Recenzja masy plastycznej Coolinda

Napisała - wtorek, września 18, 2012



Jaki czas temu zostali obdarowani zestawem Coolinda od firmy Glomerce.
( Przypominam ze jest również ona do wygrania w jesiennym konkursie).
Przyszedł czas by napisać co o niej sadzimy.


Na początek napisze Wam co to jest Coolinda.


Coolinda jest wyjątkową masą, o niesamowitej strukturze, która dzięki swym wspaniałym, żywym kolorom i połączeniu malutkich kuleczek styropianu z masą żelową sprawia, że tworzone z niej arcydzieła mają niepowtarzalny wygląd. Masa przykleja się do takich powierzchni jak papier, szkło, metal czy plastik. Tak naprawdę, wystarczy opakowanie po jogurcie czy kubeczek po napoju, aby zrobić przybornik na długopisy.Mając na uwadze wysokie wymagania dzieci, czyli klientów docelowych staraliśmy się dobrać tak wszystkie produkty, aby zaspokoić ich potrzeby. Stąd też Coolindę można zakupić w mniejszych lub większych opakowaniach, na blistrze lub w tubie. Dostępne są też zestawy z akcesoriami do wykonania określonych modeli, z instrukcją „ krok po kroku” (np.: szkatułki, ramki na zdjęcia, kraby, pająki).


Jest ona niezwykła! 


Super elastyczna dzięki żelowi, w którym zatopione są kuleczki styropianowe.
Masa jest bardzo delikatna, ma przyjemny delikatny zapach. Do tego ma piękne kolory!
Są to „podstawowe” i bardzo modne w tym sezonie kolory neonowe.

A prezentują się tak.


 




Do każdego zestawu dołączony jest plastikowy nożyk co ułatwia wyjmowanie masy z pudełeczek, a także można nim ciąć na kawałki Coolinde.






Kolejna zaleta Coolindy są jej właściwości przyklejające. 




 Bowiem masa przykleja się do papieru, metalu, szklą , plastiku.Czyli można tworzyć obrazki bezpośrednio na czymś.
Gdy zostawimy je na kilka godz, masa zastygnie,
ale nadal będzie super miękka.
U nas tym sposobem powstał Krecik i drzewka. :) 


Można kolorki tez dowolnie łączyć i powstanie nam cudna kolorowa tęczowa masa.




My dopiero zaczynamy się rozkręcać z Coolinda. Powoli poznajmy jej super właściwości więc nie raz o niej przeczytacie.


Masa nie brudzi mebli i rak, z latwoscia mozna ja odkleic.
Jesli chodzi o ubrania...
Adaś przetestował to i się przykleja. ( W końcu żel jest masa klejąca).

Jednak wystarczy zwykle pranie i nie ma po niej śladu!! 


 


Więc nie ma czym się martwic ze dziecko się pobrudzi  nią ;)


Na koniec podsumowanie czyli wady i zalety.


Zalety:

  1. piękne kolory
  2. podczas zabawy fajnie masują dłonie ( to sprawa tych kuleczek)
  3. przystępna cena
  4. poprawia kreatywne myślenie
  5. rozbudza wyobraźnie
  6. nadaje się już na 2-3 latków ( pod nadzorem opiekunów!) jak i dla dzieci ciut starszych.


Wady


Mamy jedna ( może akurat trafił się taki defekt) kolor jasny niebieski ma rzadki żel i strasznie się klei. Więc na razie nie mogliśmy się nim bawić.


Jednak mamy na to rozwiazanie! Wystarczy otworzyc pudeleczko, z masa ktora za bardzo sie klei i niech postoi z godzinke lub dwie, a bedzie taka jak pozostale!

Dziekujemy firmie Glomerce za mozliwosc przetestowania tej masy :)


Spodobają Ci się również:

8 opinii

  1. kolory sa bajeczne, krecik wyszedl wam boski

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa jestem ceny - w biedronce była po 12 zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na Allegro patrzylam ale cena byla ciut wyzsza

      Usuń
  3. Nam też się bardzo ta masa kleiła do rąk (wszystkie kolory), dla Ani to była prawdziwa lekcja cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najpierw ja dobrze zagniatalam i potem super sie robilo :)

      Usuń
  4. Zaciekawilas mnie ta masa :) Nie widzialam u siebie, aktualnie bawimy sie PlayDough i tym co sobie zrobimy czyli solna czy papierowa :) Miło mi poznac tak kreatywna mame i ciesze sie przylaczylas do candy a ja moglam odkryc to miejsce :) pozdrawiam, eda

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>