Magiczne plasterki

Napisała - środa, października 10, 2012

W domu często zdarzają się skaleczenia czy otarcia. Wtedy niezawodny jest plaster. Dorosłym wystarczy zwykły biały, jednak dzieci wolą „swoje” bajkowe kolorowe. A co jeśli akurat takiego brak w domu?? Nam się to przytrafiło! Ale znalazłam sposób na „magiczny plasterek”.

Zrobienie jest banalnie proste. Potrzebny jest tylko zwykły biały plaster, pisaki/kredki i dziecko. Ucinamy kawałek plastra i kolorujemy go pisakami/kredkami. Dziecko zaraz zapomina o bólu, oddając się twórczemu robieniu „magicznych plasterków”.

Zabawa przednia! 






Po pisakach muszą chwilę poleżeć by wyschły Nasze plasterki i gotowe! Teraz żaden ból niestraszny .


A jakie Wy macie sposoby?

Spodobają Ci się również:

8 opinii

  1. Świetny pomysł! Na pewno wykorzystam w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł. Musze młodego zaangażować.

    OdpowiedzUsuń
  3. No i już wiem co zrobię jak Ania się skaleczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry pomysł:) Faktycznie, czasami tych kolorowych może zabraknąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. płacz że nie ma plasterków był gorszy od samego bólu :)

      Usuń
  5. świetny pomysł ! muszę to zapamiętać .. u nas na szczęście nie było jeszcze plastrów w użyciu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>