Nowe przygody Bolka i Lolka - recenzja

Napisała - wtorek, października 16, 2012











Znacie Bolka i Lolka? Kto ich nie zna :) A znacie ich Nowe Przygody? Jeśli odpowiedź brzmi nie to macie okazję je poznać. „Nowe przygody Bolka i Lolka” są nie lada gratką do poczytania :)


„Nowe Przygody Bolka i Lolka” to zbiór 10 opowiadań o przygodach dwóch braci.
Opowiadania do książki pisało 8 autorów, a każda część jest lepsza od poprzedniej!

Co rusz bracia mają przygodę. Jak nie połknie Lolka żarłoczna gra komputerowa to Bolek znów zapragnie skraść szablę Ali Babie.
Opowiadania nie są długie, co fajnie się czyta. Dodatkowo zobrazowane idealnie wtapiają się w sedno tekstu.
Przy tej książce nie da się nudzić, teksty chłopców powalają na łopatki.

np. z opowiadaniu p. Joanny Olech „Żarłoczna gra”...












oraz „ jak pragnę zostać królem rzodkiewek”, „taniec szalonej pasztetówki” - tu Adaś pokłada się ze śmiechu ilekroć czytamy „Glupsa”.






Tę część najbardziej lubi i początek zna na pamięć :)






Część z nich ma jakieś przesłanie. Chodź nie jest ona wprost napisane, da się je wyczuć.






Przykład np. w „Pustynia” jak Bolek chciał ukraść szablę Ali Baby czy „Żarłocznej grze” jak Lolek został uratowany po zakończeniu gry.






Żeby Was zachęcić do bliższego poznania książki opiszę Wam 2 historyjki z książki.






„Wiklinowy potwór” to opowiadanie p. Ewy Karwan-Jastrzębskiej.


Chłopcy spędzali lato nad morzem. Zawsze caluteńki miesiąc.


Przed zachodem słońca chodzili brzegiem morza i obserwowali zachód słońca.






Lubili biegać, więc często się ścigali po plaży. Czasem Bolek dawał bratu wygrać, z czego Lolek bardzo się cieszył, że pokonał brata.






I tak leżą na piasku, obserwują zachód słońca.






Teraz nie obejrzeli zachodu słońca... Przeszkodził im Piotruś, syn przyjaciół rodziców, z którymi spędzali wakacje.








Mały chłopiec wypatrzył na plaży wiklinowego potwora!


Bracia nie bardzo mu wierzyli bo lubił wymyślać przeróżne historie.


Poszli jednak sprawdzić czy Piotruś mówi prawdę. Okazało się że ma rację!


A co to za potwór? Czy był rzeczywiście taki straszny, dowiecie się czytając książkę :)










„Remont” autorstwa Marcina Rusinka ( napisał on również tekst Ryska z Bazgroszytu- o nim też będzie nie długo) opowiada jak to u chłopców w pokoju był remont.


Bracia mieli za zadanie zerwać tapety w pokoju.


Przy tym nie obyło się drobnych sprzeczek czy oblewania.


Sytuacja się zmienia jak dostrzegają pod tapetą jakieś stare malowidła...











Co to było? Kto je malował? Czy wiąże się z nimi jakaś niesamowita historia?






Nie zdradzę :)






Zachęciłam Was?






Kilka faktów na koniec






Książkę wydało Wydawnictwo ZnakEmotikon.( część Wydawnictwa Znak)


Oprawa twarda, wielkość A5.






Polecają ją min. Qlturka, MiniMini+ i CzasDzieci.pl






Cena to 34,90 zł.






Gorąco polecam, bo książka nie raz Was zaczaruje.






Nas czaruje cały czas!





Spodobają Ci się również:

12 opinii

  1. o, bajka mojego dzieciństwa ;)
    A ilustracje w książce bardzo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mamy tę ksiązke przeczytana już nie raz :)

    p.s.ładne zmiany na górze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) mnie czasem gardło szwankuje od czytania :)

      Usuń
  3. Moje ulubione bajeczki na dobranoc!
    Tyle razy chciałam zapamiętać, który to Bolek, który Lolek- i...nie wiem do dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bolek jest starszy :) Lolek to ten łysy :) z tej książki dopiero zapamiętałam :)

      Usuń
  4. my ostatnio oglądamy Bolka i Lolka, ale z książeczką jeszcze się nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamy jeszcze jedną o Bolu i Lolku, innego wydawnictwa o pojazdach :) polecam! super się czyta :)

      Usuń
  5. Ooo, nie wiedziałam, że jest taka książka. Trafia na moją listę prezentów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ją kilka miesięcy ale cały czas jest na topie ;)

      Usuń
  6. Też mamy i bardzo nam się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>