie, gdzie się podziały te wszystkie cuda rękodzielnicze - wyparowały i zostały po nich jedynie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedyś i ja dotrę do Torunia :) na razie czekam aż dzieci podrosną na tyle że jak coś sie pojedzie zobaczyć to żeby zapamiętały

    OdpowiedzUsuń
  8. tych pólek na zabawki to zazdroszczę u nas tak ciasno u dzieci że na razie nie mam szans na takie cos bo stoi łózeczko i duże łóżko i szafa i tablica dla dzieci i stop miejsca brak ale za jakiś czas szykuje sie remont niech no tylko mniejszy podrosnie a starszy przestanie z łózak spadać :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)