Tablica przybijanka

Napisała - czwartek, sierpnia 30, 2012

Dzieci to urodzeni specjaliści od konstruowania przeróżnych obrazków nie tylko na papierze. Uwielbiają klocki, różne elementy, które można ze sobą łączyć. Dziś coś takiego właśnie chcę Wam pokazać. Nauka kształtów, proporcji, ale czy w pełni bezpieczna?

tablica przybijanka



W skład tej gry/zabawki wchodzi :
  • drewniane pudełko , w którym się chowa wszystkie części.
  • 2 tablice korkowe
  • pinezki
  • młotek
  • drewniane elementy
Gra ogólnie Nam się bardzo podoba. Szczególnie za to ze jest drawnianie, czyli ekologiczna.

Nie jest skomplikowana, co ułatwia zabawę dzieciom. A wyczarować można na matach co tylko się chce, wystarczy mieć wyobraźnie :)
Obrazki tworzy się bardzo prosto. Układa się odpowiednie elementy na tablicy i przybijamy młoteczkiem pinezki.





Każdy element ma na środku dziurkę w która się wkłada pinezkę i wciska ja palcem lub młoteczkiem.

A oto ostatnie Nasze obrazki
„Mamusia! Jesteś moim rombem”   I oto ja :)


A tutaj ciężarówka - śmieciarka


Mamy obrazek :) 


Latawiec 


A na koniec zagadka :) Co to jest ???


Adaś ma bujna wyobraźnie więc łatwo nie będzie hi hi

A na koniec plusy i minusy gry.

Plusem są:

drewniane części
prostota i kreatywność
wielorazowa
kolorowa
wspomaga rozwój oko-ręka

Minusem

są pinezki. Jak dla mnie to nie bardzo tak dla dzieci są pinezki. Metalowe, ostre. Chwila nie uwagi i o ukłucie nie trudno.Trzeba bardzo uważać, by dziecko gdzieś nie rozrzuciło pinezek.
Podsumowując grę polecam i daje 4/5.

A możecie ja znaleźć np. tutaj Allegro

Spodobają Ci się również:

9 opinii

  1. Może to jakiś pociąg, czy coś ;) Fajna tablica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie :) podpowiem ze to cos co jest a go nie widac tylko czuc :)

      Usuń
  2. To wiatr, albo dym z jakiegoś pociągu;)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne dla dzieci w wieku szkolnym, ale też trzeba uważać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna jest ta tablica. Jak mój Maluch podrośnie to kupię mu coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie jako mamy - kreatywne...
    Dla mnie jako projektanta - zabawka która nie powinna być dopuszczona do sprzedaży jako zab. dla 4latka

    Mam w domu 3,5latka Kacpra i Dominika 1,5 Kacper nadal jak się zapomina czasem bierze małe elementy do buzi i nie przejmuje się tym jak to jest klocek czy piłka zwracam uwagę że niebezpiecznie... ale pinezka.... (nawet nie chcę myśleć) mając jeszcze 1,5rocznego Dominika nie wyobrażam sobie żeby Kacper bawił się taką "zabawą" przez kolejne kilka lat nawet pod moim okiem... o i tak prześledziłam linki do miejsc gdzie można kupić tą tablicę i w sklepie Weltbild jest info że zabawka jest dla dzieci od4 lat jednak co do "zgodności z normą E71" to nie jestem taka pewna... i tak:

    zródł:http://ec.europa.eu/enterprise/sectors/toys/files/tsd-guidance/translations/tsd_rev_1-0_explanatory_guidance_document_pl.pdf

    "...Ogólne wymagania bezpieczeństwa stanowią, że zabawki muszą być
    bezpieczne, gdy są używane zgodnie z przeznaczeniem lub w sposób możliwy do
    przewidzenia z uwzględnieniem zachowania dzieci. W związku z tym nie wystarcza, aby
    zabawka była bezpieczna, gdy jest używana zgodnie z przeznaczeniem wskazanym przez
    producenta – musi ona być bezpieczna również wtedy, gdy jest używana w sposób
    możliwy do przewidzenia."


    więc dlaczego nie zastąpić tych pinezek rzepem napem czymkolwiek... albo zrezygnować z zabawki, bo wprowadzenie do obiegu jako zabawka dla 8latka możebyć już dla niego nieatrakcyjna...

    przepraszam że taki długi wywód ale od niedawna przeglądam Waszego bloga i tą zabawką jestem wręcz zbulwersowana a nie należę do osób "przewrażliwionych" :)




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie szkodzi :) mnie też to dziwi że dali pinezki. lepszy pomysł by był z plastikowymi pinezkami lub czymś podobnym.

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas. Napisz co sądzisz o tym poście?
Pomóż w rozwoju bloga :)

>